Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Makita BL 1430 - Ładowanie "zablokowanej baterii" systemem alarmowym

dim_gr 10 Lis 2014 11:23 7590 7
  • #1 10 Lis 2014 11:23
    dim_gr
    Poziom 5  

    O bezpieczeństwie:
    Zwarcie baterii Li-Ion wywołałoby eksplozję wyzwalającego się gazu plus bardzo silne zwarcie typu "słup ognia". Chwila nieuwagi majsterkowicza, albo zwarcie wewnętrzne, wynikłe z przegrzania. Może ciężko poparzyć, urwać palce, podpalić otoczenie.



    Dlaczego baterie Makita, serii BL... "blokują się" ?
    Było już o tym na forum, toteż tu w wielkim skrócie:
    Baterie te zawierają chip pamięci, z zakodowaną, nieresetowalną info o ilości dokonanych już "błędów użytkowania". Oryginalna ładowarka Makita czyta te dane i oto nagle podejmuje decyzję o zablokowaniu baterii. Tej baterii nie naładujemy już w ładowarce oryginalnej.



    Do bezpiecznego, ale częściowego (niepełnego) podładowania "zablokowanej" baterii Makita 14,4 V wykorzystać można (między innymi) domowy system alarmowy. Jest mikroprocesorowy i kontroluje ładowanie swego akumulatora.

    Skoro ładuje tylko częściowo, to po co ładować ?- Np. w oczekiwaniu na dostawę nowego sprzętu, z internetowej licytacji, albo aby nie przechowywać baterii zupełnie rozładowanej.
    - poniższa procedura przygotowawcza, to dla mnie minuta dwie. Państu opisuję ją raczej pod kątem "- A co na to system alarmowy ?"


    Postępowanie:
    1) Sprawdźmy napięcie "zablokowanej" baterii. Tej, która zupełnie normalnie pracowała, aż firmowa ładowarka odmawia jej ponownego ładowania. Jeśli wynosi 11,5V lub ciut mniej, ogniwa są ok. Jeśli wyraźnie mniej, bateria jest uszkodzona. Trzeba rozebrać (co demonstrowane jest w youtube), sprawdzić jej ogniwa, wymienić uszkodzone. Co zresztą zawsze dobrze jest najpierw uczynić (tj. najpierw obejrzeć baterię w środku, sprawdzając wszystkie ogniwa.

    2) Jeśli s.a. przeznaczony jest dla baterii 12V 7Ah, max. prąd ładowania to ok. 360 mA. To niewiele, raczej mamy całą noc czasu... Jeśli jej ogniwa są ok, ładowana bateria BL 1430 nawet nie podrzgrzeje się zauważalnie, w trakcie. Maksymalne napięcie spoczynkowe zacisków aku s.a. to zwykle 13,65-13,85 V, dla niektórych modeli przekracza lekko 14 V. Czyli bateria 14,4 V nie zostanie dobrze doładowana, wolałaby 16-16,5V. Makita informuje, że niedoładowanie nie przeszkadza bateriom, nawet służy ich dłuższemu życiu, w razie przechowywania.

    3) Jeśli s.a. ma możliwość alternatywnej obsługi akumulatora żelowego 12V 18Ah (np. zworka na płycie głównej), jeg max. prąd ładowania aku wynosi ok. 700 mA. Także nie powinno wtedy jeszcze wystąpić grzanie się dobrej (nieschładzanej jeszcze) baterii BL 1430, to dla niej wciąż mały prąd ładowania.



    Ewentualne działania z klawiatury:
    * Wkrótce, po włączeniu ładowania, wystąpi powiadomienie akustyczne o "usterce" (pi-pip , pi-pip , pi-pip ...). Wyłącz je. Przyciskasz w klawiaturze "wyświetl usterkę techniczną" (troubles), następnie kasujesz sygnalizację akustyczną tego problemu przez jakiś klawisz, przewidziany jako "clear". Tak komunikuje się z użytkownikiem każdy system alarmowy - takie jest wymaganie przepisów. Czasem opcja kasowania powiadamiania akustycznego mogła zostać zablokowana, z poziomu programowania instalatora s.a.




    Po wstępnym podładowaniu się naszej baterii, może już po 10 minutach, s.a. uzna zapewne, że "battery trouble" minął. W moim alarmie "Satel" sygnalizacja problemu wyłącza się powyżej 11,8 V na zaciskach obciążonych ładowaniem.

