Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Filament
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektroniczny zapłon na układzie atmega

xxdrago 17 Lis 2014 14:09 1740 6
  • #1 17 Lis 2014 14:09
    xxdrago
    Poziom 12  

    Witam, bawiąc się trochę w motocykle chciałem skonstruować proste urządzenie sterujące iskrą w zależności od obrotów(czyli kąt zapłonu regulowany byłby w zależności od obrotów, a nie byłby stały). Ogólnie, działało by to tak, że impulsy zbierałbym czujnikiem hala/ impulsatorem potem impuls szedłby na sterownik obliczał by jaka jest ilość obrotów w danym momencie,jeżeli 10tys rpm to kąt wyprzedzenia byłby inny jak w przypadku 3 tys i 8 itd... następnie wysłany impuls z całego sterownika ,szedłby cewkę wysokiego napięcia następnie na świece. Jak wiadomo platynki można ustawić tak,aby ładnie pracował na luzie a kulał na wysokich i odwrotnie. Na takim zapłonie, bardzo stabilnie pracuje na luzie,nie wypadają zapłony jak na platynkach. Szybsza reakcja na gaz. Zmniejsza spalanie. Gładka praca w całym zakresie. Dodam, że jeszcze w sumie sie w to nie bawiłem ale chyba nie jest to jakieś bardzo trudne?(mam dosyć dobrze opanowane programowanie php cos tam c++) :D chciałbym przez zimę coś takiego skonstruować :) Problemem chyba w tym wszystkim jest odczytanie 166 impulsów na sekundę? (10000 na minute) albo w wyższych partiach obrotów 216 (13 000rpm) Jaki mikrokontroler wybrać? i jak się za to zabrać?

    Pozdrawiam.

    0 6
  • Filament
  • #2 17 Lis 2014 14:14
    BlueDraco
    Specjalista - Mikrokontrolery

    Problemem byłoby łapanie 100.000 impulsów na sekundę. ;)

    0
  • Filament
  • #3 17 Lis 2014 14:21
    dondu
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    Taka częstotliwość odczytu nie jest żadnym problemem z tym poradzi sobie nawet malutki ATTiny lub nieco większa od niego ATmega.
    Skoro C++ liznąłeś to z C nie będziesz miał większych problemów.

    Zanim jednak odpowiemy na Twoje pytanie, dokładnie rozpisz w punktach czego oczekujesz od układu (bo może są jakieś istotne ograniczenia, o których nie napisałeś).

    Podaj także jakie masz doświadczenie z elektroniką, ponieważ chcesz modyfikować motocykl :)

    Im więcej szczegółów napiszesz tym lepiej. Tylko nie pisz słowotokiem, a dziel na punkty by łatwiej było czytać.

    Byś był świadomy co Ciebie czeka w te zimowe wieczory: http://mikrokontrolery.blogspot.com/p/spis-tresci.html
    a będzie to przyjemne uczucie, gdy już zadziała jak powinno :)

    0
  • #4 20 Lis 2014 11:10
    xxdrago
    Poziom 12  

    Troszeczkę przemyślałem temat, przeczytałem trochę tematów o "obrotomierzach", ogólnie cały zapłon wygląda tak:
    Elektroniczny zapłon na układzie atmega

    Jest to prądnica prądu zmiennego, przez zime myślę całość troszeczkę przerobić, żeby taka prądnica dawała koło 60W zamiast 30W.. Teraz to chodzi na platynkach, chce to również przerobić na zapłon bezstykowy.
    Chce zastosować czujnik hala ale zastanawiam się czy nie będzie przeszkadzać to magneto od prądnicy..

    Jak już wcześniej pisałem czytałem o obrotomierzach:
    http://mikrokontrolery.blogspot.com/2011/04/obrotomierz-diy.html

    Elektroniczny zapłon na układzie atmega
    (myślę, że autor się nie obrazi ze wstawiłem ten rysunek :) )
    Mając czas impulsu A oraz impulsu B(moment B), jak dobrze myślę dało by radę obliczyć obroty na minute(rpm) w danym momencie.

    Przy stałym momencie iskra była by w momencie impulsu A oraz następnego impulsu B. Potrzebowałbym tą iskrę, przyspieszyć albo opóźnić i chyba najtrudniejsze będzie w tym wszystkim... Czyli albo musiałbym wiedzieć ile czasu zabiera przejście tłoka w dół/gore(opoznienie/przyspieszenie) o daną wartość pod wpływem obrotów, albo mieć więcej pasków magnetycznych do czujnika hala/impulsatora dobrze myślę?

