Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Citroen ZX 1.9D - Nawiew prawie martwy

09 Lis 2014 23:58 3711 34
  • Poziom 11  
    Hej,
    Mam problem z nawiewem w moim Citroenie. Mianowicie jakiś czas temu zaczął działać w kratkę - chodził elegancko, po jakimś czasie zwalniał i słychać było jakby coś w niego wpadło (charakterystyczne " chrobotanie łopatki o jakąś uginająca się przeszkodę) aż w końcu się zatrzymywał. Czasem też pojawiał się problem taki, że po uruchomieniu nawiewu ten w ogóle nie startował. Pomagała wówczas terapia szokowa w formie uderzenia w panel kontrolny nawiewu. Zmiany zachowania nawiewu też były powodowane np wybojem. teraz już nawiew nie włącza się w ogóle. Czasem delikatnie zaskoczy (słyszę że wykona np 1-2 obroty po czym staje) gdy przy większej prędkości trafię na nierówność. Nagrzewnica działa.
    Obstawiałem coś na stykach pokrętła (jako, że cios działał przez pewien czas), ale po tym jak siłowa metoda przestała działać to zastanawiam się czy to nie coś w silniczku. I tu właśnie 2 pytania:
    1) Co to może być? :) Zaznaczam, że nadal na wybojach czasem slyszę, że coś próbuje tam się ruszyć.
    2) Czy silnik nawiewu mogę w moim modelu wyjąc przez schowek? jest zamontowany pionowo i wygląda jakby dał się bez problemu odkręcić i ściągnąć w dół. Jednak nie wiem czy aby uwolnić go od okablowania, nie muszę rozbierać większej części wnętrza?
    Z góry uprzedzam, że jestem absolutnym zerem jeśli chodzi o znajomość mechaniki auta - jednak ten model to chyba dobry wstęp do ogarnięcia absolutnych podstaw ze względu na dużą ilość mechaniki w stosunku do elektryki więc chciałbym w to brnąć.

