Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Varta - Ratowanie akumulatora. Czy sie to uda? /Udalo sie. Mimo 0.2 Volta!

kamilenski 19 Lis 2014 17:50 2817 18
  • #1 19 Lis 2014 17:50
    kamilenski
    Poziom 13  

    Corka zapomniala wylaczyc swiatla na 2 tygodnie gdy auto stalo w garazu!
    Akumulator oczywiscie padl. Pokazuje 0.2 Volta. A ze ma tylko 3 tygodnie, to mnie szlag trafia. Czy da sie go uratowac?

    0 18
  • Relpol
  • #2 19 Lis 2014 18:05
    robokop
    Moderator Samochody

    Naładuj go prostownikiem i tyle.

    0
  • Relpol
  • #3 19 Lis 2014 18:06
    szymitsu21
    Moderator Samochody

    raz może dwa po czymś takim u długim ładowaniu aku wstało, ale szanse małe..
    na pewno jak już ładować to długo i małym napięciem.

    Moderowany przez robokop:

    Następne ostrzeżenie. 3.1.11. Zabronione jest publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści, zawierających szkodliwe porady, porady nie będące próbą rozwiązania problemu oraz publikowanie identycznych wpisów następujących po sobie lub powtarzających informacje ujęte w toku dyskusji.
    3.1.13. Zabronione jest publikowanie wpisów naruszających zasady pisowni języka polskiego, niedbałych i niezrozumiałych.

    0
  • #4 19 Lis 2014 18:12
    robokop
    Moderator Samochody

    Napiszę jeszcze raz, jako że chyba nie wszyscy zrozumieli:
    - akumulator po naładowani prostownikiem będzie normalnie działał. Co prawda okres używalności zapewne mu się skróci, jako że akumulatory ołowiowe nie lubią ani głębokiego rozładowania, ani dłuższego pobytu w tym stanie. Akumulatory po kilkumiesięcznym staniu z praktyczni zerowym ładunkiem dawały się normalnie naładować i dłuższy czas normalnie eksploatować, pod warunkiem że wczesniej były w dobrej kondycji.

    0
  • #5 19 Lis 2014 18:21
    arelektroda
    Poziom 22  

    Jeżeli to prawie nowy akumulator jak napisałeś to zwyczajnie wymontuj go z samochodu (lub odłącz klemy) i rozpocznij jego ładowanie jak radzi kolega @robokop. O ile masz prostownik z regulacją prądu to staraj się podczas ładowania nie przekraczać tzw. prądu dziesięciogodzinnego to jest 1/10 pojemności Twojego akumulatora. Np. akumulator o pojemności 60Ah ładujesz prądem nie większym niż 6A. Nic nie stoi na przeszkodzie aby ten prąd był większy bo po uruchomieniu samochodu układ ładowania wymusza prąd ładowania o wiele wyższy i nic się nie dzieje bo tak są zaprojektowane akumulatory kwasowe. Prąd ładowania w uruchomionym samochodzie wynika ze stanu naładowania akumulatora i napięcia pokładowego 14,4V. Po podładowaniu prąd samoczynnie spada bo napięcie akumulatora wzrasta a napięcie ładowania jest stałe i wynosi 14,4V.
    Gdyby takie ładowanie nie przyniosło spodziewanych efektów to możesz spróbować ładować taki akumulator prostownikiem o stałym napięciu 13,6V przez dłuższy czas. Akumulatorowi to w żaden sposób nie zaszkodzi a spowoduje jego odsiarczenie i przywróci mu sprawność.

    0
  • #6 19 Lis 2014 18:51
    Wawrzyniec
    Poziom 33  

    arelektroda napisał:
    staraj się podczas ładowania nie przekraczać tzw. prądu dziesięciogodzinnego to jest 1/10 pojemności Twojego akumulatora. Np. akumulator o pojemności 60Ah ładujesz prądem nie większym niż 6A

    i
    arelektroda napisał:
    Nic nie stoi na przeszkodzie aby ten prąd był większy bo po uruchomieniu samochodu układ ładowania wymusza prąd ładowania o wiele wyższy i nic się nie dzieje

    Przeczysz samemu sobie. Słusznie pisze robokop aby naładować akumulator prostownikiem, a nie tylko podładować albo odpalić samochód z rozruchu czy też na kable bo akumulator tak mocno rozładowany ładowany w samochodzie przez alternator zostałby szybko uszkodzony.

