Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lodówka Polar CP140, słabe chłodzenie

Marsza 07 Maj 2005 12:08 10432 24
  • #1 07 Maj 2005 12:08
    Marsza
    Poziom 10  

    Witam, mam problem z lodówką Polar CP140. Po wczorajszym myciu lodówki, stwierdziłem mały wyciek pod lodówką substancji olejopodobnej. Nie znam się wogóle na systemach chłodzenia i nie wiem o co chodzi. Efekt jest taki, że lodówka nawet na najwyższym stopniu chłodzenia chłodzi bardzo słabo, bez zarzutów działa natomiast zamrażalnik. Czy ktoś jest w stanie powiedzieć mi o co chodzi?

    1 24
  • #2 07 Maj 2005 12:12
    112828
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 07 Maj 2005 12:16
    Marsza
    Poziom 10  

    Nie pracuje cały czas. Nie słychać żeby się włączała.

    2
  • #4 07 Maj 2005 12:18
    112828
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 07 Maj 2005 12:21
    Marsza
    Poziom 10  

    Włączała. Wcześniej kiedy się włączała było to wyraźnie słychać.

    0
  • #6 07 Maj 2005 12:31
    112828
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 07 Maj 2005 12:31
    Marsza
    Poziom 10  

    Właśnie się włączyła, ale chodzi jakoś ciszej, no i to chłodzenie - przy maksymalnym ustawieniu wcześniej prawie mroziła a teraz jest ledwo chłodno.

    0
  • #8 07 Maj 2005 12:34
    112828
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 07 Maj 2005 12:37
    Marsza
    Poziom 10  

    Dorze sprawdzę, a jakie są standardowe te czasy? A może to ma też coś wspólnego z tym wyciekiem, o którym pisałem wcześniej? Nie było tego dużo, jakaś oleista sybstancja.

    0
  • #10 07 Maj 2005 12:43
    112828
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 08 Maj 2005 00:14
    prez8s
    Poziom 33  

    Odpowiedz jest prosta. Masz nieszczelnosc w układzie chłodzenia, czynnik chłodzący uciekł i trzeba by usunąc przeciek przez lutowanie na srebro i dobic czynnika, lub najpierw caly uklad odpowietrzyc i dopiero dobic. Mialem identyczny objaw w chłodni sklepowej. Zdradzil mi troche tajemnic jeden serwisant co juz na emeryture odchodzi. Koszt naprawy przez serwisanta to 50zł. Tylko nie daj sie oszukac 100zł to max.
    Co do zamrazalnika to chlodzi dobrze bo moze miec osobny agregat i odzielny układ.

    0
  • #12 08 Maj 2005 02:52
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych

    :arrow: prez8s
    Nie pisz proszę nie na temat bo tylko mącisz w głowie zainteresowanemu.
    Chlodnie sklepowe to chlodnie sklepowe, w wiekszosci miedziane rury w ktorych trudno o wycieki, a jesli juz taki sie pojawi to polutowac "na srebro" mozna bez problemu.
    To co Ty radzisz nie ma zadnego zastosowania w tym temacie.
    Jezeli jest nieszczelnosc to w aluminiowej czesci parownika.
    Druga sprawa: podane przez Ciebie ceny. 50zl dla "normalnego" serwisanta za usuniecie nieszczelnosci plus napelnienie czynnikiem to czysta abstrakcja. Piszesz ze w tym Polarze powinno kosztowac 100zl usuniecie nieszczelnosci wraz z napelnieniem, niestety tyle to w najbardziej optymistycznej wersji kosztuje samo "dobicie" czynnika. Porzadna usluga z gwarancja to co najmniej okolo 200-300zl, zalezy od miejsca wycieku (dotyczy czesci parownika).
    Pozdrawiam

    0
  • #13 08 Maj 2005 09:08
    dodge1739
    Poziom 12  

    jezeli gdzies jest nieszczelnos trzeba zrobic bypass i nie ma problemu

    0
  • #14 08 Maj 2005 12:06
    prez8s
    Poziom 33  

    elektryk2000 napisał:
    :arrow: prez8s
    Nie pisz proszę nie na temat bo tylko mącisz w głowie zainteresowanemu.
    Chlodnie sklepowe to chlodnie sklepowe, w wiekszosci miedziane rury w ktorych trudno o wycieki, a jesli juz taki się pojawi to polutowac "na srebro" mozna bez problemu.
    To co Ty radzisz nie ma zadnego zastosowania w tym temacie.
    Jezeli jest nieszczelnosc to w aluminiowej czesci parownika.
    Druga sprawa: podane przez Ciebie ceny. 50zl dla "normalnego" serwisanta za usuniecie nieszczelnosci plus napelnienie czynnikiem to czysta abstrakcja. Piszesz ze w tym Polarze powinno kosztowac 100zl usuniecie nieszczelnosci wraz z napelnieniem, niestety tyle to w najbardziej optymistycznej wersji kosztuje samo "dobicie" czynnika. Porzadna usluga z gwarancja to co najmniej okolo 200-300zl, zalezy od miejsca wycieku (dotyczy czesci parownika).
    Pozdrawiam


    Byc moze jest tak jak mówisz, ale te ceny które podałeś to już lekka przesada, za taką usługe.
    pozdr.

