Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Nieszczelność gazu na przyłączach urządzeń gazowych

15 Nov 2014 18:14 10140 9
  • Electrician specialist
    Witam
    Jak często spotykacie się z sytuacją - przyjeżdżacie na przegląd, naprawę urządzenia typu kocioł, ogrzewacz gazowy. Po wszystkich czynnościach sprawdzacie szczelność gazu, jest wyciek przed urządzeniem a zaworem je odcinającym.
    Nic niezwykłego, po za faktem iż przed wami, tydzień, dwa, miesiąc - była ekipa sprawdzająca szczelność instalacji gazowej w mieszkaniu, z wynikiem negatywnym - czyli nie stwierdzono wycieku.
    Obecnie klienci są bardzo wrażliwi na słowo "wyciek gazu" tym bardziej po wypadkach nagłośnionych w mediach, a jeszcze bardziej zirytowani, że ktoś przed nami tą szczelność sprawdzał i nie stwierdził nieprawidłowości.
    Tłumaczę wtedy, że w zależności od podpisanej umowy,być może firma kontrolująca sprawdzała instalację tylko do zaworu, po drugie - nie mają tak czułych urządzeń..
    Prawda przeważnie bywa taka, że przetargi na takie usługi wygrywają firmy za kilka złotych, a wtedy, żeby wyszli na swoje muszą pracować szybko i pobieżnie - nie sprawdzają nawet zaworów usytuowanych gdzieś w zabudowach kuchennych - wczoraj miałem takie dwa przypadki - klienci nie otwierali przy nich szafek, bo nikt o taki zawór się nawet nie zapytał.
    A może jest tak, że wskazania wycieku gazu do jakiejś wartości po prostu omijają, uważając za bezpieczne ???
    Jak Wy się do tego ustosunkowujecie, każdy wyciek gazu moim zdaniem powinien być wyłapany, bo nigdy nie wiemy jakie wartości osiągnie za dzień, tydzień, miesiąc, czy może jednak przyjmujecie jakąś wartość procentową, do której nie wszczynacie alarmu ?
    Pzdr
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • Level 37  
    A co kolego mowi na ten temat norma?
  • Electrician specialist
    Jacek79 wrote:
    A co kolego mowi na ten temat norma?

    Chodzi koledze o normę: PN-M-34507:2002 ?
    Niestety trudno porównać pomiary detektorem gazu do uproszczonej próby szczelności, która to by dała wynik w "uchodzących" litrach.
    Swoją drogą, dopuszczalny jest wyciek 1l/h - tylko jak to się ma do sytuacji kiedy poddany jest badaniu rozległy budynek, a wyciek występuje tylko w jednym miejscu..?
  • Level 37  
    Koledzy a wy biezecie sie za naprawy. Jasno pisze, jest napisane.
    – poniżej 1 dm3/h – szczelność pełna, instalację można użytkować bez ograniczeń,
    – 1,0 – 5,0 dm3/h – szczelność obniżona – należy przywrócić szczelność w czasie nie dłuższym niż 4 tygodnie,
    – powyżej 5dm3/h – brak szczelności – instalacja podlega natychmiastowemu wyłączeniu z eksploatacji.
    Do sprawnego i szybkiego wykrycia nieszczelności czynnej instalacji gazowej służą detektory gazu, zwane również metanomierzami. Wykrycie obecności niekontrolowanego wypływu gazu jest możliwe dzięki czujnikowi pomiarowemu, którego zadaniem jest rozróżnienie składników gazu i przekazanie tej informacji do wyświetlacza lub sygnalizatora akustycznego czujnika. Podczas użycia tego typu przyrządów – nie można stwierdzić, jak duży jest przeciek gazu,
    lecz tylko stwierdzić jego obecność i określić jego lokalizację. Czynność wykrycia nieszczelności instalacji gazowej napełnionej gazem pod ciśnieniem roboczym należy przeprowadzić po uprzednim odizolowaniu pomieszczenia od dopływu powietrza z przyległych pomieszczeń, zamknięciu kratek wentylacyjnych i otworów spalinowych przy zamkniętych oknach i drzwiach po upływie około 1 godziny.
  • Electrician specialist
    Dlaczego uważasz, że bierzemy się za naprawy ? Do końca nie zrozumiałeś moich postów wyżej - zapytam inaczej - wykrywasz nieszczelność gazu detektorem - jak to sam ująłeś, nie można nim stwierdzić jak duży jest przeciek - zlecasz zawsze w takiej okoliczności wykonanie próby szczelności w celu dokładnego oszacowania wycieku ?
  • Helpful post
    Level 16  
    Kolego kasprzyk
    Wykrywaczem nieszczelności instalacji gazowej nie stwierdzisz jak duży jest wyciek. Masz 2 drogi;
    Prostszą i bezpieczniejszą. Na instalacji nie ma być wycieków i należy go jak najszybciej naprawić.
    Trudniejszą i nie koniecznie bezpieczniejszą. Wykonać próbę szczelności, która określi Ci ja duży jest wyciek i jakie działania musisz podjąć.

