Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Drukarki Canon przerwy w druku

06 Maj 2005 23:14 3526 19
  • Poziom 22  
    Mam dwie drukarki S200 i jedną BJC-2100. W wszystkich jest ten sam problem. Drukuję np. stronę testową i wydru jest widoczny, ostrość odpowiednia, wszystko cacy, ale druk jest tak jakby pocięty, znaczy są 1-2 mm przerwy na całej szerokości strony. Sterowniki najnowsze, do każdej z nich, różne eksperymenty już próbowałem, starsze stery wgrywać i nowsze i nic to nie pomogło.
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    kazik_j napisał:
    Mam dwie drukarki S200 i jedną BJC-2100. W wszystkich jest ten sam problem. Drukuję np. stronę testową i wydru jest widoczny, ostrość odpowiednia, wszystko cacy, ale druk jest tak jakby pocięty, znaczy są 1-2 mm przerwy na całej szerokości strony. Sterowniki najnowsze, do każdej z nich, różne eksperymenty już próbowałem, starsze stery wgrywać i nowsze i nic to nie pomogło.


    a jak czystość głowicy
    jeżeli w miejscu parkowania jest stary zaschnięty tusz to podczas gdy drukara parkuje głowice się brudzi i nie drukuje wszystkiego
    wyjmi głowice i zobaczy czy sączyste
    oraz czy serice station jest czysta
  • Poziom 22  
    Wszystko czyściutkie. Czytałem już na elce o czyszczeniu. Jedną głowicę wrzuciłem w ciepłą wodę, drugą, w wodzie utlenionej i gorącej na przemian. Tusze co prawda nieoryginalne, ale nówki.

    serice station zapewne chodzi Ci o tą jakby szufladę, co się głowicę wkłada. Wyjmowałem ją, była zabryzgana tuszem, przeczyściłem, miejsca parkowania też czyściłem. Po tych zabiegach druk nabrał kolorów, wcześniej był wyblakły, ale mimo wszystko tnie.

    Jeden Canonek S200 jest mój, drógi S200 porzyczyłem, na części, a BJC od kumpla do zrobienia. We wszystkich to samo. Czy Canon to taka padaka, czy to naturalne zużycie. Mogę sobie jeszcze załatwić uszkodzonego HP, ale po co.
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    A może tasiemka przewodząca do głowicy jest uszkodzona?
  • Poziom 22  
    Tasiemka raczej (nie sprawdzałem) jest dobra, bo przecież nie mogła w trzech zupełnie różnych drukarkach paść w tym samym miejscu, a pozatym, to tusz dobrze dozuje i wszystko gicior oprócz tych przerw.
  • Poziom 20  
    Wiec pozostaje raczej tylko kwestia glowic... jak masz mozliwosc to wrzuc je do myjki ultradzwiekowej z ciepla woda na jakies 5-10 min...
  • Poziom 22  
    Pewne to jest? Bo ja moczyłem te głowice w ciepłej wodzie gdzies tak z 3 minuty i przeczyszciłem ogólnie drukarkę w środku, druk nabrał koloru, A w jakiej około temperaturze należy moczyć te głowice? Bo ja moczyłem tak na wyczucie w około 50 stopniach.
  • Poziom 20  
    Ultradzwieki?? jesli sa zatkane glowice to na prawde czesto pomaga.. chyba ze sa juz bardzo zatkane bo niestety nie wszystkie glowice uda sie udroznic.... co do temperatury wody to nigdy nie mierzylem ale tak na oko po prostu zeby ciepla byla...:] mozesz tez dodac jakiegos plynu tylko pozniej musisz go starannie wyplukac z glowicy..... [a patent wynioslem z firmy zajmujacej sie regeneracja wiec raczej pewny, a w kazdym razie stosowany od kilku lat:P]

    Pozdrawiam!
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    To bardzo popularny problem. Moje zdanie na ten temat jest takie że trzymanie w wodzie nic nie daje a jak już komuś pomogło to znaczy że miał wierzchnią strone głowicy brudną. To jest moja opinia.

    Chciałbym podzielić się kilkoma radami.
    1. Jeśli już ktoś zdecyduję sie na regenerację pojemnika tuszu czyli samoczynnie chce wlać tusz to niech to robi metodą kropelkową czyli kapie od spodu na tę gąbkę. Później odwróci kartridż i ścisnie go mocno żeby tusz wleciał do komory obok. Ten proces powtarzać.
    Zamienniki lexmarka, skladaly sie z samej gabki i je też radze regenerowac metodą kropelkową. W obydwu przypadkach nalezy zatkać otwór odpowietrzający który jest w górnej części kartridża.
    2. Jeśli już ktoś pójdzie na żywioł i wywierci dziure od góry i wleje tusz to jesli bezmyślnie zatka dziurę śrubką to może pozegnac sie z głowicą.

