Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lampa sufitowa z halogenami słabo świeci.

09 Lis 2014 19:30 1815 4
  • Poziom 2  
    Witam serdecznie.
    Niedawno dostałam używaną lampę sufitową Lampa jest na żarówki halogenowe G9 - 3x G9 -25W I 6x G9 -40W jednak bardzo słabo świeci. Po włączeniu żarówki nie zapalają się od razu ale z kilko sekundowym opóźnieniem i jakby lekko " mrugały". Lampę odłączyłam i zajrzałam do środka. W obudowie jest plastykowe pudełko w którym znalazłam bezpiecznik ( w takiej wysuwanej "szufladce"),do pudełka podłączone są wszystkie kabelki, czy tam coś więcej jest to nie wiem. Jak na razie nie miałam lamp na żarówki halogenowe i dlatego chcę zapytać. Na obudowie lampy napisano że podłącza się ja normalnie do zasilania 230V. Dlaczego tak słabo świeci i mruga -czy to wina bezpiecznika w lampie? W końcu zapalenie 3 żarówek 25w i 6 żarówek 40w powinno dać dużo światła (sumując po mojemu to jak 3 żarówki po 100w) A może w tym pudełku jest jakaś elektronika i tam coś padło? Szkoda mi lampę wyrzucić, warto naprawić, ale nie chcę przedobrzyć więc wolę zapytać.
  • Poziom 31  
    lukrecja50 napisał:
    Dlaczego tak słabo świeci i mruga -czy to wina bezpiecznika w lampie?

    Raczej nie, bardziej prawdopodobne, że
    lukrecja50 napisał:
    w tym pudełku jest jakaś elektronika i tam coś padło

    Inaczej mówiąc przetwornica do sprawdzenia ale raczej nie "domowym" sposobem. :wink:
  • Poziom 2  
    Nie znam się na lampach z żarówkami halogenowymi. Wszystkie lampy w domu mam na normalne żarówki lub energooszczędne. W tych lampach jest żarówka, oprawka, kabelek i przez "kostkę" lampa podłączona jest do instalacji. Takie to i podłączyć potrafię i naprawić. Na opakowaniu żarówki halogenowej jest napisane że żarówka jest na 230V więc myślałam że można ją podłączyć tak jak tradycyjne żarówki. Zielonego pojęcia nie mam co to ta przetwornica (no tyle że coś przetwarza). A czy można obejść tą przetwornicę i żarówki podłączyć równolegle do zasilania?
  • Poziom 31  
    lukrecja50 napisał:
    Zielonego pojęcia nie mam co to ta przetwornica (no tyle że coś przetwarza). A czy można obejść tą przetwornicę i żarówki podłączyć równolegle do zasilania?

    Prawdopodobnie do tej lampy był jeszcze pilot który sterował regulacją jasności świecenia.
    Do niczego Cię nie namawiam ale skoro twierdzisz, że
    lukrecja50 napisał:
    Takie to i podłączyć potrafię i naprawić
    więc
    lukrecja50 napisał:
    można obejść tą przetwornicę i żarówki podłączyć równolegle do zasilania
    Inaczej mówiąc zdemontować ten ściemniacz i podłączyć żarówki pod 230 V. Ale najlepiej jak zrobisz to pod okiem elektryka. Ze względu na Twoje bezpieczeństwo. :)
  • Poziom 2  
    Lampa dotarła do mnie z Niemiec. Syn ( pracował tam przy remoncie mieszkania) wspominał że do tej lampy mógł być pilot do regulacji jasności świecenia, ale go nie mam. Tajemniczą czarną skrzynkę rozkręciłam,w środku elektronika -dla mnie niezrozumiała. Sprawdziłam żarówki z lampy- jest na nich nadruk 230V 40W . Myślałam,że jeśli w lampie jest przetwornica to żarówki powinne być na 12V. Lata temu montowałam w suficie podwieszanym reflektorki halogenowe właśnie bez transformatorka, normalnie równolegle podłączając, działało, choć często żarówki się przepalały.A co do lampy to nie ma sensu szukać nowej przetwornicy czy pilota tylko tak jak radzisz zdemontować ustrojstwo. Jak to zdemontuję to lampa staje się prosta bo przewody mogę połączyć wszystkie równolegle,albo jak w żyrandolu że mogę "zapalić" tylko 3 lampki, tylko 6 lampek lub wszystkie 9. Lampa ma ceramiczne oprawki do żarówek (mniej narażone na grzanie),martwi mnie jedynie czy przewody w lampie nie będą się grzać. Lampa ma 2 ramiona z cienkich rurek, na każdym ramieniu są po 3 halogenki, a z rurek wychodzi po 6 cienkich kabelków.(każdy ma niecałe 2 mm średnicy). Czy to nie za cienkie przewody,czy nie będą się grzać podczas świecenia lampy. Raczej nie chciała bym doprowadzić do stopienia się izolacji na tych przewodach w lampie i do wywalenia korków (nie wspominając o innych atrakcjach)