Dziękuję za info. Jako że w ciągu 2 lat już dwukrotnie wymieniałem ten czujnik (podobno zawsze były to oryginały) postanowiłem zainstalować jakiś przełącznik własnej konstrukcji - stąd moje pytanie o jego stan w zależności od położenia pedału. Z prostej ciekawości rozebrałem oryginalny czujnik by stwierdzić, co jest przyczyną usterki. W moim odczuciu budowa tego czujnika jest przykładem na to, jak można skomplikować prosty, jednostykowy przełącznik. Elementem wykonawczym jest tutaj wystający z bębna plastikowy ząbek (dla fotki został przyklejony), który po naciśnięciu pedału uderza w plastikowy (czarny) guz na blaszce stykowej, otwierając styk. Mam wrażenie, że ten plastikowy ząbek, który ulega ścięciu jest celowo tak wiotki (szer. 0,8 mm, choć mógł mieć swobodnie np. 2 mm), by stanowić t.zw."słaby punkt" tego produktu.