    Bardzo proszę o pomoc - zima się zbliża i zaparowane szyby będą krytycznym problemem :(
  • Sklep HeluKabel
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Do wymiany masz silnik dmuchawy, skończyły się szczotki i pewnie komutator, pewnie też i nieco przytarty. Teraz pytanie, czy zdążył jeszcze uszkodzić coś więcej, przełącznik dmuchawy, opornicę? Jak nie wyjmiesz, to się nie dowiesz.
  • Poziom 11  
    Szczerze mówiąc to kiepska Wiadomość. silnik można wyciągnąc przez sam schowek? czy z kokpitem tez muszę się bawić? Widziałem, że jest zamontowany pionowo, więc teoretycznie w dół powinno sie go wyjąć ale nie wiem jak to będzie z tym okablowaniem. i tak muszę panel sterujący ściągać? I jak to zrobić bo szczerze mówiąc nie widze tam za bardzo metody jego montowania.
  • Poziom 35  
    Za schowkiem jest wentylator.
    Pod schowkiem powinna być jakaś osłona i stamtąd masz dostęp do wentylatora. Odpinasz wtyczkę, odkręcasz śrubki i wentylator wyciągasz.
    Panel sterujący steruje linkami i silnikiem przez rezystor. A do silnika zazwyczaj wchodzą 2 przewody. Więc nie wiem po co masz demontować panel.
  • Poziom 11  
    jutro planuję tam grzebać i sprobuje go wyciągnąc - o ile pogoda pozwoli. Właśnie nie widziałem tam wtyczki i stąd moje pytanie. Ale może po prostu muszę głebiej poszukać. Szkoda tylko ze nie ma opcji, żeby jakoś zreanimować ten silnik :/ bo raczej cięzko będzie zdobyć mi to na dniach :/
    A skoro panel sterujący steruje linkami to czemu uderzenie w niego pomagało przez jakiś czas w uruchamianiu wiatraka?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Drgania i poruszenie reszty szczotki ;) Jako, że szewc bez butów chodzi, swoją dmuchawę w Vito, udarowo włączałem ze dwa miesiące. Tylko ja miałem już wszystko do wymiany na półce, włącznik z panelem plus silnik.
  • Poziom 11  
    A jakieś poszlaki ile wynosi rozsądna cena za silnik do tego grata? :D To co mam to Valeo pp td40 o ile sie nie myle.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    44.99 zł. UŻYWANY. Tak ciężko wpisać na All...o frazę: "citroen zx dmuchawa"?
  • Poziom 11  
    ehh łatwo. To o co pytałem to nie jakis konkretny przyklad tylko "rozsądna cena". Miałem na myśli to, czy wydając np 150 na nowke wtopie kase bo okaze sie to zlomem w stosunku to takiego za np 200. I podobnie rzecz jasna z uzywkami. Sorki, jesli sie nie zrozumielismy. Bo osobiscie myslalem raczej o odpowiedzi w stylu "za mniej niz XX bym nie radzil", albo "jak dasz XX to przeplacisz". Nie zmienia to faktu, że dziękuję :)
    Jeszcze jedna rzecz - rozumiem, że z góry mogę założyć ze usterka którą opisywales to jest to - nie ma sensu większego sprawdzać ten silnik po wymontowaniu? Czy ewentualnie tymczasowo jakiś prowizoryczny fix jest mozliwy? Jak jużpisałem na początku - moja wiedza techniczna jest zerowa, więc sorki jeśli pytanie dla kogoś znającego temat jest idiotyczne.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Kup sprawną używkę, najwyżej wymień szczotki, za kilka zł kupisz od elektryka samochodowego. W sumie, jak się uprzesz to za 50 zł masz problem rozwiązany.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 11  
    Spoko. I tak jutro jeszcze będę dopiero się za to zabierał. Musze najpierw podołać wymontowaniu :) Widze ze oferty sa ze Zgierza czyli 30 minut ode mnie :D moze pod koniec tygodnia uda sie kupic.
    Takie pytanko może na boku - myślisz, że łapanie teorii o mechanice z książek ma sens? I jeśli tak to jakie lektury byłbyś w stanie polecić? Chciałbym umiec zrobić coś w aucie innego niż zalanie czy wymiana zarowki. I myślę, że ta cytrynka byłaby dobrym materiałem dydaktycznym :D
    I ewentualnie jakie prace można polecić jako dobrze wdrazające do podstaw szeroko pojętego "grzebania" przy aucie?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Zacznij od książki "Sam naprawiam Citroen AX". Praktyka plus teoria. Nigdy osobno. Poszukaj gdzieś książki "Budowa i eksploatacja (lub naprawa, nie pamiętam) pojazdów samochodowych".
  • Poziom 39  
    Możesz próbować zreanimować silniczek dmuchawy.
    Dobrać/doszlifować odpowiednie szczotki i wymienić.
    Komutator przeczyścić drobnym papierkiem ściernym i w zależności od konstrukcji komutatora przeczyścić lamelki.
    Do tego przesmarować tulejki/łożyska.
    I trochę pochodzi... ;)
    A coś dobrze wdrażającego? Podstawy zrozumienia działania elementów i ich diagnostyka.
    Żeby np wiedzieć że szczotki w silniczku kończą się z reguły wcześniej niż przełącznik, a "terapia szokowa" typu dziura dodatkowo to potwierdza ;)
    Na przełącznik chwilowo pomaga jego molestowanie :D

    Moderowany przez Pawel wawa:

    Ostrzeżenie za cały stek bzdur. 3.1.11. Zabronione jest publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści, zawierających szkodliwe porady, porady nie będące próbą rozwiązania problemu oraz publikowanie identycznych wpisów następujących po sobie lub powtarzających informacje ujęte w toku dyskusji.