    Myślałem sobie jeszcze robić jakieś pomiary temperatury, wskaźnik obrotów na lcd, ale chyba na razie przystanę na samym skonstruowaniu modułu co, jak mi się wydawało nie będzie takie proste..


    Aaa jeśli chodzi o doświadczenie elektronikę, to raczej rzadko miałem z nią kontakt, jakieś diody z rezystorami, regulatory napiec tam lutowałem

    0
  • #5 20 Lis 2014 13:21
    yod
    Poziom 11  

    xxdrago napisał:
    Troszeczkę przemyślałem temat, przeczytałem trochę tematów o "obrotomierzach"[...]
    Poczytaj jeszcze o zapłonach, skoro zapłon, a nie obrotomierz chcesz zrobić ;)

    W typowych konstrukcjach zwykle nie wykorzystuje się jednego 'ząbka' na obrót, a znacznie więcej - nawet 60. W pewnej mierze spowodowane jest to niejednostajnością obrotów silnika - zwłaszcza jednocylindrowego i brakiem precyzji w ustaleniu aktualnego położenia wału korbowego pomiędzy możliwymi do odczytania punktami charakterystycznymi.
    Dla obrotomierza jeden ząbek na obrót jest w zupełności wystarczający, a nawet można wynik uśredniać z kilku/kilkunastu obrotów, czego w zapłonie zrobić absolutnie nie można.

    Napisz jeszcze jaka to konstrukcja silnika - liczba cylindrów i 'ilosuw' ;) (2T, czy 4T)


    W kwestii samego zapłonu, to piszesz (choć pewnie o tym nie wiesz ;) ), że chcesz mieć zapłon mapowalny - czyli na osi rzędnych chcesz mieć obroty, a na odciętych - wyprzedzenie zapłonu. Teraz kwestią do rozważenia jest ile punktów charakterystycznych chcesz mieć na tej mapie. Kwestia drugorzędna - czy pomiędzy punktami chcesz wyliczać wartości pośrednie, czy ma to działać 'schodkowo'.

    Dodatkowo musisz też uwzględnić w tym zapłonie czas ładowania cewki, bo iskra występuje w momencie jej rozłączenia (przerwania obwodu prądu płynącego przez nią) - czyli obecnie - w momencie rozwarcia styków przerywacza. Ładowanie cewki musisz więc rozpocząć odpowiednio wcześniej - i tu kolejne zagadnienie - moc iskry możesz dostosowywać dynamicznie do prędkości obrotowej, a nawet do obciążenia silnika (jeśli dodasz prosty mapsensor, nawet od Poloneza, za 10zł).

    Zagadnień jest trochę, więc jak sugerowano wyżej - zbierz je wszystkie, zanim się za to zabierzesz.

    0
  • #6 20 Lis 2014 14:00
    dondu
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    xxdrago napisał:
    Czyli albo musiałbym wiedzieć ile czasu zabiera przejście tłoka w dół/gore(opoznienie/przyspieszenie) o daną wartość pod wpływem obrotów, albo mieć więcej pasków magnetycznych do czujnika hala/impulsatora dobrze myślę?

    Dzięki mikrokontrolerowi możesz:
    - mierzyć czas trwania sygnału o np. wysokim poziomie,
    - mierzyć czas pomiędzy dwoma wybranymi zboczami sygnału,
    - zliczań bardzo szybkie impulsy.
    to wszystko oczywiście z jakiegoś czujnika (np. Halla),

    Na tej podstawie możesz od wybranego położenia wału (załóżmy, że masz jeden czujnik na wale), odliczać czasy (zależnie od prędkości obrotowej) do wyznaczonych momentów (kątów obrotu wału). Znając ilości cylindrów i ich kątowe zależności możesz zrobić z tym, cokolwiek dusza zapragnie :)

    Narzędzia więc są, kwestia tylko czujnika (-ów), programu i elementów wykonawczych.


    xxdrago napisał:
    (myślę, że autor się nie obrazi ze wstawiłem ten rysunek :) )

    Po to je robiłem, by były publiczne :)

    0
  • #7 27 Sie 2015 21:38
    d21d3q
    Poziom 11  

    I jak postępy? Udało Ci się coś stworzyć?

    0