    0
  • #7 19 Lis 2014 20:27
    arelektroda
    Poziom 22  

    Nie przeczę "samemu sobie" bo nie napisałem, że kolega @kamilenski ma uruchomić samochód aby naładować akumulator tylko napisałem jak zresztą zacytowałeś moje słowa, że prąd ładowania z prostownika może być większy niż dziesięciogodzinny bo nie jest to jeszcze tragedia. Może natomiast okazać się, że po podłączeniu prostownika do tak rozładowanego akumulatora zadziała jego zabezpieczenie. Nie każdy posiada źródło zasilania (prostownik) z ograniczeniem prądowym czy też regulowanym napięciem. Gdyby okazało się, że posiadany prostownik nie wytrzymuje obciążenia tak rozładowanego akumulatora to najprościej jest w początkowej fazie ładowania podłączyć taki prostownik do głęboko rozładowanego akumulatora bo taki zachodzi tu przypadek przez np. szeregowo włączoną żarówkę samochodową. Po pewnym czasie o ile akumulator nie jest trwale uszkodzony wzrośnie jego napięcie a zarazem znacznie spadnie prąd ładowania z prostownika i będzie można tenże prostownik podłączyć bezpośrednio.
    Należy zauważyć, że zgodnie z opisem było to jednorazowe głębokie rozładowanie a akumulator jest nowy a więc posiada niską rezystancję wewnętrzną co jest zresztą oznaką sprawności dobrego akumulatora. Jeszcze raz podkreślam, że nie każdy jest elektronikiem czy też elektrykiem ale każdy ma dostęp do zwykłego prostownika i przedstawiony przeze mnie sposób pomoże rozwiązać problem a to jest zadaniem tego forum.

    0
  • #8 19 Lis 2014 21:44
    kamilenski
    Poziom 13  

    Wiem ze jest to kalcium-kalcium akumulator. W domu 22st C ma teraz 1.52V. A moj prostownik to jakis automat co nie chce sie wlaczyc do ladowania.

    0
  • #9 19 Lis 2014 22:05
    arelektroda
    Poziom 22  

    To nie

    kamilenski napisał:
    kalcium-kalcium akumulator
    tylko wapniowo wapniowy po polsku.
    Twój prostownik jest wg mnie bardzo dobry tylko potrzebuje aby na zaciskach ładowanego akumulatora występowało pewne napięcie potrzebne do zasilania układu wewnętrznego Twojego prostownika. W przypadku głęboko rozładowanego akumulatora bez podania napięcia zewnętrznego ten automatyczny prostownik nie zadziała.
    Aby zadziałał możesz np. użyć innego źródła zasilania np. innego akumulatora samochodowego czy też innego, do którego podepniesz ten prostownik i tak podłączony układ podpinasz do swojego akumulatora ale przez żarówkę samochodową. Możesz też wstępnie podłączyć swój akumulator przez żarówkę do akumulatora lub zwykłego prostownika kolegi w celu podniesienia napięcia na swoim akumulatorze. Nastąpi to po kilku kilkunastu minutach i wtedy odłączysz się od kolegi i podłączysz swój prostownik.
    Ładowanie Twoim prostownikiem może być długotrwałe bo mikroprocesor tego prostownika pilnuje napięć podczas ładowania co zapobiega przeładowaniu akumulatora. Ja też posiadam taki prostownik i często w okresie zimowym podłączam go do akumulatora bezpośrednio w samochodzie w celu pełnego naładowania akumulatora.

    0
  • #10 19 Lis 2014 22:09
    kamilenski
    Poziom 13  

    A bateryjka 9V?

    Albo zasilacz 12V 2A od kompa?