    Po co ja to mówie?
    Twórca tematu ma problem z dyszą gowicy. Jeśli głowica jest zapchana tuszem to nie problem. Jeśli rdzą to już po głowicy.
    Moja rada. Wyciagnij glowice. Wyciagnij pojemniki z tuszem. Zalej plynem do czyszczenia glowic od góry te miejsca gdzie styka sie pojemnik tuszu. Pozostaw tak te całe korytko na noc. Na drugi dzien na godzinke przytknij glowice do bibułki z nasiaknietym płynem (nie wylewaj z góry płynu który był przez noc jesli jeszcze nie wyparował) Później nałóż pojemniki z tuszami i musisz odessac od dołu. Dobrze by było gdybyś załatwił sobie dowolny klip byle miał tę gumową wyciaganą końcówkę. Odsysaj od dołu od strony głowicy tusz (powinno wystarczeć 5 ml).
    Na koniec kilkukrotne czyszczenie głowicy i po kłopocie.

    Mam nadzieje że pomogłem
    Pozdrawiam
  • Poziom 22  
    Zamówiłem przed kilkoma dniami płyn do czyszczenia głowic, nazywa się Printer AG i czekam teraz na przesyłkę. Mam 3 jednakowe głowice, to także jak zwalę jedną to mam jeszcze 2. Byćmoże uda mi się postawić obie drukarki. Mam tylko pytanie, czym odsysać ten tusz z pod spodu? Czy może być odkurzacz?

  • Poziom 17  
    Witam
    Z tym odkurzaczem to chyba Kolega lekko przesadził :), gumowy klip o którym wspominał Kolega Tysiulek można znaleźć w wielu zestawach do napełniania. Ma on w sobie otwór na normalną strzykawkę - jednorazówkę i takie odsysanie mój przedmówca miał na myśli, a wiem ze zna sie na rzeczy.
    Pozdrawiam i powodzenia
  • Poziom 13  
    Mam nadzieję że z tym odkurzaczem to żart, ale w razie jakby to nie był żart to odpowiedź brzmi NIE :).

    http://www.allegro.pl/show_item.php?item=65347217
    Na tej aukcji masz klip. U dołu tego klipu jest gumowy element. Można go wyciągnąć i nałożyć na strzykawke. Przytrzymać jedną ręką przy głowicy, a drugą ssać za pomocą strzykawki. Jeśli w strzykawce nie będzie Ci się pojawiać tusz to odsysaj aż będziesz widział że Twoje odsysanie daje efekt. Przetrzyj głowice białą husteczką i przytknij głowice i zobacz czy głowica plami na każdym kolorze równomiernie.

    Tego typu zabiegi są bardzo dobre, bo w zasadzie problem z canonami był taki że w szczelinie między tuszami, a dyszami głowicy zbierał się aschnięty tusz, lub przy konserwacji płyn do udrożniania głowic lub woda jeśli ktoś tą metode stosował.
    Pamiętaj żeby nie odsysać jeśli nie bedziesz mieć zamontowanych pojemników z tuszem bo jeśli tak zrobisz to w tej własnie przestrzeni między głowicą a pojemnikami zbierze się powietrze a wtedy długo poczekasz na to aż pojawią się jakiekolwiek wydruki.

    Wspomnę jeszcze raz - zawsze po konserwacji głowicy rób programowe czyszczenie głowicy.
    Nie potrafię wytłumaczyć co takiego się wtedy dzieje, a na tym forum są niesamowici ludzie którzy od podszewki wiedzą co to za proces i co sie z gowicą dzieje. Ja wiem jedno - to pomaga i dlatego dla mnie to ostatni etap po regeneracji i konserwacji kartridży i głowic jakichkolwiek drukarek.

    Wydaje mi się że moja metoda jest w miarę jasna a jeśli nie to na stronie www.druknet.pl są opisy na czym polega odsysanie tuszu i po co to jest a tak na prawde nie potrzebujesz dopasowanego do swojej głowicy klipu, tylko czegokolwiek co pozwoli Ci odessać tusz od strony głowicy.

    Możesz też spróbować położyć głowicę z tuszami na hustkę nasiąkniętą płynem do głowic i też będzie się odsysać, ale strzykawką robisz to stwarzając ciśnienie przy okazji czyszcząc dysze.