    * Jeśli system alarmowy odłączany był jednocześnie i od baterii i od zasilania 230V, zwykle trzeba w nim ustawić też czas i datę. Teoretycznie, użytkownik i tak wykonuje tę czynność obsługową okresowo, sam.



    inne kwestie techniczne:
    * Połączenie z ładowaną baterią wykonać można przez umieszczoną na przewodzie extra wkładkę topikową 0,5 czy 1 A.
    * Jeśli mamy skąd ładować tę baterię szybciej (większym prądem), można wykorzystać oryginalną obudowę ładowarek Makita (ja mam ich już kilka), z jej wiatraczkiem, przewiewającym baterię także w środku, przez jej obudowę.
    * Zasada bezpieczeństwa: Prąd ładowania ustawić tak, aby nie wywołać wyraźnego grzania się baterii.
    * Jeśli s.a. włączony jest do monitoringu lub powiadomień bezpośrednich, może zaraportować usterkę battery trouble. Ale nie musi, jeśli działamy szybko.
    * Wykorzystać można wszelkie ładowarki, z zabezpieczeniem przeciwprądowym i przeciwprzepięciowym. W pełni naładowana Makita BL 1430 ma na swych zaciskach napięcie spoczynkowe ponad 16 V. Czyli jej ładowanie przy pomocy s.a. , choć bardzo bezpieczne, to dla niej za mało.




    Negatywnie o pomysłach zmiany typu ogniw...
    Czytałem tu wszystkie forumowe wypowiedzi o temacie baterii Makity, serii BL i bardzo błędne wdają mi się próby wymiany (przebudowy) tych baterii na inny typ, jako zapewniający dostarczanie większego prądu. Gdyż zamiast uszkodzenia baterii (wymieniamy ją i działamy dalej !) , w naszej wiertarce np. wytopi się komutator, czy wirnik, zawiesi się i poskleja się uchwyt szczotek...

    0 7
  • #2 14 Lis 2014 22:41
    Adam D
    Poziom 13  

    Witam.
    Hmm Co to za wywody?
    Wszyscy wiemy, że akumulatory Makity seri BL 1430, 1830 etc.. są z kodowaną elektroniką (np.:MC908JK3..).
    Tylko jak to ugryźć? Jakim programatorem, jakim wsadem?
    Sama wymiana ogniw nic nie daje gdy na ładowarce migają dwie diody (BAD).
    Może ktoś coś podpowie, żeby np.: wymienić accu i dalej ładować w oryginalnej ładowarce np.: DC18RA...

    1
  • #3 15 Lis 2014 07:16
    dim_gr
    Poziom 5  

    Rozblokowanie, to nie jest ten wątek.

    Poza tym "Wszyscy wiemy" mógłbyś pisać jedynie za siebie. Po pierwsze większość osób nie jest pewnych, co na to system alarmowy (a ja tym i takimi klientami zajmuję się zawodowo). Po drugie, różnie jest tu z wiedzą, skoro forumowicze pytają np. jak zapakować wielokrotnie wydajniejsze od oryginałów baterie do wiertarek, niezabezpieczonych przeciwprądowo ? I nawet nikt im tego nie odradza ? - Czyli mało kto rozumie skutek.

    Co do rozblokowania - owszem, na e-bay możesz nabyć pasujące płytki elektroniki.
    Prywatnie uważam, że kto umie, ten nie zdradza się z dwóch przyczyn:
    1) nie odbiera sobie chleba
    2) świat pełen jest ludzi nierozważnych, ale wtedy pełen byłby także "zombie-fachowców", za grosze rozblokowujących na stałe również te naprawdę uszkodzone, naruszone baterie, bez uprzedniego ich rozebrania - sprawdzenia stanu.

