Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Seicento 1.1 MPI - Instalacja TEC 99 - potrzebny fachowiec

13 Lis 2014 19:28 3012 11
  • Poziom 9  
    Witam Szanownych Kolegów!
    Poszukuję fachowca (warsztatu w okolicy Sosnowca) by wyregulować instalację TEC 99 w Seicento 1.1.
    Samochód świeżo kupiony, diagnosta po zbadaniu powiedział iż wyniki są koszmarne.
    Podczas jazdy nagle wyłącza się, znikają wszystkie diody (co też słychać).
    Nie czuję się na siłach sam podejść do tematu, choćby z powodu braku garażu.
    Proszę o jakiś namiar. Wyszukiwarki już używałem...
    Jacek
  • Poziom 14  
    Kolego też mam problem ze znalezieniem obsługi instalacji Tartarini na pograniczu Podkarpacko-Świętokrzyskim i wszyscy mówią że tego chłamu nie montowali bo pchał to tylko salon Fiata.
    U mnie zaczęła szwankować po 10 latach bezawaryjnej pracy. Musisz dzwonić po serwisach i się dopytywać bo reklamy w necie i na bilbordach niewiele mówią.


    Też nie mam garażu bo jestem balkoniarzem -po grzebaniu w postach wyczytałem i wiem z własnego doświadczenia że zaczynamy od podstawowych rzeczy. Wymień filtr gazu w elektrozaworze Seicento 1.1 MPI - Instalacja TEC 99 - potrzebny fachowiec jakieś 7 zł-, zobacz stan filtra powietrza bo kosztuje także niewiele (przy okazji wewnątrz zobaczysz mikser Seicento 1.1 MPI - Instalacja TEC 99 - potrzebny fachowiec i jego czystość oraz wnętrze puszki filtra czy nie jest pęknięta i czy w jego dolnej stronie jest prawidłowo zamontowana gumowa rurka odmy silnika), wymień lub skontroluj świece zapłonowe bo koszt także niewielki, po zapadnięciu zmroku otwórz maskę i po włączeniu silnika na LPG sprawdź czy kable zapłonowe nie iskrzą- jak stare to widać czasami stroboskopową dyskotekę, Spuść szlam z parownika przy wyłączonym silniku-taka plastikowa śrubka u dołu reduktora klucz10-powinien wylać sie tłusty osad a później możesz szukać zakładu bo bez tych rzeczy niewiele ci pomogą, zedrą kasę a może nawet i zaszkodzą.

    Dodano po 10 [minuty]:

    A i trzeba skontrolować pracę sondy lambda bo instalacja na niej bazuje(u mnie są dwie ale też może być jedna w starszych rocznikach poniżej 2002 roku) ale z tym muszą pomóc ci ludzie z forum bo sam jeszcze tego nie sprawdzałem a da się to podobno sprawdzić miernikiem.
    Możesz też wykręcić 2 wkęty z silnika krokowego prawdopodobnie DAT99 tego pomiędzy parownikiem a mikserem i zobaczyć po jego wyjęciu czy na stożkowej końcówce nie ma dużo nagaru(uwaga na uszczelkę o-ring bo lubi się zgubić) i w ogóle czy się nie rozleciał.
    Te rzeczy możesz skontrolować sam za darmo pod blokiem puki nie ma mrozu.

    A na benzynie jest wszystko ok :?:
  • Poziom 9  
    Dziękuję ogromnie za poważne potraktowanie mojego problemu i prawdziwie fachową poradę!
    Jutro mam zamiar wszystkie wskazówki wdrożyć w czyn.
    Dwie godziny dziś dzwoniłem od Anasza do Kajfasza w okolicy szukając pomocy.
    Prawie wszyscy odmawiali, część tylko instaluje i serwisuje najnowsze generacje instalacji.
    Znalazłem jeden serwis który ma autoryzację Tartarini i zajrzą do mojego auta w poniedziałek popołudniu. Z zastrzeżeniem: "jeśli oprogramowanie będzie pasować"...
    Reasumując: aby mnie zbyt dokładnie nie orżnęli zrobię to co Kolega wskazał a w poniedziałek pojadę do warsztatu by instalację wyregulowali.
    Pozdrawiam
    Jacek