    Dla kolegi który ma problem że drukarka mu w ogóle nie drukuje -
    przytknij głowice do suchej hustki i zobacz czy głowica plami. Zrób kilkanascie stempelków i jeśli będziesz miał obfite plamy to tak jak Elektryk napisał, może być problem z elektroniką. Profilaktycznie zrób konserwacje głowicy czyli ją po prostu przepchaj to wykluczysz jedno z dwóch.

    Te głowice są toporne ale nie zniechęcajcie sie. Jeśli głowica jest zapchana tylko zaschniętym tuszem to możecie ją na 100% naprawić, tylko do tego trzeba cierpliwości.

    Pozdrawiam i życze powodzenia!
  • Spec od drukarek
    Tylko dobrze wytrzyj glowice przed zamontowaniem w drukarce - jak wlozysz mokra i wlaczysz drukarke to sie po prostu spali glowica;)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Cieszę się że zaczęła w ogóle drukować :) Postępy!

    Musisz udrożnić tą zapchaną dysze. Najlepiej gdybys przytknął ten wężyk do głowicy i za pomocą strzykawki ssał tusz (chociaż myślę że tym wężykiem za dużo nie zdziałasz bo musisz głowicy dać dużego mocnego całusa :)).
    Na koniec zrob kilkanaście razy czyszczenie głowicy. Wiem że może sie wydawać dużo te kilkanaście razy ale zaufaj mi że jak generalne pożądki to generalne. Poza tym widzisz że Twoja praca nie poszła na marne. Jeśli problem nie zniknie w ogóle to czeka Ciebie czyszczenie głowicy od środka czyli zanurzyć w płynie do udrożniania głowic i powtórzenie wszystkiego co do tej pory zrobiłeś. Generalnie masz już kłopot z głowy bo problem który Tobie pozostał jest banalny i poradzisz sobie bez wysiłku.
    Ja osobiście odzwyczaiłem się od czyszczenia za pomocą wody i dodatków bo za długo ten "eliksir" walczy z zaschniętym tuszem. Preferuję bardziej płyn do głowic a można kupić za 10 zł pół litra płynu do czyszczenia głowic.

    Pozdrawiam!
  • Poziom 12  
    Witam,

    Mam również Canon BJC-2100 i:

    - w wyciąganiu (odsysaniu) tuszu z głowicy pomaga mi chusteczka nasączona płynem do mycia szyb (niezbyt lepkim).
    - mam pytanie: Czy ten przedmiot na Allegro nadaje się do BJC-2100?
    - Czy w oryginalnej wersji naboju (kartdridża) z tuszem jest odpowietrzenie?

    Pozdrawiam i dziękuję.
  • Poziom 22  
    Moim zdaniem każdy kartdridż powinien mieć odpowietrzenie. Płyn z allegro jeszcze do mnie nie dotarł,jak tylko dotrze, to zaczynam bój z drukarkami, myślę że nadaje się on do każdej drukarki.
  • Poziom 13  
    Tak, każdy kartridż ma odpowietrzenie. Jak patrzysz na ten pojemnik z tuszem od góry to z przodu kartridza pod naklejką jest taki jakby kanalik zakręcany. Taki wydlubany w plastiku labirynt. Między naklejką a tym właśnie wyżłobieniem, na samym końcu jest przerwa pół milimetra i tamtędy powietrze dochodzi. Bez odpowietrzenia kartridż nie będzie w ogóle drukował. W tych fullmarkowych odpowiednikach jest tylko dziurka odkryta. Je się świetnie regeneruje bo tam jest sama gąbka o metodą kropelkową można je z powodzeniem regenerować.

    Ten przedmiot z allegro to klip z którego potrzebny jest element w który wkładasz strzykawke i tym przytykasz do głowicy i wysysasz tusz. Ten cały plastik to taki klip ktory sztywno przyciska kartridż do tej gumowej końcówki. Do każdego kartridża jest inny. Do canonów nie ma, a przynajmniej ja nie widziałem więc trzeba sobie jakoś radzić i korzystać z tego co się ma :)
  • Poziom 12  
    Jedno zasadnicze PYTANIE:
    Co można stosować (jaki tusz/atrament(?)/...), przy regeneracji wkładów (gąbek) metodą kropelkową, aby wyszło jak najtaniej?

    Dokonałem analizy niszczącej uszkodzonego kardridża i wygląda na to, że tusz musi przewodzić prąd elektryczny. Podejrzewam, że działa to na podstawie zmiany lepkości wraz z przepływem prądu.
    Pozdrawiam. Wesołych Świąt :D