Witam. Przeszukałem forum i nie znalazłem odpowiedzi na mój problem. Wieczorem zamknąłem auto jak zawsze z uzbrojeniem alarmu. Rano podchodzę, próbuję otworzyć a tu brak reakcji na przycisk otwarcia. Myślę ze może bateria słaba. Przynoszę drugi pilot i to samo. Otworzyłem auto kluczykiem i próbowałem uruchomić pojazd, niestety bez powodzenia, alarm wył jak szalony. Dobrałem się do centralki, wyjąłem bezpieczniki i auto odpaliłem. Awaryjne wyłączenie alarmu (3 razy przekręcenie kluczykiem i wpisanie PIN CODE) nie możliwe bo nie znam kodu. Próbowałem 1111, 1234 i nic. Po tym reset przez zwarcie 1 i 2 nóżki do ustawień fabrycznych i też nic, alarm nadal uzbrojony (oczywiście po włożeniu bezpieczników). Proszę o pomoc, moje pomysły się skończyły. Może odbiornik padł? Wspominam, że centralka nie posiada przewodu awaryjnego. Pozdrawiam i dziękuję z góry za szybką odpowiedź.