    1
  • Pomocny post
    #11 19 Lis 2014 22:24
    helmud7543
    Poziom 42  

    Większość automatycznych prostowników może mieć problem, gdy napięcie 12V aku spadnie poniżej 9V. Odłącz go od samochodu i podłącz nawet zwykły zasilacz antenowy do TV naziemnej - powinien po jakimś czasie (znośnym, dopiero przy ok 10V wzrost napięcia staje się powolny i trzeba podłączyć normalne ładowanie) podnieść się na tyle, żeby automatyczny prostownik "zaskoczył". Bateryjka 9V to za mało. Zasilacz 12V 2A, jeśli nie ma zabezpieczeń, możesz go uszkodzić.

    0
  • Pomocny post
    #12 19 Lis 2014 22:29
    arelektroda
    Poziom 22  

    Ten zasilacz od "kompa" jak najbardziej ale w szereg z żarówką samochodową oczywiście z zachowaniem biegunowości i nic mu nie będzie.

    0
  • #13 19 Lis 2014 22:44
    kamilenski
    Poziom 13  

    To testuje. W szereg z zarowka!

    0
  • #14 19 Lis 2014 22:59
    arelektroda
    Poziom 22  

    O ile szeregowo włączona żarówka nie będzie po pewnym czasie zbytnio świecić to będzie znaczyło, że spadł prąd ładowania i bo podniosło się napięcie na akumulatorze to wtedy możesz także podłączyć swój automatyczny prostownik i próbować odłączać zasilanie z zasilacza. Ten automatyczny prostownik nie daje zbyt dużego prądu ładowania i o ile akumulator nie utrzyma napięcia po odłączeniu zasilacza to ładuj go dłużej aż automatyczny prostownik zacznie poprawnie działać.

    0
  • #15 19 Lis 2014 23:25
    kamilenski
    Poziom 13  

    Zarowka nic nie swieci. Prostownik startuje ale tylko na 13.6 v i boost 16v.
    Przy 16v ladowania, dochodzi tylko 4V na akumulator. A moze usunac zarowke?

    Dodano po 21 [minuty]:

    Usunalem zarowke. Nadal napiecie ladowania na akumulatorze jest 4.09 d9 4.14V gdzie prostowni. podaje 16V. Wyglada na to ze prostownik dodaje tylko tyle ile potrzeba do mojego zasilacza aby bylo 16V totalnie? Czyli akumulator mozna teoretycznie podladowac do 4 voltow'?
    Potem powinienen zmienic zasilacz na np 8 voltowy?
    Czy zle mysle?

    Edit. Teraz do tumana dotarlo! Podlaczylem 12V zasilacz) 4A przez zarowke H4 55W do akumulatora. Bez ladowarki. Po 15 minutach, nagle osiagnal 11 volt! Przelaczykem na ten automatyczny zasilacz. Ale skubany ustawil sue na 2,7A. Po probach wybralem polozenie boost dajace 16V ale 1.44A. Teraz laduje tym pradem.

