Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak przerobić odbiornik radiowy na 12 V na 24V ?

05 Maj 2005 12:06 4426 24
  • Poziom 10  
    Witam m am pytanko. Posiadam Radioodbiornik pracujący pod zasilaniem 12 V. Odbiornik chciał bym podłączyć do 24 V instalacji. Jak przerobić odbiornik lub jak zbudować jakiś ogranicznik napięcia aby mógł on bezawaryjnie pracować?

  • VIP Zasłużony dla elektroda
  • Poziom 10  
    nie moge zastosowac zasilacza ponieważ radyjko będzie zamontowane w autobusie gdzie napięcie wynosi właśnie 24 V a jest to zwykłe radio kasetowe z odbiornikiem AM/FM
  • Pomocny post

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Jeżeli tam jest instalacja 24V, to zapewne są 2 akumulatory po 12V, zrób odczep z 12V i po kłopocie. A przetwornica 24/12V może być?
    Producent wzmacniacza autobusowego AWT-201_2_3 przewidział taką możliwość i wbudował w niego zasilacz stabilizowany, który Ci polecam, bez problemu zmieści się w miejsce baterii
  • Poziom 38  
    Człowiek niźle tobie radzi. Zasilacz wcale nie musi być zasilany z 230 V. Nie zaglądałem do tych informacji ale warto wiedzieć, że ten zasilacz w zależności od okoliczności powinien wydolić chociaż 5 A. A wtedy zaczyna być już mniej zwykły. Może warto zainwestować w przetwornicę napięcia 12/24 V.
    Jak wiadomo czasami podłączenie zasilania radioodbiornika pomiędzy akumulatory źle się kończy. Ale jest możliwe i dopuszczalne.
  • Spec od Mercedesów
    Sklepy zaopatrujące w CB-radia maja przeważnie na stanie zasilacze zwane popularnie "przetwornicami" choć nazwa jest w tym wypadku niesłuszna. Są dwa rodzaje: z tranzystorem ograniczającym napięcie (tańsze) i impulsowe (mniejsze gabarytowo, o większej sprawności) Przy kupnie trzeba znać zapotrzebowanie mocy, i czy jest potrzebny drugi obwód dla podtrzymania pamięci.
    Pod jeden akumulator łączyć NIE WOLNO! Doprowadzi to w niedługim czasie do zasiarczenia akumulatora do którego jest podłączone radio. Jest to prosty wynik działania prawa Kirchhoffa o rozpływie prądów. Oba akumulatory są w szeregu, więc prąd ładowania jest taki sam dla jednego i drugiego, co pomnożone przez czas daje identyczną liczbę amperogodzin, czyli ładunku wpakowanego do każdego z nich. Z jednego z akumulatorów prądu jest brane jednak więcej (dodatkowe obciążenie - radio) Dlatego takie zasilanie w okresie gwarancji powoduje najczęściej jej utratę.
    Pzdr.
  • Poziom 32  
    Nie wiem ile to radyjko pobiera prądu przy 12V zasilania gdy grasz oczywiście dość głośno. Warto zmierzyć prąd pobierany .Są jak pisali koledzy wczesniej takie "klocki" -przetwornice choć niesłusznie tak nazywane w sklepach CB możesz kupic i po bulu ale sprawdz czy taki "klocek" którego zadaniem jest zredukować napięcie ma zabezpieczenie przed przeciążeniem i układ przepięciowy!! to ważne gdyz w momencie gdy np. na skutek przeciazenia "upali" sie tranzystor szeregowy -redukujacy napiecie na wyjsciu pojawi sie 24V i uszkodzi Ci radio ! Przed tym zabezpiecza układ antyprzepieciowy który reaguje na skok napiecia powyzej np. 15V i zwiera wyjscie palac wewnętrzny bezpiecznik w ten sposób zabezpiecza radyjko.Taki układ to nic innego jak tyrystor duzej mocy zamontowany na zaciskach wyjsciowych reduktora z odpowiednią elektronika sterujaca bramka takiego tyrystora.
  • Pomocny post

    Poziom 26  
    założyłem już trzy takie układy w zaprzyjażnionej firmie przewozowej jedyna ich wada jest konieczność stosowania dość dużego radiatora .

    działają z radiami na cd a takie dużo prądu żrą
    wszystko działa ok

    a maksymalny prąd obciążenia może sięgać 8A wystarczy
    elementy:
    - tranzystor 2N3055
    - stabilizator LM7812
    - dioda 1N4001
    koszt:
    -5zł
    można ewentualnie na wyjściu dać jeszcze kondensator 470µF16V
  • Poziom 12  
    Jest jeszcze bardziej prosty sposob:

    Poszukaj diode ZENERA na 12V o duzej mocy ok.5-6 Amperow i wlacz ja do ukladu w kierunku zaporowym- dioda bedzie przewodzic w takim ukladzie tylko te czesc napiecia ktora jest wyzsza od od jej napiecia stabilizacji , czyli w tym przypadku 12V ktore przerasta jej napiecie stabilizacji , oczywiscie podczas pracy silnika to napiecie wzrosnie bo alternator zacznie ladowac , ale nie powinno to miec negatywnego wplywu na poprawnosc pracy radia.