  • Poziom 11  
    hehe, no właśnie - nigdy nie moglem znalezc ksiazki do ZX. Czyli z powodzeniem mogę usnać je za niemal bliźniacze i się stosować? :) Byłoby super :) Myślę, że w niedalekiej przyszłości zastosuję się - tzn jak tylko dopadnę te ksiązki. Dobrze, że można trafić na konkretne odpowiedzi, a nie na klasyczne na innych forach coś w stylu "Czytaj forum", albo przekierowanie na google ;)
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Karaczan napisał:
    Możesz próbować zreanimować silniczek dmuchawy.
    Dobrać/doszlifować odpowiednie szczotki i wymienić.
    Komutator przeczyścić drobnym papierkiem ściernym i w zależności od konstrukcji komutatora przeczyścić lamelki.
    bzdura, tam już nie ma czego reanimować. Nie ma też czego czyścić. Rozpadnie się w ręku.
    Karaczan napisał:
    Do tego przesmarować tulejki/łożyska.

    Kolejna bzdura i szkodliwa porada. Nic nie smarujemy. Zalepiłby to potem kurz.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Molestowanie przełącznika da tyle, że metalowe elementy bardziej wtopią się w plastik.

    Dodano po 31 [sekundy]:

    Teraz Kolega Autor, wie jak nie naprawiać.

    Dodano po 9 [minuty]:

    silverio napisał:
    Czyli z powodzeniem mogę usnać je za niemal bliźniacze i się stosować?
    Literówka z mojej strony. przepraszam. To dwa różne auta. Tu masz do swojego: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2267540.html i trochę punktów na ściąganie materiałów.
  • Poziom 11  
    Coś w tym jest :) jak już odklinkąłem - Dzięki za pomoc Pawel :) Mam jeszcze kilka innych mankamentów w tym aucie jak np zle lusterko boczne (Proste zamiast sferycznego), jeden silownik zamka centralnego nie dziala, tak samo elektryczna szyba pasażera nie chodzi(to jest dziwne bo silniczek chodzi w dół, ale w górę już nawet nie rusza mimo, że aktualnie nie jest obciążony - odłączyłem szybe zeby byla na korbke i silniczek jest teraz sam sobie podpięty - jakis pomysl?) i niedzialajaca wycieraczka na tyle (tu mechanik powiedzial mi ze kabelek jest gdzies przerwany prawdopodbnie przy zawiasie klapy bagaznika ale nie wiem nawet jak sie zabrac do znalezienia miejsca przewrwania i dosztukowania go). Nie wykluczam, że będę niedlugo dopytywał się o więcej i mam nadzieję, że dale bedej moglliczyć na pomoc :)

    Damn... Dzięki wielkie za dodatkową pomoc z materiałami :) Tego sie nie spodziewalem.

    Aha, jeszcze pytanie - Czyten model posiada komputer do sprawdzenia błędów? Ponieważ nie posiadam aparatury to migowe kody błędów byłyby tu użyteczne o ile taka opcja istnieje. Więc jeśli tak to gdzie moge znaleść złącze diagnostyczne i w jaki sposob to zczytać? To już czysta ciekawość z mojej strony :)
  • Poziom 11  
    Hmm.. pobralem ten manual, ale to co mnie nieco niepokoi to hasło "Does not cover diesel engine models". Mogę założyć, że raczej ta adnotacja nie dotyczy silnika, czy całej reszty też? I ponowiłbym pytanie o komputer i diagnostykę z jego użyciem.