    0
  • #16 20 Lis 2014 08:00
    arelektroda
    Poziom 22  

    Dobrze że dotarło. Twój automatyczny zasilacz ma tak jak napisałeś dwie opcje ładowania dla akumulatora o napięciu nominalnym 12 V te normalne ładowanie i te "na zimę" ten boost jak napisałeś. Pomiar napięcia jałowego na tym zasilaczu automatycznym jest bez większego sensu. Dopiero pomiar napięcia po podłączeniu do ładowanego akumulatora ma sens i pokazuje przyrost napięcia ładowania. W tym czasie będzie także spadał prąd ładowania. I to jest normalne. Teraz ładuj akumulator nawet przez rok bo z tym automatycznym prostownikiem akumulatora nie uszkodzisz. Prostownik po stwierdzeniu określonego napięcia na ładowanym akumulatorze sam ograniczy prąd ładowania poprzez obniżenie napięcia na swoim wyjściu do takiego poziomu aby płynął tylko tzw. prąd konserwujący. Stąd co napisałem już wcześniej można co jakiś czas ten prostownik spokojnie podłączać do akumulatora w samochodzie nie czekając aż będzie całkowicie rozładowany. Powoduje to pełne naładowanie akumulatora i jego konserwację i ewentualne odsiarczanie poprzez ładowanie tym małym prądem konserwującym. Zapewniam, że znaczną część akumulatorów można w ten sposób uratować. W Twoim przypadku, jako że akumulator jest nowy to dzień jego ładowania na pewno przywróci go do pełnej sprawności.
    Nawiasem mówiąc ten automatyczny prostownik jest stosunkowo małej mocy i jego maksymalny prąd ładowania jest rzędu 2 A ale w połączeniu z mikrokontrolerem sterującym jego pracą jest to bardzo dużą zaletą.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Zmierzony przez Ciebie prąd 1,44 A w położeniu "boost" a więc niższy od tego w położeniu normalne ładowanie jest wynikiem wzrostu napięcia na ładowanym akumulatorze i jest to poprawne działanie tego prostownika. Ten prąd spadnie jeszcze bardziej. Przy naładowanym akumulatorze nie przekroczy wartości kilkudziesięciu miliamperów. I to będzie właśnie ten prąd konserwujący. Pozdrawiam.

    0
  • #17 20 Lis 2014 09:03
    andrzej20001
    Poziom 42  

    Jak prostownik nie startuje, podłącz mu inny aku na moment startu równolegle, można cienkimi przewodami i jak prostownik ruszy, to odłącz. Zacznie "pakować" w ten rozładowany.

    0
  • #18 20 Lis 2014 12:56
    kamilenski
    Poziom 13  

    Kolega arelektroda już ten problem rozwiązał.

    Przeszedłem na normalne ładowanie. I czekam. Ma teraz (według ładowarki) 25% naładowania.

    Edit 10.16
    Kolega podrzucił mi tester kondycji akumulatorów.
    Miernik pokazuje 12,12 V w stanie spoczynku, prąd ładowania (już na normalnym ładowaniu jest teraz 4.82A. Poziom naładowania między 25 a 50%.

    Tester akumulatorów, który wczoraj pokazywał, że akumulator jest do wyrzucenia (nic dziwnego, miał 0.2 V!) teraz pokazuje, że akumulator jest słaby. W trakcie pomiaru napięcie spadło do 10.8V.
    Pomiar jest robiony tak, że wciska się przycisk. To włącza opornik (grzeje jak sto diabli). Po 10 sekundach odczytuje się pomiar.

    Teraz już wiem, że akumulator dał się uratować! "trzymam kciuk"

    Dzięki wszystkim za pomoc! A zwłaszcza koledze arelektroda!

    Edit. 12:02
    Napięcie na ładowanym akumulatorze w trakcie ładowania wzrosło do 12,72V
    Nadal nie osiągnął jeszcze nawet 50%. Czekam dalej.

    Dodano po 3 [godziny] 35 [minuty]:

    andrzej20001 napisał:
    Jak prostownik nie startuje, podłącz mu inny aku na moment startu równolegle, można cienkimi przewodami i jak prostownik ruszy, to odłącz. Zacznie "pakować" w ten rozładowany.


    A tak na marginesie. Podobny test zrobiłem z zasilaczem do komputera. Podłączyłem równolegle z aku i prostownikiem na ok. 30 sek. Prostownik wystartował. Odłączyłem zasilacz i prostownik się wyłączył!

    Dopiero podładowanie zasilaczem przez żarówkę, a potem bez żarówki pomogło.
    A to już opisałem we wcześniejszych postach.

    Edit 20/11/2014 17:30
    Aku osiagnal juz 75%
    Temat zamkniety.

    0
  • #19 20 Lis 2014 13:13
    robokop
    Moderator Samochody

    Bo prostownik jest zabezpieczony, przed odwrotnym podłączeniem zacisków i zwarciem. Więc przed uruchomieniem sprawdza jak został podłączony - dlatego tez, jeśli napięcie akumulatora było poniżej napięcia progowego, to automatyka prostownika uznała że zaciski są nie dołączone i prostownik się nie uruchomił. Wątek jako wyczerpany zamykam.

    0