Witam posiadam golfa III 2.0 8v GTI z 1995roku w pełnej elektryce z która mam problem... a mianowicie od pewnego czasu mialem problem z zapaleniem, akumulator musialem ładować co 3-5 dni i podjechalem do mechanika zeby sprawdzil czy alternator mam dobry. sprawdził miernikiem i ladowanie było bodajrze 14.4 i powiedzial ze jest dobry tylko do wymiany akumulator. wymienilem akumulator mialem 2 tygodnie spokoju a teraz z powrotem zaczyna sie komedia i nie wiem co mu jest. w trakcie jazdy widze ze akumulator padł bo zaczyna mi swirowac licznik ale gdy przegazuje i od razu zgasze to zapali bez problemu a jak nie przegazuje to lipa nawet po wymianie akumulatora swiezo zauwazylem ze dopuki nie przegazowalem to światła słabiej swieciły a jak juz przegazowalem to mialem spokuj do zgaszenia silnika. dodam że akumulator bosha 60 amperogodzin za 300zł