Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Przetwornik - Przetwornik temp - napięcie pt100

Radzio M. 03 Dec 2014 11:54 8865 75
IGE-XAO
  • #61
    Radzio M.
    Level 34  
    A szacunkowy błąd z układu #58? Przy doborze wzmacniacza patrzeć też na input offset voltage?
  • IGE-XAO
  • #62
    _jta_
    Electronics specialist
    Z tego, co pamiętam, typowy offset voltage LM358 jest 2mV, maksymalny 7mV. Układy z autozerowaniem (jak ICL7650) potrafią mieć około tysiąca razy mniejszy. ICL7135 przetwarza napięcie na liczbę dziesiętną (od razu do wyświetlania), ma zakres od -19999 do +19999 i napięcie zero pokazuje jako zero.

    Można jeszcze zrobić przetwarzanie oporności na czas - konstruując generator RC o częstotliwości zależnej od oporności Pt100 (np. okres proporcjonalny do oporności), mierzyć przy użyciu uC okres i przeliczać go na temperaturę. A może puścić większy prąd (np. 5mA) przez Pt100?
  • #63
    Radzio M.
    Level 34  
    Przestudiuję tego ICL-a, przy większym prądzie obawiam się, że będzie samopodgrzewanie pt100. Generatory raczej odpadają, przy dłuższych połączeniach mogą dziać się cuda. Wydaję mi się, że najlepsza opcja to pętla prądowa 4..20 mA, tylko zrobienie tańszym kosztem bo układ xtr105 jest za drogi.
  • #64
    _jta_
    Electronics specialist
    Wadą tych ICL-i jest cena - kilkanaście PLN za sztukę. Może jednak zasilać Pt100 prądem zmiennym (to pozwala mierzyć nanowolty, choć może nie pojedyncze, i jeśli nie przy samym wzmacniaczu, to trzeba czteroprzewodowo), albo przełączać wzmacniacz kluczami analogowymi.

    Zobacz http://www.burnsengineering.com/local/uploads/content/files/Accuracy_I_Notes.pdf w http://www.burnsengineering.com/rtdology/ - tam jest sporo ciekawych informacji.
  • IGE-XAO
  • #65
    Radzio M.
    Level 34  
    Może coś na wzór scalaka ADS1247 wymyślimy?
    Link
  • #66
    _jta_
    Electronics specialist
    Mam jeszcze taki pomysł: na jedno z wejść komparatora podajemy napięcie zmieniające się liniowo, do drugiego podłączamy PT100 bez zasilania; kiedy stan wyjścia komparatora zmieni się, włączamy ustalony prąd przez PT100, kierunek prądu jest taki, żeby uzyskać poprzedni stan wyjścia komparatora; po kolejnej zmianie stanu wyjścia komparatora wyłączamy prąd przez PT100; mierzymy czas, przez który był włączony prąd i wyliczamy oporność PT100 = szybkość narastania napięcia * czas włączenia prądu / natężenie prądu.

    Zalety: można przesyłać impulsy określające czas - to jest mało wrażliwe na oporność przewodów; napięcie niezrównoważenia komparatora nie wpływa na wynik pomiaru.

    A może generator na NE555 i PT100 w roli jednego z oporników (tego między kondensatorem, a pinem 7)? I wystarczy zmierzyć czasy '0' i '1' na wyjściu NE555 (a właściwie tylko stosunek tych czasów), żeby móc wyliczyć stosunek oporności PT100 do oporności drugiego opornika. Z tym, że prąd PT100 będzie spory - trzeba się postarać, żeby było małe wypełnienie - wtedy może lepiej mierzyć czas '0', i będzie on krótki.
  • #67
    ronwald
    Level 27  
    _jta_ wrote:
    Mam jeszcze taki pomysł: na jedno z wejść komparatora podajemy napięcie zmieniające się liniowo, do drugiego podłączamy PT100 bez zasilania; kiedy stan wyjścia komparatora zmieni się, włączamy ustalony prąd przez PT100, kierunek prądu jest taki, żeby uzyskać poprzedni stan wyjścia komparatora; po kolejnej zmianie stanu wyjścia komparatora wyłączamy prąd przez PT100; mierzymy czas, przez który był włączony prąd i wyliczamy oporność PT100 = szybkość narastania napięcia * czas włączenia prądu / natężenie prądu.

    Zalety: można przesyłać impulsy określające czas - to jest mało wrażliwe na oporność przewodów; napięcie niezrównoważenia komparatora nie wpływa na wynik pomiaru.

    A może generator na NE555 i PT100 w roli jednego z oporników (tego między kondensatorem, a pinem 7)? I wystarczy zmierzyć czasy '0' i '1' na wyjściu NE555 (a właściwie tylko stosunek tych czasów), żeby móc wyliczyć stosunek oporności PT100 do oporności drugiego opornika. Z tym, że prąd PT100 będzie spory - trzeba się postarać, żeby było małe wypełnienie - wtedy może lepiej mierzyć czas '0', i będzie on krótki.


