logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

przechodzenie przez jezdnie w godzinach szczytu

invx 05 Maj 2005 22:28 1070 6
REKLAMA
  • #1 1465064
    invx
    Poziom 25  
    chodzi mi o wciskanie tego przycisku co jest na wiekszosci swiatel dla przechodniow. Czy wcisniecie cos daje ?? czy naprawde skraca czas zapalanie zielonego ?? Moze ktos z was wie jak to dziala, i jakie sa efekty takiego nacisniecaia :)
  • REKLAMA
  • #2 1465289
    elektryk
    Poziom 42  
    To zależy od skrzyżowania, generalnie zauważyłem że to działa zgodnie za założeniami.
  • REKLAMA
  • #3 1468491
    ertevu
    Poziom 18  
    Myślę ,że to chodzi raczej o godziny poza szczytem.Po co zatrzymywać niepotrzebnie ruch samochodów , jeżeli nikt nie ma ochoty przechodzić przez jezdnię. Sterowniki światłami są dosyć skomplikowane ,sądzę zatem że wiedzą one kiedy jest szczyt i wtedy ten przycisk jest jakby wyłączony- ale może się mylę .Jeżeli tak by było , to oczywiście naciskanie w szczycie niczego by tutaj nie zmieniało.
  • #4 1468808
    boomerang
    Poziom 19  
    Słusznie mówi ertewu: sterownik 'wie' która jest godzina, bo w koncu potrafi na noc włączyć np. światła pulsujące. Może tez tak byc, ze w jezdni zatopione są pętle indukcyjne (znam takie jedno skrzyżowanie ruchliwej ulicy tranzytowej z ulicą osiedlową domków 1-rodzinnych). Jak na bocznej ulicy nic sie nie dzieje, to tranzyt ma dłuuuugie zielone, jak podjezdza cos z boku to po jakims czasie jest zmiana swiatel. Ale spieszony kierowca musi wcisnac guzik - i to działa.

    PS. Ale ja i tak przechodzę w miejscach niedozwolonych. Nie bedzie automat mną sterował !
  • REKLAMA
  • #5 1469823
    _jta_
    Specjalista elektronik
    To chyba jest tak, że jest ustalone, kiedy może się włączyć zielone dla pieszego,
    i jeśli wcześniej ktoś naciśnie przycisk, to się włączy, a jak się spóźni o ułamek
    sekundy, to będzie czekał minutę na następny cykl; ale to by jeszcze było proste,
    są przejścia, gdzie może też przejeżdżać tramwaj, i dla tramwaju też się włącza,
    jakoś motorniczy nie musi wysiadać z wagonu i naciskać przycisku...
  • REKLAMA
  • #6 1479207
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Co do czasu i sterowników, to gwarantuje wam że one wiedzą lepiej która jest godzina, niż nasze naręczne zegarki. Co do przycisków to nie jest to jednoznacznie określone w przepisach, ale najczęściej jest to zrobione tak, że od momentu wciśnięcia przycisku jest liczony czas, powiedzmy minuta i potem jest zmieniane światło. Wciskanie cykliczne, na hama nic nie daje. Czasem jest tak (np. w Jeleniej Górze) że są fotokomórki skierowane na drogę i jeśli żaden samochód nie jedzie to światła zmieniają się natychmiast, w przeciwnym razie sterownik czeka na brak samochodów, a jeśli się nie doczeka to po jakimś czasie (nie pamiętam dokładnie ile) włącza nie patrząc na samochody.

    Jedno jest pewne - kombinowanie z wciskaniem nic nie daje, wystarczy nacisnąć raz i trzeba czekać...
  • #7 1479743
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Ja wykryłem, że światła są zsynchronizowane z innymi skrzyżowaniami, ale
    jak się nie wciśnie przycisku, to cały czas główna trasa ma zielone, wciśnięcie
    powoduje, że jak przychodzi czas na zmianę świateł (w synchronizacji z innymi
    skrzyżowaniami), to się zmienia - od trafienia w czas zależy ile się na to czeka.

    Chyba - ale nie jestem pewien - dla głównej trasy na chwilę zapala się żółte
    światło zamiast zielonego, wtedy jak się szybko wciśnie to ma się zaraz zielone,
    a jak żółte zdąży się zmienić na zielone, to minuta czekania...
REKLAMA