Witam.
Jestem na forum pierwszy raz także proszę o wyrozumiałość.
Stałem się posiadaczem dwóch amplitunerów PIONEER:
sa-510 i sa-410.
Amplitunery nie działają ale po rozkręceniu ich okazało się, że w jednym(510)bezpieczników nie ma i są zastąpione folia aluminiową.Po uruchomieniu nic nie grało a po chwili zgasł wyświetlacz i nie mam pojęcia co jest uszkodzone, tranzystory nie wyglądają na zjarane.Drugi amplifier grał przez chwilie tylko na jeden kanał, później poszedł tylko błysk i dym.Mój miernik wskazuje, że każdy kondensator ma (1,31nF) nie wiem co jest tego powodem ale mozliwe jest aby uszkodziły się wszystkie kondenstatory?(Amplitunery w obecnej chwili w ogóle nie działają, nie świeci się nawet dioda "włączenia")
Proszę o pomoc i z góry dzięki.Pozdrawiam.
Jestem na forum pierwszy raz także proszę o wyrozumiałość.
Stałem się posiadaczem dwóch amplitunerów PIONEER:
sa-510 i sa-410.
Amplitunery nie działają ale po rozkręceniu ich okazało się, że w jednym(510)bezpieczników nie ma i są zastąpione folia aluminiową.Po uruchomieniu nic nie grało a po chwili zgasł wyświetlacz i nie mam pojęcia co jest uszkodzone, tranzystory nie wyglądają na zjarane.Drugi amplifier grał przez chwilie tylko na jeden kanał, później poszedł tylko błysk i dym.Mój miernik wskazuje, że każdy kondensator ma (1,31nF) nie wiem co jest tego powodem ale mozliwe jest aby uszkodziły się wszystkie kondenstatory?(Amplitunery w obecnej chwili w ogóle nie działają, nie świeci się nawet dioda "włączenia")
Proszę o pomoc i z góry dzięki.Pozdrawiam.