    Pozdrowka
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Pomijając "drobny" problem: gdzie (i za ile) kupić diodę zenera o mocy 60-72W, to jest to chyba najgorsze rozwiązanie dla działania i niezawodności radia.
    Napięcie w 24-voltowej instalacji zmienia się od ok 24V (przy odpalaniu jeszcze mniej) do ok 29V.
    Gdy odejmie się od tego 12, napięcie dla radia będzie zmieniać się od 12 do 17V - nie jestem pewien, czy radio, wymyślone do zasilania 14.4V długo wytrzyma przy tym napięciu (żarówki napewno padną).
    Wszelkie wahania napięcia i zakłócenia będą ponad dwukrotnie większe, niż przy 12-Voltowej instalacji w osobówce.
    Jedyne rozsądne rozwiązanie, to stabilizować napięcie na odbiorniku na poziomie 13.2-14.4V.
    Najlepiej oczywiście wysokosprawną przetwornicą ale pomijając straty na grzanie, analogowy szeregowy stabilizator będzie bardzo dobry.
    Pomysł kolegi adammc'a wydaje mi się bardzo dobry - z drobną zmianą - zastosowałbym stabilizator LM7815 bez diody - dałoby to napięcie wyjściowe ok 14,4V, tyle ile "lubią" radia samochodowe.
    Warto dodać elektrolity rzędu 100µF na wejściu i wyjściu scalaka i może kilka tysięcy µF na wyjściu z emitera tranzystora.
    Zapobiegłoby to wzbudzaniu układu i poprawiło "kopa" wzmacniaczy radia.
    No i oczywiście bezpiecznik.
    Wmak
  • Poziom 12  
    Ja podsunąłem tu tylko jeden z prostych pomysłów,który mozna dostosować do własnych potrzeb włączając np. ogranicznik prądowy- wystarczy tylko odrobina wyobraźni.Czasem bywa tak , że trzeba zastosować zasadę "jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma" natomiast kwestie wyboru pozostawiam każdemu do indywidualnej dyspozycji.

    Pozdrawiam
  • Poziom 27  
    Jeśli ten pomysł ma być prosty, to napisz gdzie i za ile kupuje się 70-watowe diody zenera - jeśli w kiosku na rogu, to naprawdę świetny pomysł.
    Zasilacz do radia to musi po pierwsze mieć ogranicznik napięcia - czyli stabilizator napięcia.
    Przez sam ogranicznik prądu nie da się zasilić urządzenia o zmiennym poborze .
    Wmak
  • Poziom 12  
    Widać , że nie masz zbyt dużego doświadczenia , chociaż masz rację.Zasilałem już radio 12-to woltowe z napięcia 72V i zrealizowałem to przy pomocy żarówek, zenerki 5A dostaniesz w każdym dobrze zaopatrzonym sklepie z częściami elektronicznymi i to może być 14-to woltowa zenerka , zamiast 12-tki - każdy widzi problem tam gdzie chce go widzieć , ale to Twoja sprawa co zastosujesz , ja tylko zasugerowałem że istnieje taka możliwość , a przy odrobinie wiedzy i inicjatywy można bardzo wiele rzeczy przystosować do własnych potrzeb.

    Pozdrawiam

    Powodzenia
  • Poziom 27  
    Kombinujesz, jak koń pod górę. próbując lansować najgorszy z możliwych sposób zasilania 12-voltowego radia z 24-voltowej instalacji.
    Właśnie moje wielo, wieloletnie doświadczenie mówi mi, że nie należy eksperymentować z takim zasilaniem, zwłaszcza, gdy chodzi o drogi (i nie mój) sprzęt.
    Przeciętne radio (ze wzmacniaczami w klasie B) zmienia, zależnie od głośności, pobór prądu od ok 0.2-0.3 do kilku Amperów i wymaga "sztywnego" zasilania.
    Szeregowa oporność powoduje, że przy dużej głośności (duży pobór prądu) napięcie spadnie i radio będzie się krztusić, wzbudzać a nawet się wyłączy przy spadku napięcia do 10-9V.

    Czy byłbyś łaskaw podać przykładowy typ (oznaczenie katalogowe) i ew. cenę takiej 70-watowej diody zenera?
    Może by mi się przydała, choć do innych zastosowań.
    To nie ma być Transil, wytrzymujący nawet kW, ale w impulsie, tylko Zener o mocy ciągłej kilkudziesięciu watów.
    A może mylą Ci się literki - A z W , bo można kupić (wcale nie w każdym sklepie) diody zenera 5W - pewno 5A DC wytrzymują, ale w kierunku przewodzenia, ale nie w kierunku zaporowym ("zenera"), przy 12-15V.
    O koniecznym dla takiej mocy radiatorze nie wspomnę, bo do stabilizatora z szeregowym tranzystorem też potrzebny.

