witam serdecznie! jestem posiadaczem poldorovera i zapobiegawczo (z racji tego, że jestem turbozielony w sprawach naprawy i eksploatacji tej maszyny) chciałbym się Was zapytać, jak właściwie ten silnik eksploatować. Idzie zima, a nie chce znów płacić 700zł za moją niewiedzę (wiadomo-uszczelka).
Czy ktoś ma jakieś rady dla początkującego, jak się obchodzić z tymi silnikami, by współpracowały z właścicielem nawet podczas ciężkiej zimy?
Pozdrawiam!
Czy ktoś ma jakieś rady dla początkującego, jak się obchodzić z tymi silnikami, by współpracowały z właścicielem nawet podczas ciężkiej zimy?
Pozdrawiam!