    0
  • #15 08 Maj 2005 12:58
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych

    prez8s napisał:

    Byc moze jest tak jak mówisz, ale te ceny które podałeś to już lekka przesada, za taką usługe.
    pozdr.


    Chyba nie wiesz jaka to jest usluga, co trzeba zrobic i jak, ile czasu wymaga, jakich nowych elementow. Wiesz ile kosztuje parownik do chlodziarki?

    Dodano po 2 [minuty]:

    dodge1739 napisał:
    jezeli gdzies jest nieszczelnos trzeba zrobic bypass i nie ma problemu


    No, faktycznie, masz racje. Po co komu chlodziarka, wystarczy zamrazarka, od dzis bede robic "bajpasy" na dziurawe parowniki :D :D

    0
  • #16 08 Maj 2005 14:45
    prez8s
    Poziom 33  

    elektryk2000 napisał:
    prez8s napisał:

    Byc moze jest tak jak mówisz, ale te ceny które podałeś to już lekka przesada, za taką usługe.
    pozdr.


    Chyba nie wiesz jaka to jest usluga, co trzeba zrobic i jak, ile czasu wymaga, jakich nowych elementow. Wiesz ile kosztuje parownik do chlodziarki?

    Dodano po 2 [minuty]:

    dodge1739 napisał:
    jezeli gdzies jest nieszczelnos trzeba zrobic bypass i nie ma problemu


    No, faktycznie, masz racje. Po co komu chlodziarka, wystarczy zamrazarka, od dzis bede robic "bajpasy" na dziurawe parowniki :D :D


    Drogi jesteś. Po za tym, czy aby napewno trzeba parownik wymienic? Ja róznych serwisantow od lodówek spotkalem i musze przyznac ze wiekszosc ma ceny niewspolmierne do wykonywanej roboty, ale cóż, kiedy czlowiek sie nie zna a potrzebuje na szybko miec zrobioną lodówke, czy chłodnie to płaci słono. Wiem juz z wlasnego doswiadczenia, jak to jest. Na szczeście znalazłem dobrego i taniego fachowca.

    0
  • #17 08 Maj 2005 15:49
    dodge1739
    Poziom 12  

    ja jestem drogi ale oplacalny tez jak doktor skonczylem duzo szkol

    0
  • #18 08 Maj 2005 15:51
    zayzayer
    Specjalista AGD

    prez8s napisał:
    Drogi jesteś. Po za tym, czy aby napewno trzeba parownik wymienic? Ja róznych serwisantow od lodówek spotkalem i musze przyznac ze wiekszosc ma ceny niewspolmierne do wykonywanej roboty, ale cóż, kiedy czlowiek się nie zna a potrzebuje na szybko miec zrobioną lodówke, czy chłodnie to płaci słono. Wiem juz z wlasnego doswiadczenia, jak to jest. Na szczeście znalazłem dobrego i taniego fachowca.


    Ja też znam takiego "fachowca" co "dobija" za 50,-, a do naprawy przychodzi z kilkoma kluczami, gumowym szlauchem i butlą z gazem. Napęłnia na oko i rękę, a "odpowietrza" denaturatem. W jednej cukierni poznali się dopiero na nim jak wykończył połowę urządzeń chłodniczych.

    0
  • #19 08 Maj 2005 16:53
    prez8s
    Poziom 33  

    zayzayer napisał:
    prez8s napisał:
    Drogi jesteś. Po za tym, czy aby napewno trzeba parownik wymienic? Ja róznych serwisantow od lodówek spotkalem i musze przyznac ze wiekszosc ma ceny niewspolmierne do wykonywanej roboty, ale cóż, kiedy czlowiek się nie zna a potrzebuje na szybko miec zrobioną lodówke, czy chłodnie to płaci słono. Wiem juz z wlasnego doswiadczenia, jak to jest. Na szczeście znalazłem dobrego i taniego fachowca.


