Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Bosch GSR 18V-50 ProfessionalBosch GSR 18V-50 Professional
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Powerbank na 18650 z dwoma liniami 5V i 12V

12 Lis 2014 14:51 2586 3
  • Poziom 12  
    Hej,
    Chciałem zrobić power-bank na 4 ogniwach 18650.

    Moje wymagania to wyjście na 12V i 5V.

    Pytanie jak najlepiej będzie to skonfigurować pakiet żeby otrzymać jak najmniejsze straty energii. Przy założeniu że oba gniazda będą obciążane tak samo 50/50.

    4S1P
    Gniazdo 12V - step down (LDO - minimalna różnica we-wy 1V) rozładowywane do 3,25V/aku.
    Gniazdo 5V - rozładowanie do 3,0V/aku. MAX - 2A

    Czy:

    2s2p
    Gniazdo 12V - step up rozładowywanie do 3,0V/aku
    Gniazdo 5V - rozładowywanie do 3,0V/aku
  • Bosch GSR 18V-50 ProfessionalBosch GSR 18V-50 Professional
  • Pomocny post
    Poziom 2  
    Hej,
    Planujesz pobierać z pakietu w szczycie 22W (12V*1A + 5V*2A). Czyli ok 5,5W na ogniwo.
    Uwzględniając sprawność przetwornic, ok 80% to daje ok 8.8W per ogniwo, czyli w wysokości ok 1C dla średniej klasy ogniw 18650.
    Pierwszej konfiguracji nie polecam - zakładając, że nie będziesz stosował ogniw modelarskich a zwykłe 'laptopowe', napięcie pod obciążeniem praktycznie od razu (najwyżej po kilku min) spadnie w okolice 3,2V/ogniwo i nie będzie z czego robić step down. Poza tym łącząc 4 ogniwa szeregowo musisz pilnować napięcia na wszystkich 4.
    Druga konfiguracja powinna się sprawdzić: 2 przetwornice: Step Up i step Down. Obie będą pracować z niewielką różnicą napięć, więc sprawność będzie stosunkowo wysoka (sam korzystam z podobnej konfiguracji: 5v2A + 9V2A).
    Musisz pamiętać o zabezpieczeniu ogniw przed nadmiernym rozładowaniem (inaczej przetwornica step up jest w stanie rozładować je praktycznie do zera, czyniąc bezużytecznymi): ja w tym celu wyciągnąłem układy zabezpieczające ze starych baterii do telefonów - w tej konfiguracji wystarczą 2 szt.
  • Bosch GSR 18V-50 ProfessionalBosch GSR 18V-50 Professional
  • Poziom 12  
    Hej, dzięki za wyczerpująca odpowiedz.

    Zrezygnowałem ze stabilizacji prądu wyjściowego ze względu na brak miejsca.
    Bezpiecznik 5A - samochodowy, więc pobór nie będzie większy niż 1,5A/ogniwo.
    Będę to robił zewnętrznie w zależności od potrzeb - albo 12V albo 5V, czy tam ile potrzebne.

    Ogniwa są montowane w koszyk i ładowane zewnętrznie, więc odchodzi problem balansowania przy ładowaniu,.

    Używam nowych jak i sporo używanych "polaptopowych" ogniw (nie będę ich mieszał)
    Mam zabezpieczenie które odetnie jeżeli napięcie pakietu spadnie poniżej 12V (3V/ogniwo).

    Więc czy muszę montować przy każdym ogniwie zabezpieczenie przed nadmiernym rozładowaniem?
  • Poziom 2  
    Jeśli chcesz, by ogniwa pożyły jak najdłużej, to polecał bym ci zastosować zabezpieczenie na poszczególnych ogniwach. Najlepszą opcją byłby jakiś układ PCM 4S (jeśli chcesz budować pakiet z 4 ogniw szeregowo), np coś takiego:
    http://www.batimex.pl/zdjecia/pdf/bac056.pdf
    Widywałem podobne na portalach aukcyjnych i w jakimś sklepie internetowych (sam zaopatrzyłem się w takie zabezpieczenie, tylko na 15A przy budowie baterii do wkrętarki).
    Pilnuje on napięcia na każdym z ogniw zarówno przy rozładowywaniu jak i przy ładowaniu i odpowiednio balansuje ogniwa. Trochę taniej tak jak pisałem - zabezpieczenie poszczególnych ogniw układami z baterii telefonowych.
    Przy zabezpieczeniu jedynie całego pakietu może zdarzyć się, że jedno nieco słabsze ogniwo spadnie poniżej krytycznych 2V (np reszta utrzyma po 3,5V) i po takiej akcji jest już do wyrzucenia. Dla nowych ogniw nie powinno tak się stać od razu, powinny wytrzymać kilkanaście/kilkadziesiąt cykli, używane mniej - więc sam policz co Ci się opłaci. Jak masz tanie ogniwa, to może to być lepsza opcja. Ładowanie ogniw poza układem będzie je balansować - więc powinny te kilkanaście/dziesiąt cykli wytrzymać.
    Nie próbuj czasem tego ładować w takim pakiecie bez układu zabezpieczającego - ja już raz garaż wysadziłem;)
    Powiem Ci też z doświadczenia, że takie koszyki często słabo przenoszą większe prądy (nawet rzędu 1A..., po kilku miesiącach rezystancja styków bardzo mocno rośnie i największy spadek napięcia jest właśnie na koszyku - to tak dla informacji jak byś kiedyś zastanawiał się dlaczego świeżo naładowane baterie nie chcą działać jak trzeba).

    Mając układ z zabezpieczeniem PCM możesz niskim kosztem dołożyć do takiego układu ładowanie i mieć już w pełni niezależny układ (wtedy lepiej akumulatory polutować niż wrzucać do koszyczka - nie będzie strat na stykach). Do ładowania wystarczy przetwornica (step up albo step down z ograniczeniem prądu). Ustawiasz ją na 16,8V i ograniczenie prądu na ok 1A. Wtedy naładujesz to jakimkolwiek zasilaczem 18V-35V (większość laptopowych się nada).

    Jak masz jakieś pytania, czy problem ze znalezieniem tych części, to pytaj.