Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Łączenie kondensatorów w obwodzie lc a stabilność temperaturowa generatora

17 Lis 2014 23:29 1128 10
  • Poziom 14  
    Witam, widziałem kilka generatorów retro gdzie w obwodzie rezonansowym jest kilka
    kondensatorów połączonych równolegle (zamiast jednego), pewnie nie bez powodu - mam pytanie czy np 2 kondensatory połączone równolegle lub szeregowo zamiast jednego w obwodzie głównym lc, wpłynie w jakiś znaczący sposób na stabilność temperaturową?Jeśli tak to łączyć równolegle czy szeregowo? Dwa razem wystarczą? pozdrawiam
  • PCBway
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Kondensatory ceramiczne produkuje sie z różnymi współczynnikami temperaturowymi, łączono je tak aby dokładnie skompensować współczynnik termiczny cewki i reszty układu. Łączenie takich samych nic nie da.
  • Poziom 14  
    Dziękuje, więc jak to policzyć jakie kondesatory dokładnie wybrać?
  • PCBway
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Witam.
    Obawiam się że w tym przypadku pozostaje "metoda inżynierska" - doświadczalna.
    Przynajmniej tak wynika z moich doświadczeń z tego typu generatorami.
    Po prostu dobór kondensatorów zależy od tego w jakich warunkach pracuje generator - generalnie chodzi o zmiany temperatury w jakich będzie pracował.
    Jak będzie w tzw zimnym termostacie (izolacja cieplna) to inaczej - jak na płytce to jeszcze inaczej.
    Najlepiej to by było zamknąć układ w normalnym termostacie utrzymującym temperaturę na poziomie 40 stopni (np 40).
    Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    RAINBOWBRIDGE napisał:
    Witam, widziałem kilka generatorów retro gdzie w obwodzie rezonansowym jest kilka
    kondensatorów połączonych równolegle (zamiast jednego), pewnie nie bez powodu

    Jednym z powodów łączenia jest fakt że łatwiej dobrać odpowiednią wartość pojemności.

    Inne powody łączenia równoległego, to mniejsza impedancja takiego obwodu. Oraz co może choć nie musi mieć znaczenie (zależy od jakości kondensatorów) i ma związek z ch-ką impedancji to ograniczenie wpływu częstotliwości rezonansowej kondensatora. Choć nie wiem czy w praktyce przy generatorach ma to znaczenie.

    Najlepiej łączyć równolegle z wyżej wymienionych powodów. :)

    A co do temperatury, to musza posiadać przeciwne współczynniki temperaturowe.

    Jak koledzy nadmienili, w notach przeważnie nie ma wspólczynników więc, trzeba dobrać doświadczalnie dwa lub więcej jeśli trzeba, o przeciwnych ch-kach.
  • Poziom 14  
    Dziekuje - a czy zalanie żywicą układu generatora na płytce będzie zimnym termostatem czy normalnym termostatem?Czy ani jednym i drugim? Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Witam.
    Samo zalanie będzie tylko zalaniem .
    Zimny termostat to coś jak termos - musi być coś co izoluje cieplnie.
    Choćby styropian.
    Robisz pudełko z blachy mosiężnej ( łatwo lutować ) izolujesz styropianem a do środka wkładasz płytkę.
    I masz zimny termostat .
    No i generator powinien być w ekranie .
    A jak do środka włożysz jakąś grzałkę - np rezystor większej mocy - i termistor ( np ) to możesz kontrolować temperaturę - masz normalny termostat.
    To oczywiście uproszczenie - ale na pewno lepiej tak niż generator - bez ekrany i gdzieś tam na PCB.
    Osobną sprawa jest konstrukcja mechaniczna - szczególnie cewka musi stabilna.
    Więc zalanie z pewnością coś poprawi.
    Może określ - jaka częstotliwość , zmiany ( strojenie ) , itp.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 14  
    Właściwie to jestem na etapie wyboru układu, częstotliwość 20-30Mhz, układ musi mieć duże "Q" czyli pracować w możliwie najszerszym paśmie przy zmianie tylko L lub C, musi też być w miarę odporny na temperature, co wybrać? probowałem do tego zaprzęgnąć "GORAL VCO" jednak przy rezystorach rzędu 100omów przy wtórniku emiterowym układ po prostu nie działa - (na symulacji również nie działa) nie wiem skąd ten układ pochodzi. Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Witam.
    Osobiście jestem zwolennikiem generatora seilera .
    Schematów jest w sieci pełno.
    ale czy w jednym zakresie pokryjesz takie pasmo ? -
    różnie to być może.
    Atu możesz poczytać o zasadach konstrukcji generatorów -
    http://www.pink.art.pl/radio/tubes/generator.html
    To oczywiście tylko przykład .
    I tak nic nie zastąpi godzin ( dziesiątek ) własnych doświadczeń.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 14  
    Seiler na J-FET czy BJT? Czy dodanie drugiego stopnia w postaci wtórnika przy seilerze poprawia stabilność czy tylko buforuje?Jak najłatwiej sprawdzić taki generator czy jest stabilny? Mój oscyloskop nie łyknie takich częstotliwości. Pozdrawiam

    ps. jeszcze jedno - co tak naprawdę daję dioda włączona w obwód rezonansowy seilera (na kilku schematach jest, na innych nie ma)
  • Poziom 35  
    Witam.
    Zawsze robiłem na FET - penie dlatego że kupiłem swojego czasu sporo BF245C.
    Ale są i na innych też pewnie dobre.
    Jakiś częstościomierz musisz mieć - bez tego ani rusz w tym temacie.
    Dioda w obwodzie rezonansowym to raczej do strojenia.
    To zresztą osobny temat - czym przestrajać.
    Najlepiej to by było kondensatorem zmiennym - powietrznym.
    Diody też mogą być - ale filtracja zasilania musi być dobra .
    I nie trzeszczące potencjometry.
    Nie wiadomo w sumie co robisz - więc i ustosunkować się trudno.
    Pozdrawiam.