    Wmak
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Ludzie, ale kombinujecie.

    _PREDATOR_ napisał:
    Jeżeli tam jest instalacja 24V, to zapewne są 2 akumulatory po 12V, zrób odczep z 12V i po kłopocie.


    Najlepsze rozwiązanie. Jedyne straty w takim układzie to te na perzewody.
  • Specjalista elektronik
    -> adammc: lepiej dać tranzystor PNP, i do bazy wejście stabilizatora, między emiter a bazę opornik,
    żeby tranzystor nie wzmacniał prądu spoczynkowego stabilizatora, kolektor do wyjścia stabilizatora,
    najlepiej przez opornik sporej mocy, żeby układ był odporny na zwarcie, i mniej grzać tranzystor.

  • Poziom 26  
    wstawiłem szkic układu i nie mam zamiaru dalej tego komentować wszystko już zaznaczyłem(radiator,możliwość rozbudowy)

    -każdy ze zdrowym rozsądkiem wie że wstawia sie bezpiecznik szczegolnie w instalacjach samochodowych gdzie przypadkowe zwarcie kończy sie kablem w ogniu.
    -jak autor postu dobrze to podłączy to prędzej to radio spłonie przy podłączaniu głosników niż w wyniku współpracy z takim układem.

    a jak sie wacha po tych komentarzach niech sobie pociągnie dodatkowy kabel z srodka połączenia akumulatorów i już bedzie mial to 14V bez kombinacji , a akumulatorom nic sie nie stanie bo skoro ktoś (właściciel tego autobusu)nie posiada fabrycznej przetwornicy to musi mieć starego jelcza z akumulatorami kombinowanymi starymi wielokrotnie płukanymi już i pewno nie raz w zimie pali go ze startera .więc takie obciązenie jednego aku wiele mu nie zaszkodzi jak pisał kolega powyzej.
  • Spec od Mercedesów
    Zaszkodzi-nie zaszkodzi. Miało to rozwiązanie jakieś prawo bytu kiedy był deficyt akumulatorów które wędrowały z auta do auta i było duże prawdopodobieństwo , że raz wyląduje jako ten bliżej masy, a za chwilę będzie jako ten "wyższy". Wiele razy kwalifikowałem akumulatory do wymiany (łącznie z odrzuceniem roszczeń gwarancyjnych klienta) Dziwnym trafem w przypadku połączenia radia na jeden akumulator zniszczeniu ulega ten połączony z masą. Czym to wytłumaczyć? Pewnie jakaś zmora...
  • Poziom 22  
    Ja przychylam się ze swej strony do opinii kolegów na temat Zenera i 1 akumulatora. Pomysły banalnie proste ale i równie banalne jest to rozwiązanie. Jeśli nie liczy się ktoś z konsekwencjami takich zabiegów to prosze bardzo, ekperymentujcie, ale na własna odpowedzialność.
    W sklepie CB widziałem "zasilacz stabilizowany 24/12V 60W" za niecałe 20 złociszy-tanio i skutecznie zasila radyjko - bez obaw o wzbudzanie układu lub radia, niszenia akumulatora i rujnowania samochodu żeby pociągnąć kable.
    Dobrze,że nikt nie mówił o rezystorze na wejściu do radia.......
  • Poziom 13  
    No tak, tylko kupić, a ruszyć głową i ręką tosię nie chce.
    Skromnie myślę, że najlepiej i bezpiecznie zrobić sobie
    prostą przetworkę na SG3525 do tego dwa BUZ11, trafko np.
    ETD39 i nawet jak przetworka padnie, to radyjko się nie usmaży.
    Koszt elementów do takiej przetworki, to około 30-35zł i trochę
    roboty z płytką.
    Pozdrówka
  • Poziom 10  
    Odgrzebie troche temat:
    Co mam zrobic jak regulator napiecia ktory jest w moim zasiegu ma prad wyjsciowy max 1.5A?
  • Specjalista elektronik
    A ile potrzebuje radio? 1.5A na radio to nie jest mało, jak nie robisz dyskoteki.

    Nie wiem, co dla ciebie oznacza "jest w moim zasięgu" - czy to ograniczenie tego,
    co możesz kupić gotowego, i chcesz zrobić na większy prąd, a nie wiesz jak (jest
    opis, jak można to zrobić), czy nie możesz sobie pozwolić na zrobienie lepszego?
  • Specjalista elektronik
    Nie napisałeś, co oznacza "w moim zasięgu". Jak nie masz innej możliwości, to pozostaje tylko wypróbować ten...