Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Seicento 900 - szarpanie silnika

16 Lis 2014 10:17 3081 18
  • Poziom 21  
    Witam

    W zakupiony dla córkie seicencie 900 zauważyłem pewne szarpanie silnika- objawie się ono przy zmianie biegów, przy jeździe z niskimi obrotami.
    Wydaje mi się, że przy zakupie nie było takich objawów, świece wyglądają dobrze, kontrolka silnika gaśnie, odpala ładnie, oprócz tego pracuje dobrze.
    Filtr paliwa i powietrza wymieniony.
    Co sprawdzić?
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 29  
    Sprawdzić można cienki przewód powietrzny który wychodzi spod przepustnicy (w miejscu mocowania przewodu do serwa hamulcowego) i biegnie do czujnika MAP przy sterowniku sinika. Lubi pękać przy króćcach a jest to jeden z głównych czujników dających sygnał do obliczania czasu wtrysku paliwa
    To że nie ma błędów nie znaczy że czujniki są sprawne i podają prawidłowy sygnał. Jeśli nie ma np przerwy w obwodzie czujnika lub zwarcia to sterownik może nie zgłosić błędu ale np widzi że silnik jest za zimny lub ma inne obciążenie niż w rzeczywistości. Można prześledzić parametry czujników "na żywo" podpinając pod komputer diagnostyczny
  • Poziom 21  
    Ok dzięki, oblukam.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 17  
    Uszkodzona poduszka silnika, skrzyni biegów też może dać objaw, że silnik "szarpie" przy zmianie biegów. Pozdrawiam[/td]
  • Poziom 21  
    Wężyki sprawdziłem i są OK. Jedna z cewek była nieco przybrudzona i ją wyczyściłem, kable i świece wyglądają na dobre. Autem jeździ córka, na razie nie narzeka, że coś się dzieje, choć jest młodym kierowcą i nie wiem czy wszystko wyłapie.
    Dziękuję za rady.
  • Poziom 21  
    Problem szarpania mam nadzieję rozwiązany. Pomogła wymiana świec oraz wszystkich przewodów WN. Jak diagnozowałem świece to z lenistwa wykręciłem jedną, a ta akurat była OK, reszta miała zbyt duże przerwy... Nie znałem przeszłości samochodu na moje usprawiedliwienie, a widać poprzednik luźno podchodził do serwisowania auta ;-)
    Jestem zaskoczony jak niesamowicie zmieniła się po tym zabiegu kultura pracy silnika!
    Z mankamentów wozu został jeszcze problem związany ze zmianą biegów- otóż po zakupie wymieniłem plastykowe łożysko na dole dźwigni zmiany biegów oraz gumową osłonę lewarka ponieważ była pęknięta i zmiana biegów był nieprecyzyjna. Obecnie włączanie 1,2 oraz wstecznego biegu jest utrudnione (szczególnie rano zanim skrzynia się "rozrusza"). Sprzegło działa prawidłowo, mechanik, który zmieniał ten plastykowy element mówi, że reszta linek jest w porządku.
    Co jeszcze sprawdzić? Poziom oleju w skrzyni oraz jego konsystencję mechanik ocenił jako dobrą.
  • Poziom 21  
    Mam kolejny problem z tym wozem...
    Jakiś miesiąc temu wózek nie odpalił- po przekręceniu kluczyka, nie "bzyknęła" pompa paliwa, nie zgasła kontrolka elektroniki silnika ("marchewka") i oczywiście samochów podczas kręcenia rozrusznikiem nie zapalił. Znajomy mechanik jak twierdzi sprawdził kable, czujnik położenia wału, pmpę paliwa, cewkę, na koniec komputer (używka, identyczne numery) oraz odłączył immobilizer.
    Auto odebrałem, przyjechałem do domu w sobotę i rano zonk- identyczny objaw...
    Co można jeszcze sprawdzić?
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Nad sterownikiem silnika znajduje się czerwony przekaźnik który zasila plusem pompę paliwa oraz cewki zapłonowe, wtryskiwacz, zawór evap i podgrzewacz sondy lambda. Jeśli jest uszkodzony to sterownik zgłosi błąd cewek wtryskiwacza i evap-u. Zobacz czy po wyjęciu przekaźnika z gniazda i zwarciu grubym drutem większych wejść w gnieździe pompa wystartuje. Powinna nawet przy kluczyku wyjętym ze stacyjki (jeśli nie masz dołożonej blokady obwodu pompy). Gdy pompa zacznie działać to trzeba sprawdzić ten przekaźnik (podmienić na czerwony ze skrzynki w kabinie) a jeśli będzie sprawny to skontrolować jego kluczowanie- masą poprzez sterownik silnika
  • Poziom 21  
    Dzięki- to postaram się sam sprawdzić.
  • Poziom 21  
    Przekaźnik po włączeniu zapłonu "cyka" i po kilku sekundach puszcza, czyli raczej jest OK. Dzisiaj chyba więcej nie podłubię, ale sprawdzę czy na pompę faktycznie idzie napięcie.
  • Poziom 29  
    Pod deską rozdzielczą w kabinie na grodzi od komory silnika jest wyłącznik iniercyjny pompy paliwa - odłącza masę na pompę paliwa by ograniczyć ryzyko pożaru. Teoretycznie musi się uruchomić od dużego wstrząsu (kolizji) ale kto wie czy pod wpływem małego wstrząsu nie zadziałał. Wystarczy go wcisnąć u góry. Jednak teraz myślę że ukłąd jaki mamy w tych autach (IAW16F) nie monitoruje zasilania pompy paliwa jako odrębnego układu i kontrolka wtrysku powinna zgasnąć po ok 4 sekundach jeśli kluczyk przekręcony a nie odpalony silnik
    Dodam że jeśli przekaźnik cyka i po dwóch sekundach bez odpalenia auta rozłączy to dobrze . Sterownik kluczuje cewkę przekaźnika. Trzeba sprawdzić czy na jednym z większych wejść w gnieździe jest zawsze napięcie akumulatora. Można to zrobić zwykłym próbnikiem żarówkowym
  • Poziom 21  
    Dzięki za wszelkie informacje.

