logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zabezp. płytek od strony druku

praktykier 06 Maj 2005 15:00 1298 4
REKLAMA
  • #1 1466701
    praktykier
    Poziom 11  
    Witam!
    Czytałem o różnych lakierach, żywicach, ale nie znalazłem :( , (może nie tak szukałem), nic o czasem spotykanych, szczególnie w urządzeniach pracujących pod gołym ( soory! :) ) niebem, nic o powłokach, podobnych do gumy, jakiegoś silikonu, ( z silikonem próbowałem, ale schnie długo i nie jest tani) Co to jest ?
  • REKLAMA
  • #2 1466943
    jacur
    Poziom 32  
    Zwykły lakier do tego celu to moze byc Plastik 70 lub Urethane71 produkcji Kontakt cheme. Położenie kilku warstw powinno w pewnym stopniu zabezpieczyc urządzenie przed warunkami zewnętrznymi. Inny sposób to zalac to żywicą epoksydową lub zamiast silikonu jest dobry uszczelniacz dekarski produkcji Soudala zalatuje troche jak klej polimerowy. Schnie dłuzej niz silikon ale ma lepsze własciwosci jezeli chodzi o szczelnosc powłoki.
  • REKLAMA
  • #3 1468910
    praktykier
    Poziom 11  
    no właśnie Schnie dłuzej
    ja już myślałem o biteksie albo coś w tym stylu :) szkoda że nie mam zdjęcia, bo to cuś ma kolor czasami czarny albo np. biały? ja muszę wylać warstwę ok. 7 mm dlatego chodzi o cenę
    W każdym razie dziękuję chyba zainteresuję się z dziedziny :-uszczelniacz dekarski.
    pozdrawiam!
  • REKLAMA
  • #4 1468936
    Tdv
    Poziom 34  
    Jak napisał kolega Plastik70 powinien załatwić sprawę, możesz tez użyć np. Polastosil firmy Silikony Polskie ( http://www.silikony.home.pl/index.html ) albo coś innego od nich. Polastosil jest jednak niezbyt twardy i podatny na uszkodzenia mechaniczne.
    BTW to w przypadku polastosilu radze płytki najpierw polakierować.
  • #5 1949230
    malum
    Poziom 23  
    A ja może wszystkich zaskoczę, ale podchodzę do tego tematu zupełnie inaczej.
    Jeśli jakiś z moich układów ma pracować w bardzo trudnych warunkach, to po prostu wszystkie ścieżki pokrywam cieńką warstwą cyny. Zabezpiecza to bardzo skutecznie przed utlenianiem, a nawet jeśli coś się stanie, co raczej wykluczam, to sama cyna przewodzi przecież bardzo dobrze, a trudne warunki atmosferyczne są jej raczej obce.
    Może źle podszedłem do tematu, ale mam w samochodzie układy, które pracują w warunkach iście terenowych (woda, błoto, zróżnicowana temperatura) już od ponad 10 lat.
REKLAMA