Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Amatorski miernik lamp elektronowych

anszun 14 Nov 2014 20:54 3453 9
Telkom Telmor
  • #1
    anszun
    Level 18  
    Czy któryś z Kolegów zbudował ten miernik ? Jakoś nie udało mi się zrozumieć tego schematu. Czy lampy mierzy się tylko podając napięcie anodowe i ujemne siatki czy też wysterowuje się jakimś sygnałem ?
    A może dla dobra publicznego ktoś opisałby w ludzki sposób działanie tego przyrządu ?
    Co właściwie przełącza PM ? Jaką funkcje pełni K1 po odłączeniu napięcia anodowego ? Wyłącznik z minusa mostka w szeregu z wył US1 ?
    No i te dziwne połączenia pomiędzy pierwotnym, a wtórnym uzwojeniem ?

    Moderated By Futrzaczek:

    Wydzielone stąd: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic255327.html

  • Telkom Telmor
  • #2
    miegod
    Level 14  
    Tego miernika nie zbudowałem i nie poleciłbym go do użytku w dzisiejszych czasach. Pomiar emisji odbywa się przy podaniu napięć - można powiedzieć - statycznie. Wadą jest brak regulacji napięć siatki , ekranu i anody. Przy niewielkich nakładach bez problemu można zaprojektować i zbudować miernik o dużo większej przydatności.
  • Telkom Telmor
  • #3
    cirrostrato
    Level 37  
    Problemem dziś nie jest zbudowanie miernika (nie byle testera dobra/zła)) do lamp, części są ogólnie dostępne, trafa można nawinąć, problemem jest poznanie zasad działania lamp i wtedy można samodzielnie zaprojektować odpowiedni układ. Przez lata nie miałem testera ( P-507 to nie jest miernik choć jest, do prostych pomiarów, wystarczający dla mnie) a mając (samoróbki) regulowane zasilacze Ua, Us2,-Us1 i regulowane napięcie (stałe bo tak najłatwiej) Uż mierzyłem każdą lampę, nastawy napięć są podane w każdym katalogu lamp. Pomiar lamp to był jeden z tematów na pomiarówce w Technikum Kasprzaka, na studiach temat był już zbyt retro. Książki ,,lampowe'' na aukcjach taniutkie są, może warto poczytać, chodzi o to aby zrozumieć CO SIĘ MIERZY I PO CO. Każdy ,,miernik lamp'' to przecież uproszczona, z konieczności, wersja pomiaru przy pomocy kilku zasilaczy i kilku mierników tzw. na piechotę.
  • #4
    anszun
    Level 18  
    Bardzo słuszne uwagi Kolego cirrostrato , ale forum to cudowne miejsce, dzięki któremu doświadczeni fachowcy dzielą się swoja wiedzą z niedouczonymi :). Próbowałem trochę na piechotę, ale nie wyszło najlepiej. Mam regulowany zasilacz anodowy, i regulowany ujemnego napięcia. Podaje na anodę i siatkę EL34 napięcia np: 200 V i -15V i wynik ( prąd anody) wydaje mi się co najmniej niewiarygodny : 4 -5 mA niewiele różniący się dla nowiutkiej i ciężko przemęczonych lamp. W/g charakterystyki powinno to być około 65 mA dla nowej lampy( jeśli oczywiście dobrze czytam ) Co robię nie tak ? Czy na siatkę nie podaje się żadnego sygnału sterującego ?
    A co do tego co chcę mierzyć ? Głównie emisję, aby posegregować sobie lampki na te lepsze i gorsze.
    Byłbym wdzięczny za instruktaż jak mierzyć "na piechotę" i oczywiście za wskazanie
    lekkiej, łatwej i przyjemnej literatury. Miło byłoby dowiedzieć się jak zmierzyć inne parametry bez drogich niedostępnych przyrządów.
  • #5
    Futrzaczek
    Admin of Retro group
    anszun wrote:
    Podaje na anodę i siatkę EL34 napięcia np: 200 V i -15V i wynik ( prąd anody) wydaje mi się co najmniej niewiarygodny : 4 -5 mA niewiele różniący się dla nowiutkiej i ciężko przemęczonych lamp.

    EL34 ma trzy siatki, więc określ, który potencjał na którą podajesz.
    anszun wrote:
    Czy na siatkę nie podaje się żadnego sygnału sterującego ?

    Nie, ponieważ wtedy prąd anodowy odzwierciedlałby zmiany tego sygnału - a po co?
  • #6
    anszun
    Level 18  
    Jestem bardzo wdzięczny za zainteresowanie moim problemem :)

    Ekranująca zwarta z anodą ( +200V), na S 2 napięcie niższe niż na anodzie ( jak na schemacie) , S1 ujemne napięcie siatki (załóżmy -15V ). Katoda na GND.
    Gdzieś wyczytałem, że pomiaru dokonuje się podając na Us1 napięcie ujemne lub zerowe i z różnicy prądu anody ma coś wynikać.
  • #7
    Futrzaczek
    Admin of Retro group
    Zaraz, chyba mylisz pojęcia.
    S1 = siatka sterująca - tam podajesz napięcie ujemne
    S2 = siatka ekranująca - zwierasz z anodą (uwaga, wynik będzie zafałszowany z uwagi na prąd przez nią płynący, chyba, że amperomierz włączysz bezpośrednio przed anodą)
    S3 = siatka zerowa lub antydynatronowa - zwierasz z katodą

    Jeśli S3 połączyłeś z anodą, to niewesoło :|
  • #8
    anszun
    Level 18  
    Rzeczywiście pokręciłem. Teraz wszystko wydaje się jasne. Czy mógłbym jeszcze prosić o zweryfikowanie tego co na obrazku ?
  • Helpful post
    #9
    Futrzaczek
    Admin of Retro group
    Prąd będzie mniejszy, bo u Ciebie napięcie siatki ekranującej to 200V, a nie 250V. Poza tym, licz się z faktem że lampy mają rozrzuty już na etapie produkcyjnym.

    Poza tym, masz rację.
  • #10
    anszun
    Level 18  
    Choć mieszkam w kolebce DIORY trudno już tu spotkać "lampowca". Bardzo dziękuje za wyjaśnienia. Serdecznie pozdrawiam :)