Proszę o pomoc bo nie mogę rozwiązać problemu nie świecących lampek w podsufitce.Nie świeci środek i tył a z przodu wszystko działa jak należy.Na pulpicie jest przełacznik właczania środka i tyłu ale po wciśnięciu nic nie świeci oprócz kontrolki w nim.Oprawki w podsufitce sprawne bo sprawdzałem po ich demontażu.Jedyny problem co znalazłem to że było ogromne zwarcie w środkowej lampie bo blacha którą się otwiera aby wymienić żarówkę miała na maxa zwarcie aż ją upaliło.Myślę że to mogło coś uszkodzić np:bezpiecznik ale takowe znalazłem tylko w komorze silnika a te są wszystkie sprawne.Gdzie jeszcze są bezpieczniki w tym modelu a może padł jakiś układ do załączania tych świateł.Bardzo proszę o pomoc bo będę musiał lecieć po przewodach a to kupa roboty.Ktoś już coś tam majstrował bo przewody koło lampki środkowe są lutowane i zaizolowane chińską taśmą.Odpowiem zawsze po 17-tej.Te dwa drugie po prawej od awaryjnych to właśnie do oświetlenia kabiny.
_________________
_________________