    Dodano po 2 [godziny] 6 [minuty]:

    Oki wymontowałem silnik. Jak wyjąłem jeszcze chcialem sprawdzic do jakiego stopnia jest martwy. Zaskakiwał dopóki nim trząsłem. Zakładam że definitywnie do wymiany? Nie miałem jednak żadnej wtyczki tylko musialem niestety ucinać kable. Nie wiem czy to była samoróbka, czy tak to wyglądało od nowości. Powinienem przy takich operacjach odłączać też akumulator(samą masę)? Zrobiłem tak na wszelki wypadek i zastanowiło mnie to, że przy zakładaniu klemy na biegun akumulatora kilka razy mi zaiskrzyło. To normalne?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Normalne. Pewnie był włączony zapłon, nie rób tak. Zapłon ma być wyłączony. Tak, silniczek na złom. Możesz sobie go rozebrać w celach poglądowych. Zobacz, na 100% jest wtyczka, wklej zdjęcie to Ci pokażę. Jak nie przy samym silniczku, to kawałek dalej, na przewodzie. Musi być.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Nie masz tam czego szukać z komputerem. To prosty silnik.
  • Poziom 11  
    Zapłon z wyjetym kluczykiem jest raczej niemożliwy. Raczej obstawialem że zaskoczył mi alarm bo po dokreceniu klemy zaczął wyć. Myślisz że to może hyc przyczyną? Ewentualnie zegarek bo on ciągle wyświetla coś tam. A co do wtyczki to możliwe że jest dalej gdzieś w kablach w izolacji. Musiałbym rozciac izolację. Spróbuję coś ze zdjęciem zawalczyć ale nie obiecuję że dzisiaj to dam radę zrobić.

    Dodano po 1 [godziny] 18 [minuty]:

    Spróbuje później jeszcze raz strzelić jakieś zdjęcie. Niestety już się zrobiło całkiem ciemno. Ogólnie to kabel który odciąłem był w izolacji dołączony do innego który idzie gdzieś wyżej pod kokpit, a odchodzi z kierunku panelu sterującego nawiewem. Myślisz, że złącze będzie gdzieś w tym połączeniu?

    https://obrazki.elektroda.pl/8051156600_1415731131.jpg

    Dodano po 1 [minuty]:

    Aha, i iskrzenie prawdopodobnie rzeczywiscie moglo byc spowodowane zegarkiem i alarmem bo zegarek tez musialem od razu ustawiać :D
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    I znowu odsyłam do portalu aukcyjnego. Tu przykładowe zdjęcie z aukcji Allegro- użytkownika wiola197812
    Kostka widoczna.
    Citroen ZX 1.9D - Nawiew prawie martwy
  • Poziom 11  
    No i tak będę musiał kupić silnik i jakoś to zamontować więc pewnie się przekonam :D W najgorszym przypadku będę skręcał/lutował i izolował. A co do tematu akumulatora - myślisz, że to niewielkie iskrzenie mogło być spowodowane centralnym i zegarkiem? Jak już wpsomniałem kluczyk był wyjęty ze stacyjki więc raczej o zapłonie nie ma mowy. I czy gdybym musiał robić na krótko zasilanie tego silniczka to muszę odpinać minus akumulatora? Tyle kabla ile widać na zdjęciu, które podesłałeś to prawie że zostało przy silniczku jak go odcinałem i jeszcze było troche do tego "węzła", więc wątpie w istnienie kostki.
    Ogólnie to dopuszczam myśl, że tam było coś sztukowane z prostego powodu - poprzedni właściciel był elektronikiem, po którym kilka rzeczy bylo zmieniane (wymyślał sobie coś do dodania, a gdy już działało to "w sumie moglo byc, kiedyś skończe "i nie fatygował się zbytnio z estetyką i solidnością wykonania).
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Iskrzenie zostaw, wszystko ok. Klemy do wymiany nie musisz zdejmować, o ile wyłącznik dmuchawy ustawisz na zero. Teraz masz okazję sprawdzić działanie instalacji dmuchawy. W miejsce wentylatora podłącz żarówkę, np z przedniego reflektora. Zmieniając od zera położenie przełącznika, żarówka powinna świecić coraz jaśniej. Nie testuj za długo, bo opornica nie ma chłodzenia.
  • Poziom 11  
    Czyli jednak dobrze myślałem z tymi iskrami? :) no to fajnie :D Klemy wiem, że są do wymiany bo dodatnia powiedziałbym.. że jest w dosłownej rozsypce. Ale też nie wiem jak sie za to zabrać. Zwłaszcza, że do klem jest jeszcze kilka innych kabli podłączonych (z tego co widziałem to idą one do bezpieczników pod maską, ale nie wiem czy tylko) Może to głupie, ale najnormalniej w świecie boję się pracować przy czymś z żywym prądem. Stąd moja awersja jak trafia do mnie świadomość pracy przy czymś podpiętym do całkiem pokaźnej baterii :D Jutro wrzucę fotki klem i określiłbyś może, czy to będzie jakaś filozofia. Jestem prawie pewien, że nie, ale zapytać chyba można ;) A jak uda mi się jeszcze dzisiaj to za jakieś 2 godzinki wrzuce :)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Takie napięcie jak masz w akumulatorze, jest całkowicie bezpieczne. Jedyna nieprzyjemność jest w układzie zapłonowym. Cewka zwiększa napięcie, by otrzymać iskrę. Natomiast akumulator ma 12V i możesz śmiało łapać za oba bieguny. Klemy musisz wymienić koniecznie, skoro są w agonalnym stanie. Możesz doprowadzić do uszkodzenia auta, alternator może być później do naprawy. Kupujesz klemy ołowiane, za kilkanaście złotych i spokojnie przekładasz wszystkie przewody.
  • Poziom 11  
    Tu masz fotki moich klem:
    Ujemna:
    Citroen ZX 1.9D - Nawiew prawie martwy

