Witam,
elektryk zalecił mi wymianę instalacji w mieszkaniu, ale powiedział, że nie muszę kuć ścian i puszczać wszystkiego w ścianie, ale mogę wykorzystać do tego celu listwy przypodłogowe. Miałoby wyglądać to tak, że instalacja oświetleniowa pozostaje jak dotychczas, natomiast kontakty wyprowadzone są z listew przypodłogowych - kabel jest puszczony właśnie w listwie i gniazda zamontowane nad listwami, a nie jak teraz ok. 1 m nad podłogą. Do tego wszystkie gniazda połączone są ze sobą, tj. od gniazda A biegnie kabel do gniazda B, zaś od B - do C. Jedynie od kuchni i od łazienki miałyby iść oddzielne kable. Wszystko miałoby się spotykać na nowej tablicy przy liczniku i tam też miałby być wpięty ten stary kabel od oświetlenia.
Wiem, że lepiej byłoby zrobić wszystko od A do Z (w ścianie, w pełni nowa instalacja etc.), ale nie mam teraz kasy, możliwości i warunków do kucia. Czy takie rozwiązane, traktowane jako tymczasowe (max. 1 rok) można zastosować? Jeśli nie, to jakie rozwiązanie możecie zaproponować - poza pruciem ścian oczywiście
Pozdrawiam,
Jacek
elektryk zalecił mi wymianę instalacji w mieszkaniu, ale powiedział, że nie muszę kuć ścian i puszczać wszystkiego w ścianie, ale mogę wykorzystać do tego celu listwy przypodłogowe. Miałoby wyglądać to tak, że instalacja oświetleniowa pozostaje jak dotychczas, natomiast kontakty wyprowadzone są z listew przypodłogowych - kabel jest puszczony właśnie w listwie i gniazda zamontowane nad listwami, a nie jak teraz ok. 1 m nad podłogą. Do tego wszystkie gniazda połączone są ze sobą, tj. od gniazda A biegnie kabel do gniazda B, zaś od B - do C. Jedynie od kuchni i od łazienki miałyby iść oddzielne kable. Wszystko miałoby się spotykać na nowej tablicy przy liczniku i tam też miałby być wpięty ten stary kabel od oświetlenia.
Wiem, że lepiej byłoby zrobić wszystko od A do Z (w ścianie, w pełni nowa instalacja etc.), ale nie mam teraz kasy, możliwości i warunków do kucia. Czy takie rozwiązane, traktowane jako tymczasowe (max. 1 rok) można zastosować? Jeśli nie, to jakie rozwiązanie możecie zaproponować - poza pruciem ścian oczywiście
Pozdrawiam,
Jacek