Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

drgania styków - wersja dondu(z dokumentacji) vs. wersja mirekk36

22 Lis 2014 18:27 2202 18
  • #2 22 Lis 2014 19:07
    linuxtorpeda
    Poziom 18  

    http://www.atmel.com/Images/Atmel-2521-AVR-Ha...ign-Considerations_ApplicationNote_AVR042.pdf na stronie 5 niby się odradza stosowania przycisku bez szeregowej rezystancji ze względu na to, że gwałtowne zmiany płynącego prądu mogą indukować wysokie napięcie na pozostałych ścieżkach w układzie. Natomiast nie jestem całkowicie przekonany co do tego, że te zmiany są faktycznie na tyle duże, żeby cokolwiek uszkodzić - na pierwszy rzut oka wydaje się, że przy wciśnięciu przycisku przy rozładowaniu kondensatora może powstawać nieskończenie duży prąd, trzeba jednak pamiętać, że zarówno kondensator jak i przycisk posiadają pewną niezerową rezystancję szeregową, która ten prąd będzie ograniczać. Po drugie, pojemności pasożytnicze ścieżek i elementów do nich podpiętych ograniczają dość znacznie napięcie, które miałoby się na nich zaindukować. To, co napisałem, możesz sprawdzić empirycznie bądź analitycznie. Ja osobiście zrobiłbym to tak, jak to robi Mirek (mniej elementów), może nawet wyrzuciłbym rezystor łączący pin uC z VCC i wykorzystał wewnętrzne rezystory podciągające.

  • #3 22 Lis 2014 19:42
    94075
    Usunięty  
  • #4 22 Lis 2014 20:03
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    albertb to co napisałeś jak najbardziej jest rozsądne, ale... istnienie diody D2 na schemacie wynika z czegoś innego - a mianowicie pin RESET w AVR ze względu na programowanie wysokonapięciowe nie ma wewnętrznej diody zabezpieczającej w strukturze. A więc jest podatny na przepięcia - oczywiście nie z układu LC jaki utworzyliśmy, ale z zewnątrz. Jeśli RESET używany jako zwykły pin IO to dodanie tej diody jest raczej dobrym pomysłem, szczególnie jeśli jest on wyprowadzony poza płytkę. Co do rezystora szeregowego - bez niego zwarcie przycisku zwiera kondensator, wywołując przepływ sporego prądu. Generuje to zakłócenie elektromagentyczne, które może wpływać na działanie innych układów, czy np. toru analogowego w naszym urządzeniu. Tu dondu to dobrze pokazał:

    Link

    Jeśli ktoś nie chce nadmiernie komplikować układu to najprostsze rozwiązanie - wyrzucić ten kondensator. Drgania można eliminować programowo.

  • #5 22 Lis 2014 20:07
    excray
    Poziom 38  

    Ja osobiście preferuję wersję pośrednią tzn bez opornika szeregowo z mikrostykiem ale z diodą. Opornik ignoruję ponieważ styki nie lubią pracować prze zerowym prądzie. Producenci nawet zalecają minimalny prąd na styku gdyż taki prąd oczyszcza styki. Za to z diodą ponieważ przy wyłączaniu zasilania powstaje niezdrowa sytuacja gdy VCC jest bliskie 0 a na resecie mamy dalej 5V.

  • #6 22 Lis 2014 20:33
    94075
    Usunięty  
  • #7 22 Lis 2014 20:51
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    Odnosiłem się do pokazanych schematów, które zostały wyrwane z kontekstu. RESET w AVR ma specyficzna budowę i trzeba to uzględnić. Oczywiście zakłócenia nie są problemem jeśli mówimy o przycisku RESET, lecz jak sądzę chodzi o sytuację, w której RESET zamieniamy na normalny pin IO (co jest możliwe w AVR za pomocą fusebitu RSTDISBL) i mamy tam często naciskany switch. Oczywiście ciągle nie jest to problem, który spowoduje globalne ocieplenie, niemniej jeśli prosto można zrobić coś dobrze, to dlaczego nie?
    Co do minimalnych prądów - na zwykłym IO robi się po prostu pull up + switch do masy (albo odwrotnie, jak kto woli) i pull up wymusza minimalny prąd styku. Więc wszystko jest ok. Natomiast jeśli równolegle do styku damy kondensator, to nic dobrego z tego nie wyniknie. Dodanie szeregowego rezystora z pewnością nie spowoduje też, że prąd płynący przez switch będzie poniżej specyfikacji.
    BTW, jeśli mamy styki pokryte złotem, to raczej warstwa tlenków, którą trzeba wypalić nam nie grozi. Raczej spowoduje to przedwczesne zniszczenie powłoki.

  • #8 22 Lis 2014 21:34
    94075
    Usunięty  
  • #9 22 Lis 2014 22:46
    Fredy
    Poziom 27  

    Ta dioda służy do szybkiego rozładowania kondensatora po wyłączeniu zasilania.
    Inaczej, po krótkotrwałym zaniku napięcia układ resetu nie zadziałałby prawidłowo, bo kondensator byłby naładowany.

    Jeśli chodzi o rezystor szeregowy to jest według mnie kwiatek do kożucha.
    Idąc tym tropem, nie byłoby jak zrobić włącznika zasilania, skoro zaraz za nim występują duuuużooooo większe pojemności niż te mikroskopijne 100n.
    Oczywiście , dodanie tego rezystora niczego nie pogorszy, jęsli ma się miejsce i ten reset ma być wciskany tysiące razy to można go dać.
    Ale ja bym go w życiu nie dał.