    0
  • #4 15 Lis 2014 21:22
    Adam D
    Poziom 13  

    Witam
    Owszem mówię za siebie. ale to co Pan/Pani wypowiada to na pewno nie jest choć trochę fachowe...
    Ja pracuję w accu od kilkunastu lat, wiem co mówię.
    stwierdzenia typu:
    "Baterie te zawierają chip pamięci, z zakodowaną, nieresetowalną info o ilości dokonanych już "błędów użytkowania". "
    taa... otóż resetowalną po wymianie ogniw, ale warunek dostęp do pamięci.
    Tak można je naładować łądowarką do li-jon z kontrolą uPc.
    Niestety taką łądowarkę trzeba by sobie dokupić.
    "* Wkrótce, po włączeniu ładowania, wystąpi powiadomienie akustyczne o "usterce" (pi-pip , pi-pip , pi-pip ...). Wyłącz je. Przyciskasz w klawiaturze "wyświetl usterkę techniczną" (troubles), następnie kasujesz sygnalizację akustyczną tego problemu przez jakiś klawisz, przewidziany jako "clear".
    W której to ładowarce makity tak jest??? DRA18...???
    Błąd migania diod nie ustapi po naładowaniu w innej łądowarce.
    sprawdzałem wielokrotnie
    Tyle chciałem rzec.
    Z poważaniem AD
    tnx
    P.S. Proszę jesli będziecie ładować na innych ładowarkach taki pakiet aby nie przekroczyć 4.2V / 1cell.
    Najlepiej korzystać z ładowarki z kontrolerem każdego piętra !( najczęsciej w nich uszkadzają się poszczególne pojedyncze piętra accu).

    0
  • #5 15 Lis 2014 22:13
    dim_gr
    Poziom 5  

    Niedawno wykręcałem grubą śrubę i oto Makita serii 442 (14,4V) zadymiła mi na swej własnej, oryginalnej baterii i na tej samej śrubie, którą przedtem dokręcała. Gdyż w międzyczasie śrubę tę lekko skrzywił młot włamywacza. Zatem wiertarka zadymiła, straciła część mocy, serwis wymienił posklejane od temperatury mocowanie szczotek i wirnik, co u mnie w Grecji kosztowało 55 Euro.
    Ale co nastąpiłoby, gdyby w trakcie ciężkiej pracy, bateria zgadzała się dostarczyć do narzędzia jeszcze kilkakrotnie wyższy prąd ? Stąd moja negatywna opinia co do wymian ogniw na inny typ, znacznie wydajniejszy.

    Temat opisuje ładowanie baterii Makita 14.4 V (a nie baterii 18 V) systemem alarmowym, a nie jej oryginalną ładowarką. Toteż wyjaśniam zachowanie się klawiatury systemu alarmowego, a nie lampek ładowarki Makita. Przypadek, gdy ładowarka właśnie odmówiła ładowania baterii 14,4V. Jak można wtedy postąpić ad hoc, ale z zapewnionym zachowaniem bezpieczeństwa ? Jeśli nie jest się zawodowcem, ze specjalną i kosztowną ładowarką pod ręką ?
    Jeden z pomysłów to domowy/biurowy system alarmowy - są takie niemal w każdym miejscu pracy. Dostarczają mały i kontrolowany procesorem prąd ładowania, bez możliwości przeładowania, bez przepięć, zabezpieczony przed zwarciami, certyfikowany na te wszystkie cechy itp. Idealna sytuacja dla zbadania zachowania się baterii, podładowania jej przed przechowywaniem, albo dla wykonania jeszcze tą baterią nieforsownych prac. Nim z e-bay czy z Allegro dotrze paczka z zamówionymi częściami zamiennymi.

    Ładowanie w oryginalnej ładowarce:
    Producenci baterii zastępcznych ewidentnie mają ten temat już opanowany. Jasne, że nie zdradzą jak ! Natomiast samemu można np. wymienić płytkę elektroniki, na taką dokupioną na e-bay. Niektóre wydają się wykonane porządnie.

