Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

DELL SK-3205 klawiatura] - Dziwne zachowanie niektórych klawiszy

21 Lis 2014 12:57 1218 2
  • Poziom 36  
    Witam.
    Dostałem kilka klawiatur z czytnikiem SmartCard f-my DELL, model SK-3205. Ponoć "nie działają". Podłączyłem je dla sprawdzenia i faktycznie, w jednej nie działaja klawisze 2,5,8,/ na numerycznej, w innej nie działa Ctrl itp. Jedna natomiast wydaje się sprawna choć dziwnie się zachowuje - dodam, że właśnie z niej piszę i jak widać wszystkie litery są.
    W czym problem?
    Otóż dziwnie zachowuje się klawisz TAB:
    - w notatniku: TAB przesuwa do przodu, ale po naciśnięciu Shift+TAB nie cofa tylko dalej "jedzie" do przodu.
    - w LibreOffice Write: TAB przesuwa do przodu, ale Shift+TAB nie cofa go ani nie przesuwa do przodu; nic się nie dzieje.
    - w LibreOffice Calc: TAB przesuwa sie do kolejnej komorki tabeli, Shift+TAB cofa do poprzedniej - czyli ok.
    - w przeglądarce Firefox: Ctrl+TAB zmienia zakładki "do przodu", a Ctrl+Shift+TAB zmienia zakładki "do tyłu" - czyli działa poprawnie.
    Wychodzi na to, że klawisz TAB jest sprawny, Shift też (wstawia duże litery (co widać)), Ctrl także jest sprawny (Ctrl+A zaznacza tekst itp), ale w edytorach dziwnie się zachowuje.
    Dodam, że klawiatura jest na USB a system - XP-Pro. Wgrałem sterowniki od niej dostarczone z komputerem od którego są te klawiatury (tam był Windows7), ale na CD są tylko sterowniki do SmartCardReader'a a nie do klawiatury jako takiej. Więc klawiatura pracuje na sterowniku dołączonym do systemu XP jako "Urządzenie klawiatury HID".

    Spotkał się ktoś z takim zachowaniem klawiatury?
  • Poziom 35  
    Trabi napisał:
    Spotkał się ktoś z takim zachowaniem klawiatury?


    Tak. Np w zalanych klawiaturach. Często tak się zachowują. Zarówno ta którą opisałeś wskazuje na zalanie, jak i te poprzednie też.
  • Poziom 36  
    Hmm.... może i? Chociaż rozkręciłem tą o której piszę i nie widać śladów że coś tam zostało wlane. Folia klawiatury czysta, elektronika też, nie ma żadnych smug zalania, styki całe, na ścieżkach w folii nie widać przerw itp. Właściciele mówili że klawiatury po prostu zaczęły się tak zachowywać a że były na gwarancji, więc serwis wymienił je na nowe a te przeznaczyli na śmietnik. No to wziąłem, może uda się je jakoś zreanimować (chociaż jedną).