Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jakie autko w cenie do 3 tys dla początkującego ;)

11 Lis 2014 20:02 1551 24
  • Poziom 16  
    Witam chcę kupić sobie mój pierwszy samochód.
    Interesuje mnie auto do max 3 tys.
    Jaki model byście mi polecili ?? Na co patrzeć przy zakupie??

    Rozważam kupno Cinqecento lub Seicento no ale może są jakieś lepsze propozycje?:)

    Przepraszam jeżeli to nieodpowiedni dział ;)
  • Poziom 10  
    Jak dobrze poszukasz to za ta cenę brava 1.9 jtd 105 koni.
    Ale z racji tego, że to diesel trzeba dbać o niego : regularnie wymieniać olej itd.
    Samochód szybki, zwinny.Dobry na trasy.
  • Poziom 11  
    Jak coś większego od seiko to Golf III
  • Admin grupy GSM
    Nie tak dawno za 3k kupiłem Opla astrę 1.4 classic z LPG i muszę powiedzieć, że użytkownicy tego auta bardzo sobie chwalą niskie spalanie, dobre osiągi oraz funkcjonalność za niską właśnie cenę zakupu.

  • Specjalista AGD
    tino2003 napisał:
    ..Opla astrę 1.4 classic z LPG ... chwalą niskie spalanie, dobre osiągi oraz funkcjonalność za niską właśnie cenę zakupu.


    I absurdalnie niskie ceny częsci zamiennych , w pozytywnym tego słowa znaczeniu..
    W tym aucie jedynie trzeba się bać korozji.. Całą reszte można za gorsze zrobić..

    Ja na Twoim miejscu nie pchał bym się we Fiaty , za taką samą cene lepiej kupić Golfika 3 czy Astre - O niebo lepsze auta, lepiej zdecydowanie wyglądają i nie będziesz musiał codziennie wjezdzać na kanał..
    Popieram by pchać się w coś niemieckiego.. Bo i japońskie jako pierwsze auto w tym budżecie nie będzie dobrym wspomnieniem..
  • Poziom 15  
    Kup sobie Mazdę 323f BA. Jest to tanie auto w eksploatacji. A za 3k spokojnie uda Ci się kupić coś z 96 czy 97 roku.
  • Poziom 11  
    Ja osobiście polecam Golf III silnik benzynowy 1.8 z gazem, tylko zwracać uwagę na blacharkę, ale z tym problem zdarzają się egzemplarze bez niej. Można też astrę f kupić też silnik jakiś 1.4 czy też 1.6 w gazie też odpowiednie auta. Eksploatacja tania gdyż szroty toną w częściach od tych aut lub też jak nie na szrotach można tak jak ja to robiłem i wychodziło dużo taniej na złomowiskach z egzemplarzy już nie nadających się do jazdy.
  • Poziom 8  
    Ja proponowałbym własnie Opla Astrę I. Poza korozją świetne auto.
    Jeżeli o japończyka chodzi to zdecydował bym się tylko na Mitsu Colta CA0 lub Suzuki Swift III. Głównie ze względu na to, że nie są aż tak popularne przez co łatwiej trafić zadbany egzemplarz.
  • Poziom 16  
    Już zdecydowałem się na Opla Corse z silnikiem 1.0 lub 1.2 ;D
  • Poziom 32  
    Corsa nie jest głupim wyborem, ale jeżeli już to nie 1.2 8v ani 1.0 12v. Takie 1.0 mam w domu, pali pomiędzy 6 a 7 litrów, ale niestety jest to wykastrowane 1.2 16v, dynamika autobusu. Poza tym auto którym czasami jeżdżę nie generowało żadnych niespodzianek przez ostatnie 12 lat kiedy jest u mnie w rodzinie poza przepływomierzem, zaworem EGR i sprzęgłem (ale tutaj ewidentna wina głównego kierowcy). Tyle że ten konkretny egzemplarz nie dobił jeszcze do 150 tys. km. pomimo 16 lat na karku (krajowy samochód odkupiony od znajomych).
  • Poziom 16  
    Kolega mi polecał 1.2 8V podobno dobrze jeździ na gazie.. :-D
  • Poziom 32  
    Ja dla siebie brałbym jeżeli już 8v to 1.4, bo 1.2 ma 45KM i to trzeba non stop deptać a i tak pod pierwszą lepszą górkę dostaje strasznej zadyszki, to już to wspomniane 1.0 12v jeździ dynamiczniej.
  • Poziom 13  
    kup cokolwiek i tak się rozczarujesz

    Dodano po 1 [minuty]:

    w ciągu roku dołożysz do niego min 2000
  • Poziom 8  
    Jeden się rozczaruje, a drugi będzie cieszył, że poprychuje, podskakuje ale jeździ ;)
    Może akurat kolega dzięki awaryjnemu autu rozpocznie przygodę z mechaniką ;)
    Ale kolega Alfred_92 ma trochę racji. Przy takich silnikach też pchałbym się w jak największy. Bo różnica w spalaniu nie będzie wcale duża, tym bardziej, że 1.4 z zapasem momentu i mocy przy takiej budzie nie będziesz musiał tyle dusić co 1.0 czy 1.2.
  • Poziom 16  
    Witam ponownie ;D Jutro jadę obejrzeć Corse B i mam pytanie.
    Na co zwrócić uwagę?

    Auto z 1999r sprowadzone z niemiec zarejestrowane i z ważnym przeglądem.

    Gość twierdzi że do wymiany jest uszczelka od miski oleju i uszczelka pod głowicą.

    Ile kosztuje wymiana tych części??
    Nie znam się więc pytam ;) Liczę na odpowiedz mechaników ;D
  • Poziom 35  
    Tysiąca szykuj minimum. Jak głowica do robienia to od razu paski nowe niech zakłada.
  • Poziom 8  
    Weź ze sobą kogoś, kto się chociaż trochę zna. Musisz sprawdzić korozję. Nie chodzi o to, żeby nie miała ani parcha ale warto obejrzeć w kilku miejscach gdzie korozja ma już znaczenie co do bezpieczeństwa jazdy. Ogółem osobiście wziąłbym miernik lakieru i sprawdził nim tylko i wyłącznie słupki i dach. Nie jest auto drogie, nie szuka się w takim ideału, ale krzywolca po dachu bym nie chciał czy to za 10 tys czy za 1tys.
    A już słyszałem historie o tym jak to się antena od CB na dachu nie chce trzymać : )
  • Poziom 22  
    Darek0024 napisał:

    Gość twierdzi że do wymiany jest uszczelka od miski oleju i uszczelka pod głowicą.

    Ile kosztuje wymiana tych części??
    Nie znam się więc pytam ;) Liczę na odpowiedz mechaników ;D


    Kupno trupa tylko po to aby go reperować mija się z celem - jak auto ma uszczelkę pod głowicą do zrobienia to równie dobrze silnik może być do generalnego remontu. Nie daj się w koszta wpuścić.
  • Poziom 23  
    czytam, czytam i ... nie wiem co napisać ;) a tak na poważnie: cena 3000zl dotyczy samego auta czy też całości? jeżeli całości to:
    - 3000zł minus:
    - nowy rozrząd (min 400zł) oleje, filtry itp (200zł)
    - nowe ubezpieczenie (minus min 800zł- początkujący kierowca)
    - nowa rejestracja (ok 200zł)

    wiec zostaje ok 1400 zł na sam samochód ;( a wiec niedużo:
    zawsze się coś znajdzie w tej cenie ale:
    - unikałbym japończykow (wymieniona cena np wymiany rozrządu tego nie załapie)
    - pojemność max 1400ccm - składka ubezpieczenia

    ze zwzgędu na koszty poleciłbym marki:
    daewoo (lanos, matiz ze wskazaniem na drugiego)
    fiat (cc, sc i uno- cena czesci)
    opel ( tylko corsa lub astra)
    Vw polo lub lepiej golf 2
    .... i to wszystko
  • Poziom 29  
    w tej cenie znajdziesz ROVER nawet za tysiaka a resztę wpakujesz w naprawę, lub kup coś droższego i martw się o kasę na naprawy.
  • Poziom 21  
    nioop napisał:
    I absurdalnie niskie ceny częsci zamiennych , w pozytywnym tego słowa znaczeniu..
    Mój brat nie tak dawno sprzedał AG 2,0DI i na pewno pod tym zdaniem by się nie podpisał ;)

    Kolega kupił tydzień temu temu Micrę 1,0B 1998r za 1.200zł :)

  • Specjalista AGD
    qoompel napisał:
    nioop napisał:
    I absurdalnie niskie ceny częsci zamiennych , w pozytywnym tego słowa znaczeniu..
    Mój brat nie tak dawno sprzedał AG 2,0DI i na pewno pod tym zdaniem by się nie podpisał ;)


    Yyy..
    Proszę przeczytać o jakim samochodzie ja pisałem..
    Nie bardzo rozumiem takiego podejścia.. Ja piszę o Astrze 1.4 A ty mi piszesz ze to nie prawda bo Twój brat miał nowszą wersje w Dieslu.. Równie dobrze mogłeś napisać ze to nie jest prawdą, bo znajomy znajomego miał Toyote :]

    Więc zanim zaprzeczysz mojej wypowiedzi przeczytaj to co napisałem ze zrozumieniem. Bo wprowadzasz zamieszanie..