Mam problem z ustaleniem przyczyny braku mocy (Xsara Picasso 2.0 HDI 90 kM 2001r.)
Na diagnostyce wychodził błąd wałka rozrządu, czujnik wymieniłem na nowy (Boch) sprawdziłem wiązkę (ok), ale nadal występuje błąd 0340 (Synchronizacja wałka rozrządu do wału korbowego - Uszkodzony czujnik Halla wałka rozrządu). Auto nie ma mocy puki nie wejdzie na obroty i nie załączy się turbina. Zawór EGR podobno podparty przez poprzedniego właściciela. Odpięcie przepływomierza powietrza nie zmienia objawów. Rozumiem, że rozrząd mógłby się przestawić, co zamierzam sprawdzić w następnej kolejności, ale niepokoi mnie, że nadal występuje diagnoza (chyba KTE) z uszkodzonym czujnikiem. Być może jest do wymiany kółko pod kołem zębatym podające sygnały na halla, ale zanim stracę kolejny dzień może ktoś z Was ma jakiś pomysł?
Wymieniłem też (niepotrzebnie regulator ciśnienia na pompie).
Czy Lexia Proxia wskaże przyczynę, czy leży po stronie czujnika, czy sygnału z kółka na czójnik halla?
Jeszcze pytanie, zdaje się, że na kółku pasowym otwory na mocowanie do wałka rozrządu mają kształt fasolek, czy gdyby faktycznie przestawił się rozrząd lub kółko, to komunikat o błędzie byłby 0340?
Jeszcze może istotne w kilku próbach wychodziło, że
1614 sterownik-napięcie czujnika 1/2 (za niski sygnał)
0340 i 1517 elektron. blokada odjazdu (zakłucenia działania)
Wiem, że akumulator wymaga wymiany, ale najpierw chcę się pozbyć innych problemów, choć to również warte wspomnienia.
Oczywiście, jak już ją (usterkę) usunę napiszę co poszło...
Pozdrawiam
lukenko
Na diagnostyce wychodził błąd wałka rozrządu, czujnik wymieniłem na nowy (Boch) sprawdziłem wiązkę (ok), ale nadal występuje błąd 0340 (Synchronizacja wałka rozrządu do wału korbowego - Uszkodzony czujnik Halla wałka rozrządu). Auto nie ma mocy puki nie wejdzie na obroty i nie załączy się turbina. Zawór EGR podobno podparty przez poprzedniego właściciela. Odpięcie przepływomierza powietrza nie zmienia objawów. Rozumiem, że rozrząd mógłby się przestawić, co zamierzam sprawdzić w następnej kolejności, ale niepokoi mnie, że nadal występuje diagnoza (chyba KTE) z uszkodzonym czujnikiem. Być może jest do wymiany kółko pod kołem zębatym podające sygnały na halla, ale zanim stracę kolejny dzień może ktoś z Was ma jakiś pomysł?
Wymieniłem też (niepotrzebnie regulator ciśnienia na pompie).
Czy Lexia Proxia wskaże przyczynę, czy leży po stronie czujnika, czy sygnału z kółka na czójnik halla?
Jeszcze pytanie, zdaje się, że na kółku pasowym otwory na mocowanie do wałka rozrządu mają kształt fasolek, czy gdyby faktycznie przestawił się rozrząd lub kółko, to komunikat o błędzie byłby 0340?
Jeszcze może istotne w kilku próbach wychodziło, że
1614 sterownik-napięcie czujnika 1/2 (za niski sygnał)
0340 i 1517 elektron. blokada odjazdu (zakłucenia działania)
Wiem, że akumulator wymaga wymiany, ale najpierw chcę się pozbyć innych problemów, choć to również warte wspomnienia.
Oczywiście, jak już ją (usterkę) usunę napiszę co poszło...
Pozdrawiam
lukenko