  • #10 22 Lis 2014 23:06
    94075
    Usunięty  
  • #11 23 Lis 2014 00:42
    dondu
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    Wprawdzie tmf już opisał dokładnie, ale ja dodam:

    goldcap napisał:
    Witam!
    Ostatnio tak przeglądałem strony tych dwóch gości i znalazłem dwie wykluczające się informacje ...

    Wcale się nie wykluczają :)

    Rysunki które pokazałeś z mojego artykułu, dotyczą pinu reset, który ma ten wyjątek, że ma inną budowę wewnętrzną niż inne pozostałe sygnałowe. Przede wszystkim brakuje mu diod zabezpieczających z powodów opisanym w artykule.

    Mirek natomiast pokazał podłączenie do pinu, który takowe diody posiada. Dlatego w takim przypadku diody te wystarczą by zabezpieczyć pin mikrokontrolera przed zjawiskiem opisany w notach Atmela, a które przedstawiłem w artykule.

    Intencją Mirka było w tym wypadku polemizowanie z moim artykułem lecz niestety, jako że elektronikiem nie jest, nie docenia pewnych zjawisk, które występują w trakcie zwierania kondensatora przyciskiem, co pokazałem na filmie i warto to zapamiętać.

    Z drugiej strony w pewnych sytuacjach można sobie pozwolić na kompromisy, więc niestosowanie rezystora zmniejszającego prąd rozładowania kondensatora można dopuścić, gdy te zakłócenia nie mają dla danego urządzenia znaczenia, a pin mikrokontrolera posiada diody zabezpieczające. Ale to powinien być świadomy wybór do konkretnego projektu, a nie ogólna zasada jak przedstawia to Mirek.

    Należy także pamiętać, że niezależnie od diod, to prąd zwarcia kondensatora indukuje zakłócenia.

    Poza tym, artykuł dotyczy drgań styków ... większość myśli o przyciskach, a zapomina o tym, że istnieją jeszcze kontaktrony, które często początkujący (i nie tylko) wykorzystują np. do obrotomierzy eliminując drgania styków kondensatorami, a to już zakłócenie za zakłóceniem.

    I generalna uwaga - nie wierz nikomu - także mnie :)
    Obdarzaj natomiast wiarą to, co piszą producenci w dokumentacji, a zawsze na tym dobrze wyjdziesz :)


    Fredy napisał:
    Oczywiście , dodanie tego rezystora niczego nie pogorszy, jęsli ma się miejsce i ten reset ma być wciskany tysiące razy to można go dać.

    I tym się różni projektant od projektanta i stopień awaryjności ich urządzeń :)

    Nie oznacza to jednak, że ja kompromisów nie stosuję - wręcz przeciwnie. Jeżeli to ma być urządzenia na zamówienie, to rezystory się znajdą zawsze, by minimalizować ryzyko uszkodzenia. Jeżeli to urządzenie hobbystyczne i dla mnie, to mogę sobie pozwolić na nieco więcej kompromisów.

    Jednakże należy rozróżnić artykuł ogólny dla początkujących wyjaśniający pewne zjawiska, od konkretnego projektu, w którym doświadczony elektronik stosuje przeróżne kompromisy w celu osiągnięcia zamierzonego efektu. Po lekturze artykułu początkujący ma rozumieć gdzie powstaje problem i co jest jego przyczyną, a co skutkiem. To czy zastosuje w swoim projekcie takie, czy inne rozwiązanie jest już tylko jego decyzją ... mam nadzieję, że świadomą :)

    Na koniec zacytuję:

    tmf napisał:
    Drgania można eliminować programowo.

    i problemu zakłóceń nie będzie :)

  • #13 23 Lis 2014 13:30
    Fredy
    Poziom 27  

    Myślę że większość przekaźników i przetwornic jest świetnie słyszalne w radiu na modulacji AM . Co więcej takie radio na tym zakresie przy braku innych silniejszych sygnałów "usłyszy" nam zapewne pracę większości procesorów.
    Także Dondu użył w swoim doświadczeniu niezwykle czułego urządzenia.

    Jeżeli temat dotyczył pinu Reset (na to wskazuje pierwszy rysunek) , to tam zapewne przycisk ten będzie używany sporadycznie , więc rezystor szeregowy to przerost formy nad treścią.
    Natomiast jeżeli ktoś chciałby użyć ten układ w pinie IO wraz z impulsatorem to owszem wtedy ten rezystor ma sens.

  • #14 23 Lis 2014 14:39
    excray
    Poziom 38  

    Fredy napisał:
    Natomiast jeżeli ktoś chciałby użyć ten układ w pinie IO wraz z impulsatorem to owszem wtedy ten rezystor ma sens.

    O ile ktoś użył równolegle kondensatora. Jeśli nie to też raczej jest nie potrzebny.

  • #15 23 Lis 2014 18:07
    94075
    Usunięty  
  • #16 23 Lis 2014 18:57
    dondu
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    Fredy napisał:
    Także Dondu użył w swoim doświadczeniu niezwykle czułego urządzenia.

    Tak, zgadza się. Zrobiłem to po to, by każdy początkujący mógł przeprowadzić doświadczenie we własnym zakresie. W artykule natomiast jest pokazany oscylogram doświadczenia z indukowania się zakłóceń w sąsiednich ścieżkach przeprowadzonego przez kol. janbernat wraz z opisem. Doświadczenie wykonane dla 100nF, a czasami mamy przypadki, gdy taki kondensator ma 10uF i więcej :)

  • #17 24 Lis 2014 07:51
    94075
    Usunięty  
  • #19 24 Lis 2014 09:34
    94075
    Usunięty  
 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME