Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ariston TX85 EX - Problemy z wirowaniem.

fruuu 11 Lis 2014 23:44 822 2
  • #1 11 Lis 2014 23:44
    fruuu
    Poziom 14  

    Witam,

    Starsza już pralka Ariston TX85 EX ma problemy z wirowaniem. Przed szukaniem nowej chciałbym zasięgnąć waszej rady i spróbować ją naprawić. Instrukcji serwisowej jak dotąd nie znalazłem.

    Co się dzieje...

    Podczas pełnego programu prania wirowanie startuje z problemami, nie osiąga maksymalnej prędkości i wiruje dłużej bądź wiruje bardzo krótko -rozpędza się i od razu zwalnia, powtarza to dwa albo trzy razy i kończy program. A czasem działa prawidłowo.

    Program samego wirowania wcześniej raz działał, raz nie a teraz nie działa wcale, po włączeniu wolne obroty bębna są przez chwilę, czasem jest to minuta a czasem jeden obrót bębna, po czym programator zmienia pozycję i pralka zamiera, pompa pracuje jeszcze przez kilka min i koniec programu. W programie prania po skoku programatora wolne obroty trwają jeszcze chwilę i zaczyna się wirowanie, takie jak opisałem wyżej.
    Pralka posiada dwa programy prania -przechodzą normalnie, na obu wirowanie wygląda tak samo. Pompa spustowa wylewa wodę prawidłowo, filtr czysty.

    W innych tematach najczęściej wymieniany jest hydrostat, wyłącznik wirówki (w tym modelu jest regulator obrotów), instalacja przyłączeniowa silnika, silnik, programator... co z tego brać pod uwagę? Czego zabrakło?

    Przed zabraniem za to wolałbym poznać trochę teorii, więc jeśli któryś z kolegów poświęci chwile na przybliżenie, co i gdzie szukać, jak sprawdzać to będę wdzięczny :)

    0 2
  • #2 12 Lis 2014 08:08
    gabares
    Poziom 18  

    Sprawdż czy należycie pralka wylewa wodę ...filtr , wąż odpływowy. Sprawdzić iskrę na silniku..Jeżeli to nie to zobacz układ elektroniczny .Wymień kondensator przeciwzakłóceniowy w układzie

    1
  • #3 11 Sty 2015 10:52
    fruuu
    Poziom 14  

    Po dłuższej przerwie w zabawie z pralką wygląda to tak...
    Pralka wylewa wodę całkowicie, filtr czysty, układ hydrostatu czysty, sam hydrostat działa prawidłowo, na komutatorze iskrzenie ledwo widoczne, połączenia kablowe sprawdzone.
    Pralka po praniu na 90 stopni ot tak zaczęła poprawnie działać przez 3-4 dni, później powrót do starego, czyli głupieje na programie wirowania i potrzeba ok godzinę żeby zaczęła działać poprawnie.
    Przy starcie z "zimnej" pralki najpierw przez kilka prób uruchomienia wirowania nie dzieje się nic, program sobie przechodzi, czasem bęben zrobi kilka wolnych obrotów i na tym koniec.
    Następny krok - pralka zaczyna się budzić, wolne obroty są przy każdym starcie programu.
    Kolejne kilka prób i pojawia się wirowanie, ale niepoprawne... wolne obroty, wirowanie na niskiej prędkości, znowu układanie prania, znowu wolne wirowanie, znowu układanie albo się zatrzymuje... wszystko losowo, raz długo raz krótko aż do końca programu.
    Kiedy już przejdzie ten etap zaczyna pracować normalnie i bez problemu wiruje za każdym razem, jeśli trochę postoi wyłączona cała zabawa od początku.
    Czy takie rzeczy może powodować uszkodzony kondensator przeciwzakłóceniowy? Elektronika, na co głównie zwracać uwagę?

    0
  Szukaj w 5mln produktów