    Moim zdaniem opcja pierwsza jest lepsza przy takich drobiazgach.

    Quote:
    Nic niezwykłego, po za faktem iż przed wami, tydzień, dwa, miesiąc - była ekipa sprawdzająca szczelność instalacji gazowej w mieszkaniu, z wynikiem negatywnym - czyli nie stwierdzono wycieku.

    Z takim czymś spotykamy się non-stop. Powodem są różnice w budowie wykrywaczy nieszczelności i ich zakresie pomiarowym. (oczywiście zakładam, że pomiar był wykonany poprawnie bo to druga najczęstsza przyczyna)
    Gwarantuje Ci, że na niektórych instalacjach sprawdzanych przez Ciebie przyjdę z ultradźwiękowym wykrywaczem z kamerą i też coś znajdę.
    Niestety nie ma standardów póki co i Ty możesz mieć zakres np. od 50ppm, a przed Tobą był koleś z zakresem od 1000ppm i nic nie zauważył.

    Quote:
    Do sprawnego i szybkiego wykrycia nieszczelności czynnej instalacji gazowej służą detektory gazu, zwane również metanomierzami.

    Kolego Jacek79 pouczasz innych, a samemu stosujesz uproszczenia wprowadzające w błąd.
    Metanomierz to przyrząd do pomiaru ilości metanu. Zupełnie inne urządzenie, które ma wyświetlacz i podaje informację w danych jednostkach np. 10%DGW, 2%v/v lub 1000ppm. Metanomierzami nie wykrywa się nieszczelności tylko prowadzi pomiary otaczającej atmosfery lub pomiary w przestrzeniach zamkniętych z użyciem pompki zasysającej i sond. Chodzi m.in. o czas odpowiedzi i konstrukcję urządzenia itd.
    Tymczasem wykrywacz nieszczelności instalacji gazowej to przyrząd do lokalizacji nieszczelności. Oparty wprawdzie o podobną technologię jednak jego zadaniem nie jest pomiar lecz wskazanie miejsca nieszczelności. Ma najczęściej skalę diodową (często nawet z przypisanymi wartościami jednak nie można go używać jako metanomierza - są wyjątki, ale o nich nie mówimy).

    Quote:
    Do sprawnego i szybkiego wykrycia nieszczelności czynnej instalacji gazowej służą detektory gazu

    To tylko jedne z rodzajów urządzeń. Możesz przecież użyć piany. :wink: Jednak dużo lepsze są wykrywacze ultradźwiękowe z kamerą bo dla nich nie ma znaczenia jaki gaz wykrywasz. Wykrywają ultradźwięki powstające przy wycieku gazu pod ciśnieniem. Pomiary można prowadzić z odległości, szybkość pracy jest fenomenalna w porównaniu do innych metod. Znalazłeś wyciek i od razu robisz fotkę z oznaczeniem, którą posyłasz klientowi zamiast opisywać miejsca wycieków w instalacji w całym bloku albo zakładzie.
    Zobacz tutaj: www.leakshooter.pl

    Quote:
    Czynność wykrycia nieszczelności instalacji gazowej napełnionej gazem pod ciśnieniem roboczym należy przeprowadzić po uprzednim odizolowaniu pomieszczenia od dopływu powietrza z przyległych pomieszczeń, zamknięciu kratek wentylacyjnych i otworów spalinowych przy zamkniętych oknach i drzwiach po upływie około 1 godziny.

    I właśnie używając wykrywacza ultradźwiękowego nie musisz takich rzeczy robić robić tylko szukasz z marszu.
    Poza tym zapomniałeś dodać, że "klasyczny" wykrywacz musisz włączyć i ustabilizować w czystym powietrzu czyli poza badanym pomieszczeniem.

    Quote:
    Nie jestem gazownikiem ale systematycznie przychodzi do mnie pan z gazowni i sprawdza wszystko, nie ma tu jakiejś wartości wyciek to wyciek do usunięcia usterka i tyle. Ma być w 100% idealnie

    Kolego weryfany. Generalnie zdrowe podejście. Jednak kolegom chodzi o to, że małe wycieki nie wymagają natychmiastowego odcięcia instalacji i wyłączenia jej z eksploatacji. W niektórych miejscach lub okresach jest to problem lub ogromny koszt. Np. trwa produkcja i zmarnowałoby się 100 ton produktu. Problem polega więc na tym jak określić kiedy wyciek jest mały, a kiedy duży. (m.in. odnosząc się do normy i tzw. dobrej praktyki inżynierskiej)
  • Helpful post
    Level 37  
    Witam. Ja często spotykam instalacje gdzie ktoś stwierdza iż szczelność jest ok. A gdy robię przegląd wychodzi kilka nieszczelności. Klientowi nie wytłumaczysz że jest jakiś próg dopuszczalnego wycieku gazu. Nie raz próbowałem bez skutku więc obrałem zasadę iż nie ważne czy mój detektor wykazuje 50 czy też 300 ppm. To musi być uszczelnione i tyle. A klient nigdy nie ma nic przeciwko uszczelnieniu małego wycieku bo tam jakaś norma mu sie o uszy obiła uwieżcie mi.
  • Helpful post
    Level 38  
    W0jtek92 wrote:
    Witam. Ja często spotykam instalacje gdzie ktoś stwierdza iż szczelność jest ok. A gdy robię przegląd wychodzi kilka nieszczelności. Klientowi nie wytłumaczysz że jest jakiś próg dopuszczalnego wycieku gazu. Nie raz próbowałem bez skutku więc obrałem zasadę iż nie ważne czy mój detektor wykazuje 50 czy też 300 ppm. To musi być uszczelnione i tyle. A klient nigdy nie ma nic przeciwko uszczelnieniu małego wycieku bo tam jakaś norma mu sie o uszy obiła uwieżcie mi.


    Normy są częścią całego zestawu przepisów i wszystko jest powiązane.
    Kubatura pomieszczenia, niezakrywanie rur, wentylacjha itp.
    Małe (ponizej max. normy) przecieki przy zachowaniu pozostałych wymogów instalacji nie mogą spowodować zatrucia, czy wybuchu, gdyż mieszanina z powietrzem nie będzie wybuchowa, a niskie stężenie ppm nie spowoduje zatrucia.
    Wiadomo że różnie to bywa ze spełnianiem i późniiejszym zachowaniem wymogów dla instalacji i urządzeń gazowych.
    Wystarczy że klient "poociepla"(pozatyka) kratki wentyllacyjne, a pomieszczenie jest sporadycznie otwierane.
    Najlepiej to przy każdym przeglądzie sprawdzać wszystko, tak jakby to miał być odbiór nowej instalacji i urządzeń, czyli wszystko; szczelność, przeglad urządzeń, kratek went. itp. itd.
    Jeśli stwierdzisz przeciek, to bez względu na jego wielkość powinieneś go zlokalizować i usunąć, gdyż często może on być początkiem dużego przecieku.
  • Electrician specialist
    Dziękuję wszystkim za udział w dyskusji.
    Każda nieszczelność przy której wartości odczytywane na detektorze w krótkim czasie szybko rosną, traktuję jako usterkę/wadę/zagrożenie które należy jak najszybciej wyeliminować.
    Jeżeli pojawią się obiekcje do mojego postępowania - w protokole wypiszę zalecenie wykonania uproszczonej próby szczelności gazu - niech właściciel, zarządca zadecyduje, co jest dla niego bardziej opłacalne - bezpośrednia naprawa, czy ponowne pomiary, po których jest prawdopodobieństwo, że i tak naprawa będzie musiała zostać przeprowadzona.