    Ja też znam takiego "fachowca" co "dobija" za 50,-, a do naprawy przychodzi z kilkoma kluczami, gumowym szlauchem i butlą z gazem. Napęłnia na oko i rękę, a "odpowietrza" denaturatem. W jednej cukierni poznali się dopiero na nim jak wykończył połowę urządzeń chłodniczych.


    Nie no facet jest spoko, ma co trzeba, troche powoli robi, ale solidny jest. Jestem z jego uslug zadowolony.

    0
  • #20 08 Maj 2005 22:11
    Marsza
    Poziom 10  

    Panowie, widzę fajna dyskusja ale nic z niej nie wynika. Przy dołożeniu drugiej kwoty jak ta wymieniona za usługę mam nową lodówkę tej wielkości!

    Zauważyłem, że ona chłodzi w tylnej części, na tylnej ściance od wewnątrz jest lód (pokrętło na max.), a im bliżej części przedniej tym gorzej.

    0
  • #21 08 Maj 2005 22:31
    skryn
    Admin grupy AGD

    Marsza napisał:
    Panowie, widzę fajna dyskusja ale nic z niej nie wynika. Przy dołożeniu drugiej kwoty jak ta wymieniona za usługę mam nową lodówkę tej wielkości!


    No cóż, dożyliśmy takich czasów, a będzie jeszcze gorzej... :cry: :wink: :D

    0
  • #22 08 Maj 2005 22:50
    112828
    Użytkownik usunął konto  
  • #23 08 Maj 2005 23:10
    skryn
    Admin grupy AGD

    :arrow: Bleble

    Jak to co? Koledze Marsza żal drobnych 130PLN za odblokowanie lodówki? (R-134a) :wink: :lol:
    Jak w dodatku sprężarka= nieopłacalność

    O "dziurze" nie wspomnę...
    cyt:
    Po wczorajszym myciu lodówki, stwierdziłem mały wyciek pod lodówką substancji olejopodobnej...(.)

    Zostawić termostat w spokoju!
    Wymienić lodówkę na nową.
    AMEN.

    Pozdrawiam.

    0
  • #24 09 Maj 2005 03:06
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych

    prez8s napisał:

    Drogi jesteś. Po za tym, czy aby napewno trzeba parownik wymienic? Ja róznych serwisantow od lodówek spotkalem i musze przyznac ze wiekszosc ma ceny niewspolmierne do wykonywanej roboty, ale cóż, kiedy czlowiek się nie zna a potrzebuje na szybko miec zrobioną lodówke, czy chłodnie to płaci słono. Wiem juz z wlasnego doswiadczenia, jak to jest. Na szczeście znalazłem dobrego i taniego fachowca.


    Taaak, jasne. Jeszcze powiedz ze to nie jest emeryt albo gosc z "szarej strefy" i placi ZUS, podatki, utrzymuje lokal, ubezpiecza tankuje i serwisuje samochod, moze jeszcze placi wynagrodzenia i ZUS swoim pracownikom. I to wszystko dzieki napelnianiu czynnikiem chlodniczym za 50 złotych.
    Radze sie zastanowic zanim sie cos napisze. Albo poradzi.

    Dodano po 45 [minuty]:

    Marsza napisał:
    Przy dołożeniu drugiej kwoty jak ta wymieniona za usługę mam nową lodówkę tej wielkości!


    Dokladnie tak jest! Tej wielkosci sprzetu nie warto naprawiac w przypadku nieszczelnosci.
    Moje przeoczenie - nie spojrzalem ze chodzi o lodoweczke z zamrazalnikiem w srodku, tutaj zarowno parownik chlodziarki i zamrazarki jest wykonany podobnie i jest to po prostu g..... Niestety.
    W lodowko-zamrazarkach to juz inna sprawa. Tam naprawa w wysokosci 1/5 - 1/4 ceny nowego sprzetu najczesciej jest oplacalna.
    Pozdrawiam

    Dodano po 8 [minuty]:

    prez8s napisał:

    Drogi jesteś.

    No coz, jakos klienci ktorzy tyle zaplacili i sa zadowoleni polecaja moje uslugi swoim znajomym. Czyli chyba nie jest tak zle.
    Jezeli komus to nie pasuje po prostu wyrzuca sprzet albo "dobija" u "fachoFca" za 50zł...

    0
  • #25 10 Maj 2005 09:18
    dodge1739
    Poziom 12  

    jak w kazdym biznesie np.chodnictwo sprawa oplacalnosci naprewy jest jak gra w pokera nie wiadomo kto wytrzyna dluzej klijent czy fachowiec kwestja ile ma to kosztowac

    0