logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Skoda Octavia 1.9 tdi - regulacja turbiny po regeneracji

k4rk0 14 Lis 2014 09:21 7656 4
REKLAMA
  • #1 14130021
    k4rk0
    Poziom 2  
    Witam,
    Posiadam skodę O1 2003 r. 1.9 tdi 110km (fabrycznie, tun na 130km) i po 230 tys. km. zajechała się turbina, więc ją zregenerowałem (dokładnie nie tą samą, swoją zostawiłem do naprawy a wziąłem na wymianę "taką samą" już zregenerowaną). Turbinę założyłem i okazuje się, że coś jest nie tak, a mianowicie:
    - turbina działa zupełnie inaczej - równo ciągnie od początku obrotomierza (poprzednio gwałtownie załączała się przy 2 tys. obrotów z mocnym doładowaniem)
    - auto ma dużo mniej mocy - chodzi jak 100km
    - komputer wywala błędy silnika, zdefiniowane przez VAG jako błąd ciśnienia (chyba dokładnie jego granica górna)
    - jest sporo miejsca pod pedałem gazu, a gdy próbuje go wykorzystać auto zamiast przyspieszać to zwalnia (dusi go)

    Na początku pomyślałem, że sprzedali mi inną turbine niż moja, pewnie bez zmiennej geometrii, ale po rozmowie telefonicznej z firmą regenerującą koleś zapewniał mnie, że to ta sama turbina, tylko cięgno jest przykręcone na 110km i trzeba ją wyregulować.
    Z kolei mój mechanik twierdzi, że tych turbin się nie reguluje mechnicznie (jak tuningowałem auto to przy turbinie nie było nic robione, tylko soft). Że po wstawieniu takiej samej auto powinno chodzić jak dawniej.

    I teraz tak, wjechałem wczoraj na kanał, przekręciłem cięgno o półtora obrotu (wydłużenie) i co zaobserwowałem - troszkę więcej mocy - ale to jeszcze nie to! Turbina nadal nie pracuje w taki sposób aby mnie zadowalać.

    Co robić?? Kręcić tym cięgnem dalej, aż do skutku? nie zepsuje czegoś? Może powinienem sprawdzić jakieś inne podzespoły (może mechanik czegoś nie popodpinał).
    Bardzo proszę o pomoc!
  • REKLAMA
  • #2 14130095
    lookashECL
    Poziom 14  
    Na dzień dobry zrób logi
  • REKLAMA
  • #3 14130098
    Golf90
    Poziom 23  
    A kolega pewnie wie o tym że właśnie stracił gwarancje tej turbinki,kręcąc przy niej. Jedź lepiej na chamownie będziesz wiedział ile ma faktycznie KM-ó , a nie podkręcasz na ślepo, to się może skończyć przeładowaniem silnika i jego śmierćą.
  • REKLAMA
  • #4 14146210
    k4rk0
    Poziom 2  
    Błąd dokładnie brzmi: 17965 ciśnienie doładowania - przekroczona granica regulacji.

    Zostawiłem na razie turbo w spokoju i zajmę się sprawdzeniem elektrozaworów N75, N239 i N18 - z sieci wyczytałem, że one mogą być odpowiedzialne za ten błąd, tym bardziej, że dawniej miałem już problemy z wieszającym się turbo.
    Pytanie jak przetestować w/w elementy czy są sprawne i od którego najlepiej zacząć ?
  • #5 14148629
    k4rk0
    Poziom 2  
    Zrobione!
    Opis rozwiązania:
    Ponieważ problem pojawił się po wymianie turbiny wnioskowałem, że coś z nią jest nie tak. Ale turbo działa OK. Okazało się, że przewody od elektrozaworu N75 są przetarte, przez co zawór się spalił. Odkryłem to wykręcając N18, pod nim wiązka kabli była otarta z izolacji. Prawdopodobnie panowie z warsztatu podczas wymiany turbo zajechali kable. Podmieniłem N75 z N18 i auto działa jak dawniej !!
    Lecę kupić nowe N75, popodpinam wszystko i znów będę cieszył się z płynnej jazdy.
    Niestety gdyby nie moje własne zainteresowanie tą sprawą panowie mechanicy odsyłaliby mnie od warsztatów do hamowni w dalszym ciągu co podwoiłoby koszty.
    Dzięki za pomoc i mam nadzieję, że opis mojego przypadku komuś kiedyś pomoże.
    Pozdrawiam
REKLAMA