    I dodatnia:
    Citroen ZX 1.9D - Nawiew prawie martwy

    Sorki za jakość jeśli jest nie wystarczająca.

    Uważasz że to można uznać za stan agonalny i szybko wymieniać?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Wcale bym nie wymieniał. Nie jest źle. Wystarczy nad nimi popracować. Dokładnie oczyścić, poprawić szczelinę pomiędzy skręcanymi elementami, żeby ładnie i pewnie trzymały, oczyścić słupki akumulatora i porządnie dokręcić.
  • Poziom 11  
    krótko mówiąc - odkręcić, potraktować jakimś druciakiem w ramach czyszczenia bolce... Nie bardzi wiem jaką metodą oczyścić klemy i co rozumiałeś przez poprawę szczelin. I rozumiem, że gołymi dłońmi mogę bez obaw się bawić? :D
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Oczyść papierem ściernym. W sprzedaży są specjalne szczotki do czyszczenia. Tylko czy warto kupować do dwóch klem? Szczelinę popraw np piłką do metalu. Chodzi o ta, gdzie skręca się śrubą klemy. Najpierw wyjmij śrubę rozchyl czesci i popraw szczelinę. Teraz masz w ogóle za płytko założone klemy. Powinny wchodzić głębiej na słupki akumulatora. Tylko nie nabijaj ich młotkiem. Trzeba rozszerzyć klemę śrubokrętem płaskim.
    Możesz wszystko śmiało robić gołymi rękoma.
  • Poziom 11  
    Ok. Myślę, że do końca tygodnia się tym zajmę. Przede wszystkim uspokoiłeś mnie co do pracy przy akumulatorze :) A nie wiesz może jak wygląda sprawa wymiany podświetlenia zegarów? wypaliła mi się diodka przy prędkości akurat na wartościach "miejskich". Obawiam się jednak że to już byłoby znacznie więcej roboty :-(
  • Poziom 11  
    Dmuchawa zamówiona :) czekam na dostawę i jak dotrze dzisiaj to jutro albo w sobotę będę się bawił w montaż. A w przypadku, gdybym jednak nie miał wtyczki - jaki to typ? kupiłbym po prostu gniazdo i to zrobił. Bo dmuchawę będę miał z wtyczką i wolałbym nie sztukować tego.