    Układ im prostszy tym lepszy :). Podpowiem, że najprościej i skutecznie jest wykonać źródło prądowe w układzie Howlanda na dwóch wzmacniaczach oraz wzmacniacz pomiarowy na pozostałych dwóch kościach. Na jeden tor użyć trzeba czterech wzmacniaczy w kości. Jedno wspólne źródło napięcia dla 10 torów, 1 x 16 MUX, za nim przetwornik A/D podpięty do µP. Ot i wszystko !
  • #68
    _jta_
    Electronics specialist
    Nie takie to proste: wzmacniacze miewają spore napięcie niezrównoważenia, które zafałszuje wynik pomiaru - nawet o 18 stopni. A jeśli chodzi o ilość układów scalonych, to prościej 3 multipleksery analogowe (do przełączania zasilania i dwóch wejść do pomiaru napięcia), wzmacniacz operacyjny do pomiaru napięcia i drugi do źródła prądowego, i wzorzec napięcia - razem 6 scalaków, zamiast 12. Być może można użyć z dobrym skutkiem tylko jednego multipleksera, do przełączania zasilania - czyli razem 4 scalaki. Co prawda wtedy sygnał na wejściu wzmacniacza będzie dużo mniejszy, ale jego napięcie niezrównoważenia i tak jest eliminowane z wyniku pomiaru.
  • #69
    ronwald
    Level 27  
    _jta_ wrote:
    Nie takie to proste: wzmacniacze miewają spore napięcie niezrównoważenia, które zafałszuje wynik pomiaru - nawet o 18 stopni. A jeśli chodzi o ilość układów scalonych, to prościej 3 multipleksery analogowe (do przełączania zasilania i dwóch wejść do pomiaru napięcia), wzmacniacz operacyjny do pomiaru napięcia i drugi do źródła prądowego, i wzorzec napięcia - razem 6 scalaków, zamiast 12. Być może można użyć z dobrym skutkiem tylko jednego multipleksera, do przełączania zasilania - czyli razem 4 scalaki. Co prawda wtedy sygnał na wejściu wzmacniacza będzie dużo mniejszy, ale jego napięcie niezrównoważenia i tak jest eliminowane z wyniku pomiaru.



    O jakich wzmacniaczach rozmawiamy? Ja bynajmniej nie mam na myśli LM324 :)
  • #70
    Radzio M.
    Level 34  
    [quote="ronwald"]
    _jta_ wrote:


    Układ im prostszy tym lepszy :). Podpowiem, że najprościej i skutecznie jest wykonać źródło prądowe w układzie Howlanda na dwóch wzmacniaczach oraz wzmacniacz pomiarowy na pozostałych dwóch kościach. Na jeden tor użyć trzeba czterech wzmacniaczy w kości. Jedno wspólne źródło napięcia dla 10 torów, 1 x 16 MUX, za nim przetwornik A/D podpięty do µP. Ot i wszystko !

    Mówisz tutaj o 10 WO 4 kanałowych? MUX przełączą wyjścia WO pomiarowego?

    Może coś na wzór tego : Link ?
  • #71
    ronwald
    Level 27  
    Radzio M. wrote:
    Mówisz tutaj o 10 WO 4 kanałowych? MUX przełączą wyjścia WO pomiarowego?

    Może coś na wzór tego : Link ?


    Tak, MUX przełącza wyjścia wzmacniaczy.

    Co do układów pokazanych na stronie, są interesujące.
  • #73
    ronwald
    Level 27  
    _jta_ wrote:
    :arrow: ronwald - Jakieś porządne (o małym napięciu niezrównoważenia) są znacznie droższe, i chyba nie robi się po 4 w jednym scalaku. Na przykład jakieś w stylu ICL7650, czy są w wersjach quad? Ja znalazłem tylko mono.


    Polecam bardzo dobry wzmacniacz OP400, cztery wzmacniacze w jednej kości.
  • #75
    Radzio M.
    Level 34  
    _jta_ Co myślisz o przetworniku u/f na NE555?
  • #76
    _jta_
    Electronics specialist
    Opór PT100 jest niewielki, więc nie tyle przetwarzanie U/F, co oporu na czas impulsu, a między kolejnymi impulsami są długie przerwy (i czas przerwy jest prawie niezależny od temperatury / oporu PT100).

    Albo generator z histerezą, w którym wielkość histerezy jest określona przez opór PT100 - wtedy okres będzie z grubsza proporcjonalny do temperatury. Ale to już nie na NE555, a na wzmacniaczu operacyjnym.