    Na chwilę wpadłem do wozu i tak:

    1. włącznik inercyjny dla porządku wcisnąłem
    2. sprawdziłem czy jest napięcie na jednym z większych gniazd przekaźnika- było, potem kablem zwarłem gniazda na krótko i pompa zagadała
    3. zamieniłem miejscami przekaźniki (te dwa obok siebie nad kompem) i pompa bzykła, marchewka zgasła, silnik odpalił!

    Dodano po 5 [minuty]:

    Dalej nurtują mnie jednak wątpliwości:

    1. czym steruje drugi z przekaźników nad kompem (ten z prawej strony)? silnik bez niego odpalił, ale moim zdaniem szedł trochę "kulawo". Czy można bez nie jechać na krótki dystans?
    2. przekaźnik od wtrysku po testach na stole wydaje się być OK, cewka zwiera, główne styki zwierają się i rozwierają. Pewnie będzie felerny, ale dziwne to.

    Jutro kupię nowy przekaźnik i sprawdzę co dalej.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Czarny przekaźnik zasila sterownik silnika. Nawet po wyłączeniu silnika poprzez cewkę przekaźnika przepływa prąd podtrzymując zapisane wyuczone adaptacyjne ustawienia sterownika (pamięć diagnostyczna jest w tym układzie nieulotna i utrata zasilania nie powoduje wykasowania zapisanych błędów) . Dlatego po odłączeniu akumulatora do czasu rozgrzania silnika może pracować nieodpowiednio.
    Cewka przekaźnika czarnego ma około 83 omów a czerwonego około 73 omów. Ja bym nie zamieniał także z powodu innego amperażu jaki mogą przenosić poszczególne przekaźniki. Dlatego pisałem by podmienić z kabiny na czerwony.
    Jeśli będziesz kupował inny zwróć uwagę czy ma diodę na cewce - tymi przekaźnikami steruje tranzystor w sterowniku i można go uszkodzić jeśli będą przepięcia przy załączaniu/wyłączaniu przekaźnika a wiedz ze czerwony przekaźnik jest kluczowany sygnałem ze sterownika - tym samym który wykorzystywany jest do obrotomierza- czyli wieloma impulsami a tylko dlatego to działa gdyż kotwica w przekaźniku jest na tyle bezwładna ze nie powoduje rozłączenia styków 30/87 przekaźnika
  • Poziom 21  
    Ten u mnie jest czerwony i na pewno wymieniony przez poprzednika- ma jeszcze naklejkę z ceną (siakieś 18 zł). Ciekawe czy ktoś kupił właściwy... Rozbierałem obudowę tego przekaźnika i nijakiej diody tam nie widziałem.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jeszcze jedno- przed robotą odłączyłem akumulator na jakieś 5 minut.
  • Poziom 29  
    Z ciekawości otworzyłem oryginalny przekaźnik (mam to auto od początku z salonu) i znalazłem rezystor. Schematy z książek WKŁ kłamią? Tam jak byk diody się znajdują
  • Poziom 21  
    Przekaźnik wymieniony, samochód jeździ, dzięki za pomoc!
    Z ciekawości- za co odpowiada czerwony przekaźnik w kabinie? Czy w razie awarii tego odpowiedzialnego za pompę paliwa można jechać na wsadzonym tym z kabiny?
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    jarekstryszawa napisał:

    Z ciekawości- za co odpowiada czerwony przekaźnik w kabinie? Czy w razie awarii tego odpowiedzialnego za pompę paliwa można jechać na wsadzonym tym z kabiny?

    Wycieraczki i spryskiwacze przód/tył, nadmuch powietrza, zapalniczka . Tak że można podmienić ale komfort jazdy ucierpi
  • Poziom 21  
    W ciepły słoneczny dzień to moduł komfortu, ale w śnieżnej zadymce to kwestia przetrwania. Jeszcze raz dziękuję za pomoc.
  • Poziom 21  
    W autku zrobiłem jeszcze wymianę anteny- nareszcie radio odbiera. Do pełni szczęścia muszę jeszcze ogarnąć skrzynkę biegów. Problem jest w opornym wbijaniu biegów, szczególnie 1 i 2 oraz wsteczny. Objawy są ciekawe- na postoju po parokrotnym włączeniu wchodzą gładko, z właściwym "kliknięciem". W trakcie jazdy, szczególnie na zimnym silniku z wyraźnym oporem i tępo. W samochodzie wymieniłem plastikowe łożysko pod dźwignią zmiany biegów, poluzowałem grubą osłonę lewarka (podejrzewałem, że ona haczy), sprzęgło nie ciągnie. Poziom oleju jest OK, "na oko" konsystencja OK. Czasem pomaga podwójne wysprzęglenie, 3, 4, 5 wchodzą poprawnie, przekładnia nie hałasuje. Samo sprzęgło bierze bez szarpania, nie ślizga. Miałem poprzednio od nowości CC900 oraz inne seicento więc mam porównanie jak to powinno chodzić.