    0
  • #6 16 Lis 2014 00:31
    Adam D
    Poziom 13  

    Witam
    tak potwierdzam te akumulatory nie są do ładowania przez laików np. zwykłymi zasilaczami (grozi kalectwem lub pożarem !). Każdy kto robi inaczej robi to na własną odpowiedzialność.
    Nie namawiam też do wymiany na inne np. mocniejsze ogniwa, jedynie na identyczne parametrami lecz nowe np.:ICR18650 15Q (orginalnie najczęściej wysokoprądowe 18650 SANYO) wpełni świadomie (forum zaawansowane)
    "Temat opisuje ładowanie baterii Makita 14.4 V (a nie baterii 18,8 V) systemem alarmowym, a nie jej oryginalną ładowarką. Toteż wyjaśniam zachowanie się klawiatury systemu alarmowego, a nie lampek ładowarki Makita."
    Nie ma baterii Li-Jon 18,8V są znamionowe 10,8V, 14,4V, 18V (BL1013, BL1430, BL1830...), przez "SYTEM ALARMOWY" rozumiem łądowarkę zastępczą (inną do Li-Jon).
    "Jeden z pomysłów to domowy/biurowy system alarmowy - są takie niemal w każdym miejscu pracy. Dostarczają mały i kontrolowany procesorem prąd ładowania, bez możliwości przeładowania, bez przepięć, zabezpieczony przed zwarciami, certyfikowany na te wszystkie cechy itp."
    Przyznam, że nie znam w naszym kraju takich popularnych ładowarek biurowych/domowych... uniwersalnych innych niż np. 5V do komórek (te się nie nadają), chyba że modelarskie do Li-Jon np.ICHARGE.
    Zastosowanie tzw. zasilaczy uniwersalnych np. do accu samochodowych AGM 12V grozi przekroczeniem granicznych napięć / 1 cell co skutuje awarją lub kalectwem!
    (Przy zwartej np. jednej sekcji inne otrzymują napięcie większe niż 4.2V max/ cell.)
    ...ale tym wywodem chyba nikomu nie pomożemy w temacie, tylko bicie piany, niemerytoryczne dyskusje ...
    Z poważaniem AD

    1
  • #7 16 Lis 2014 07:13
    dim_gr
    Poziom 5  

    Ostatnio w Grecji (tu mieszkam) rozmnożyły się najtańsze tureckie i chińskie centralki alarmowe, w ogóle nie certyfikowane, prócz literek CE. Osobiście nie użyłbym ich do ładowania Li-Ion. Ale "klasycznych" producentów, w tym polskie Satele, czeskie Jablotrony, inne: FBII (Honeywell), Crow, Paradox, Pyronics, ostatnio mocno poprawiony bułgarski Teletek... spokojnie można użyć gdyż są to producenci wystarczająco rzetelni. Na rynku widzę jeszcze także systemy litewskie i z RPA - tych nie znam z praktyki i dużej liczby przypadków.

    ==========================
    Dzięki za poprawienie nieścisłości z napięciem, już poprawiam ją i u siebie w tekście na 18,0 V. Generalnie wydaje mi się (porównując parametry wiertarek), że narzędzia 18-woltowe Makita mniej męczą poszczególne ogniwa, niż narzędzia 14,4V. Następny krok w stronę trwałości, to standard baterii Makita z gwiazdką. Jednak wiertarka, by także współpracować trwalej, winna mieć wtedy trzy elektrody na przyłączu baterii, a nie dwie. Niestety wszedłem w rzadki dziś standard 14,4V gdy tylko pojawiły się pierwsze egzemplarze. W kwestii zwiększonej użyteczności narzędzi i tak była to rewolucja.

    Dzięki także za polecenie modelu baterii SANYO.
    Do wpisów na forum włączyłem się, gdyż zauważyłem, że wszyscy piszecie o standardzie 18V, brak było info o 14,4.

    Pozdrawiam,
    - Dimitris

    0
  • #8 16 Lis 2014 15:51
    sq9cwd
    Poziom 27  

    Witam.
    Jestem posiadaczem promocyjnego zestawu 2 wkrętarek Makita TD90DWE i DF330DWE. Niedawno zapodziałem ładowarkę, a że narzędzia potrzebowałem zmuszony zostałem do ładowania "zewnętrznego".
    Bateria BL1013 została podpięta do zasilacza laboratoryjnego ustawionego na 12,5V/0,4A. Po kilku godzinach napięcie na ogniwach osiągnęło zadaną wartość, wkrętarka pracuje bez problemu. Akumulator nawet się nie zagrzał, co sugeruje możliwość ładowania wyższym prądem. Przy podnoszeniu jego wartości należy postępować ostrożnie, stopniując wzrost natężenia i monitorując temperaturę obudowy.
    Stanowczo odradzam przekraczanie napięcia 4,2V/ogniwo.
    Czy ktoś ma wiedzę na temat czy elektronika baterii odcina ładowanie po przekroczeniu napięcia granicznego, tak jak to ma miejsce w telefonach komórkowych?
    Pozdrawiam.

    0