Witam, w swoim audiku posiadam pompkę centralnego o numerze 4a0 862 257k. Mój problem z oświetleniem kabiny polega na tym, że się nie włącza po wyjęciu kluczyka ze stacyjki – a tak do pewnego czasu działało. Ostatnio zmieniona została kostka stacyjki na nową, ze względu że stara była pęknięta. Mikrostyki wszystkie sprawne, lampka zapala się w momencie otwarcia którychkolwiek drzwi i gaśnie w momencie włączenia zapłonu. Nie wiem, czy po wyjęciu kluczyka ze stacyjki, powinien iść sygnał masy, czy po prostu pojawić się lub zaniknąć napięcie na odpowiednim przewodzie przy pompce? Odpiąłem wtyczki, porobiłem małe pomiary.
Do pompki idzie 11 przewodów:
Grube:
Brązowy (stały -)
Czerwono-niebieski (stały +12)
Cienkie:
brązowo-biały (- po otwarciu drzwi lub bagażnika)
brązowo-biały (+12)
brązowo-biały (+12)
Szaro-biały (po podaniu na niego +12, auto się otwiera)
Niebiesko-czerwony (po podaniu na niego +12, auto się zamyka)
Niebiesko-żółty (+12 bez zapłonu, +12 z zapłonem)
Czarno-niebieski( +12 po włączeniu zapłonu)
Czerwony (+12 bez zapłonu, +12 z zapłonem)
Zielono-niebieski (+12 bez zapłonu, +12 z zapłonem)
PROBLEM POLEGA NA TYM, ŻE PO WYŁĄCZENIU ZAPŁONU I WYJĘCIA KLUCZYKA NIE ZAPALA SIĘ WEWNĄTRZ OŚWIETLENIE, a kiedyś działało na pewno.
Próbowałem zrobić to na patencie, podpiąłem przekaźnik który po wyłączeniu stacyjki podawał masę na centralkę. Problem początkowo polegał na tym że ta dodatkowa masa „informowała” alarm o otwartych drzwiach, ten problem wyeliminowałem wstawiając diodę półprzewodnikową między miejsce miejsce dołączenia przekaźnika. Alarm przestał sygnalizować niezamknięcie drzwi, natomiast centralka „widząc” tą masę nie chciała zaryglować drzwi.
Co dalej? Jakieś pomysły?
Do pompki idzie 11 przewodów:
Grube:
Brązowy (stały -)
Czerwono-niebieski (stały +12)
Cienkie:
brązowo-biały (- po otwarciu drzwi lub bagażnika)
brązowo-biały (+12)
brązowo-biały (+12)
Szaro-biały (po podaniu na niego +12, auto się otwiera)
Niebiesko-czerwony (po podaniu na niego +12, auto się zamyka)
Niebiesko-żółty (+12 bez zapłonu, +12 z zapłonem)
Czarno-niebieski( +12 po włączeniu zapłonu)
Czerwony (+12 bez zapłonu, +12 z zapłonem)
Zielono-niebieski (+12 bez zapłonu, +12 z zapłonem)
PROBLEM POLEGA NA TYM, ŻE PO WYŁĄCZENIU ZAPŁONU I WYJĘCIA KLUCZYKA NIE ZAPALA SIĘ WEWNĄTRZ OŚWIETLENIE, a kiedyś działało na pewno.
Próbowałem zrobić to na patencie, podpiąłem przekaźnik który po wyłączeniu stacyjki podawał masę na centralkę. Problem początkowo polegał na tym że ta dodatkowa masa „informowała” alarm o otwartych drzwiach, ten problem wyeliminowałem wstawiając diodę półprzewodnikową między miejsce miejsce dołączenia przekaźnika. Alarm przestał sygnalizować niezamknięcie drzwi, natomiast centralka „widząc” tą masę nie chciała zaryglować drzwi.
Co dalej? Jakieś pomysły?