    Dodano po 3 [minuty]:

    Nie doczytałem do samego końca wiadomości Kolegi!
    Na benzynie jest w dobrze, według mnie jak i u diagnosty.
    A świeczki kupię NGK, chyba że Kolega radzi inne?
  • Poziom 14  
    Nie jestem fachowcem ale szukając na forum zawsze występują podobne objawy i propozycje ich usunięcia, za niewielkie pieniądze-są na pewno lepsi na forum i jeszcze kilka propozycji pomocy dostaniesz, ale to co ci napisałem to i bez usterki powinieneś podmienić i sprawdzić bo nikt wyremontowanego cud miód auta nie sprzedaje...w moim poście jehttps://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=2921263&highlight= też mam furę problemów z SC LPG ale narazie wspólnie z forumowiczami usiłuje je usunąć.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Przy okazji grzebania sprawdź poza tematem czy załącza ci się wentylator chłodnicy bo lubi padać, zatrzeć się bez ostrzeżenia i tak samo sprawdź ładowanie bo alternator lubi pękać z uwagi na jego niskie umiejscowienie przy lewym kole-gorzej już nie mogli.
    Jakbyś coś nie wiedział o tym wynalazku to pisz a ja postaram się ci pomóc bo mam go już 11 lat i co nieco wywnioskowałem z jego eksploatacji,a uczyć się lepiej na cudzych niż swoich błędach.

    Dodano po 1 [godziny] 29 [minuty]:

    U mnie też pracują NGK zwykłe dobrane do SC które mnie nigdy nie zawiodły i wytrzymywały spokojnie 30000 km a nie jakieś tam specjalne LPG, sprawdź jeszcze połączenia wtyczek emulatora, sterownika i inne przewody, które na łączach mogą gubić sygnał(przetarcia, załamania) bo instalacja nie jest już świeża.
  • Poziom 9  
    Witam ponownie!
    Wizyta u gazowników była krótka i treściwa.
    Przejrzeli styki, sprzedali nowy filtr, wyregulowali instalację.
    Do zobaczenia za 10 000 km!
    Pokazali co mogę sam ewentualnie odkręcić, dokręcić, przeczyścić.
    Nawet mnie bardzo nie zdarli...
    Niestety, w kwestii dziwnie zachowującego się wyświetlacza LED, informującego o trybie pracy i ilości pozostałego w zbiorniku gazu, powiedzieli: "do kąt działa, nic nie może zrobić, jak padnie, Pan przyjedzie". Cokolwiek dziwne.
    Reasumując: na tą chwilę problem jest rozwiązany.
    Świeczki - namierzyłem, kable - również. Jak auto wróci od mechanika (wymiana tarcz i klocków) wymienię świeczki i kable, będę wiedział iż mam nowe i może mniej problematyczne.
    Dokładnie zapisałem sugestie Kolegi i po odebraniu auta od mechanika wszystko sprawdzę.
    Dziękuję za pomoc!
    Jacek
  • Poziom 14  
    Szkoda że kabli i świeczek nie wymieniłeś przed wizytą u gazowników bo to czasami zmienia postać rzeczy regulowania instalacji i parametry spalania można polepszyć. Ale jak działa to niech działa.
    A sami fachowcy nic nie wspominali o tak prozaicznych rzeczach jak te świece, kable i filtry bo wydaje mi się że to podstawowe pytanie przed diagnostyką instalacji i chyba każdy z forum przyzna mi rację ?

    Dodano po 3 [minuty]:

    A co ci powiedziel że możesz podkręcić i przeczyscić :?:
  • Poziom 9  
    Witam ponownie Kolegów!
    W ostatnim czasie wykonałem (osobiście i rękami mechanika) parę istotnych napraw, w tym wymianę świeczek i kabli wysokich napięć, filtrów, oleju. Zrobiłbym więcej, lecz pogoda nie bardzo sprzyjająca.
    Pojawił się pewien problem z instalacją gazową. Kontrolki stanu instalacji (takie małe pudełeczko z diodami i przełącznikiem) zaczęły przygasać, znikać i w ogóle dziwnie się zachowywać. Z obserwacji wynika iż sama instalacja pracuje, lecz ten panel informujący o jej trybie pracy już nie bardzo. Po poruszeniu, przygasa całkowicie lub zaczyna świecić normalnie. Oczyściłem złącze wpinane do tego panelu, niestety bez widocznego efektu. Czasem świeci tylko dioda pomarańczowa (jak sądzę informuje o pracy na LPG) mimo iż zbiornik pełny gazu, czasem zapala się dioda czerwona (sygnalizuje prawdopodobnie że w zbiorniku mało gazu?). Nie mam informacji o tym panelu, o znaczeniu każdej diody. Jeśli Szanowni Koledzy mieli by wiedzę, instrukcję tyczącą tego panelu, byłbym wdzięczny za nadesłanie.

    Seicento 1.1 MPI - Instalacja TEC 99 - potrzebny fachowiec
  • Poziom 14  
    Powiem ci tyle, że każdy taki przełącznik jest w budowie podobny i napewno nie wodoszczelny, logicznie myśląc jeśli instalacja ma już kilka ładnych lat działa poprawnie, a wskazania wariują to może w środku przełącznika powstały zimne luty, coś tam na pewno się utleniło bo samochód nie jest wdzięcznym schowkiem dla elektroniki, szczególnie parkowany pod chmurką :?: ,wilgoć i takie tam...
    Jak się da ostrożnie zdejmij obudowę i spójrz na wnętrze może coś będzie widać gołym okiem.
  • Poziom 9  
    Witam ponownie!
    Wyjąłem więc ten przełącznik i dokładnie go obejrzałem. Niestety nie widzę żadnych śrubek, wkrętów ani też innej możliwości otwarcia.
    Ponownie więc udam się do gazowników i poproszę o poradę jak otworzyć pudełko przełącznika.
    Na razie przełącznik po moich manipulacjach działał dziś bez zarzutu.
    Pozdrawiam
    Jacek
  • Poziom 8  
    Nie otwieraj przełącznika ponieważ to nie on jest odpowiedzialny za przełączanie. Otwórz sterownik pod maską silnika. Na 90 jeżeli znajdziesz w nim ślady wody on będzie odpowiedzialny. Przyczyną może być jeszcze słaby plus na akumulatorze lub po kluczyku ( najczęściej przy cewce WN) lub masa. Przewody :czerwono-czarny, czerwony oraz czarny.
  • Poziom 14  
    Robert125p on pisze że instalacja się przełącza i pracuje tylko wskaźnik szaleje ale to co napisałeś ma też sens z uwagi na to że przełącznik jest teoretycznie nieotwierany i szkoda go by było uszkodzić przy nieumiejętnym otwieraniu, przy okazji jakby nie pomogła sugestia kolegi to zobaczyć można po drodze jak poprowadzone są przewody od przełącznika do sterownika bo mogą być gdzieś przetarte lub zgniecione czymś czym nie powinny?
    Ale suszarka tak czy inaczej na wilgoć nie zaszkodzi.
  • Poziom 9  
    Witam serdecznie w Nowym Roku!
    Wyświetlacz przez pewien czas zachowywał się poprawnie. Niestety, podczas mrozów zaczął znowu zachowywać się dziwnie, nie pokazywał zawartości zbiornika lub pokazywał ją dość nieprawidłowo. Zbiornik napełniony do pełna wieczorem, wyświetlacz rano (mróz) pokazuje jedną diodę, po pewnym czasie świecą wszystkie diody (znaczy zbiornik pełny). Następnego dnia znowu to samo.
    Poszukam jutro w sklepie spraju kontaktowego i przeczyszczę wszystkie styki instalacji, przy elektrozaworach, centralce itd. Mam nadzieję iż to coś pomoże.
    Pozdrawiam
    Jacek