Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Gniazdko z uziemieniem w łazience.

28 Lis 2014 10:31 2913 20
  • Poziom 27  
    W jaki sposób uziemienie w gniazdku zapobiega porażeniu prądem w łazience np. jeżeli wyleje pralka i będzie "przebicie" ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Czyli mówiąc łopatologicznie - jeżeli w gniazdku jest uziemienie, to "nie kopnie" przy przebiciu na obudowę, tak?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 36  
    Wyłącznik różnicowoprądowy ma kilka charakterystyk i zależnie od charakterystyki wyzwala się przy odpowiednim prądzie.
  • Poziom 16  
    gciaston napisał:
    Jeżeli nastąpi przebicie na obudowę to nie zadziała bezpiecznik nadprądowy ( od zwarcia) tylko bezpiecznik Różnicowy

    A jak nie ma w obwodzie RCD to co?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 16  
    gciaston napisał:
    Wyłącznik różnicowoprądowy do zabezpieczenia w domu muszą mieć prąd zadziałania 30mA..

    a jak ja mam 10mA to źle ??? A na obwodzie oświetlenia nie ma wcale to też źle ???
    Ciesz się, że moderator dzisiaj wyrozumiały jest.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 36  
    gciaston napisał:

    Różnicówka wywali wtedy, gdy przepływ prądu do uziemienia ( lub przez twoje ciało )wyniesie powyżej 30mA

    Tutaj, bo zakładamy że kolega wie jaki autor ma wyłącznik różnicowoprądowy?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator
    gciaston napisał:

    Mowie o polaczeniu N z PE na ZK w domu ( nie nowym domu ale takim w którym jest stara instalacja i gdzie nie ma z reguły oddzielnego uziomu..

    Może i ja pisze głupoty ale Tobie kolego nie ustępuję.
    Jeżeli nastąpi przebicie na obudowę to nie zadziała bezpiecznik nadprądowy ( od zwarcia) tylko bezpiecznik Różnicowy..... Inaczej zanim doszło by do wylaczenia bezpiecznika nadpradowego już dawno bys nie zyl.... Wystarczy kilkaset mA przy napięciu 230V, żeby Twoje serducho stanęło... a co dopiero 20Amper standardowo na zabezpieczeniu...
    Różnicówka wywali wtedy, gdy przepływ prądu do uziemienia ( lub przez twoje ciało )wyniesie powyżej 30mA


    Kolejne bzdury, łącznie z wartością powyżej 30 mA.
  • Poziom 21  
    gciaston napisał:
    Skoro napisałem nieprawdę to proszę szanownych fachowców o wskazanie miejsca gdzie to zrobiłem.

    Kolego! Co drugie Twoje słowo to głupota. Nie rozróżniasz nawet przewodu ochronnego od uziomu!

    1) Od kiedy potencjał ziemi wynosi 0V?

    gciaston napisał:
    Zastępczo, jeżeli nie posiadasz tzw uziomu u siebie w domu to możesz utworzyć połączenie PEN czyli połączyć razem przewód N(niebieski) z PE(uziemienie).

    Zastępczo (w układnie TN-C-S, TN-S)?

    gciaston napisał:
    połączyć razem przewód N(niebieski) z PE(uziemienie)

    PE (żółto-zielony) to przewód ochronny, a nie uziemienie. N (niebieski) to przewód neutralny [roboczy]. Kolega chce wydzelić przewód PE z przewodu neutralnego? A jakim prawem?

    gciaston napisał:
    Jeżeli zatem na obudowie urządzenia pojawiłoby się jakiekolwiek przebicie to , przebicie to jest odprowadzane do ziemi właśnie przez przewód uziemiający, a nie przez twoje ciało i przez wodę rozlaną na podłodze w łazience a potem przez rury metalowe do ziemi właśnie...

    Zapoznaj się z czymś takim, co nazywa się "Samoczynne Wyłączenie Zasilania (SWZ)"!

    gciaston napisał:
    Mowie o polaczeniu N z PE na ZK w domu

    Czyli jak? N z PE? Paranoja!

    gciaston napisał:
    ale jak dotkniesz takiego elementu nieuziemionego i jeszcze bez różnicowki to zapytaj tych w Niebie ( o ile tam trafisz) co u nich slychac .

    Gorzej jak ktoś trafi przez Ciebie do nieba (przez Twoje pomysły), bo naiwnych ludzi jest pełno, a do Ciebie zgłosi się diabeł-prokurator!
  • Poziom 36  
    Czy ważne jest to czy prąd zadziałania to 10mA czy 100A? Oczywiście że ważne.
  • Moderator
    gciaston napisał:

    Wyłącznik różnicowoprądowy do zabezpieczenia w domu muszą mieć prąd zadziałania 30mA..


    Bzdura.

    Dodano po 2 [minuty]:

    gciaston napisał:

    Ja glupi człowiek myslalem, ze nadpradowy zabezpiecza instalacje przez spaleniem, a roznicowka chroni ludzkie zycie...


    A w czasach, kiedy różnicówek nie było to nic nie chroniło ludzkiego życia?
  • Poziom 27  
    Przepraszam, że przerwę tę dyskusję, ale sytuacja wygląda tak:

    Przyszła standardowa kontrola z energetyki, sprawdzili gniazdka w łazience i jedno, do którego była podłączona pralka, nie miało uziemienia. Do tego gniazdka został podciągnięty kabel z innego gniazdka znajdującego się w mieszkaniu (dwa przewody: brązowy i niebieski), ponieważ w czasie remontu robotnicy przez przypadek przewiercili oryginalny kabel który był w tym gniazdku łazienkowym.

    Aby uzyskać uziemienie zmostkowałem ze sobą "O" i bolec uziemienia w gniazdku.

    Teraz chciałbym zapytać jak sprawdzić czy wszystko jest w porządku? Zapytam wprost od razu z góry przepraszając za ten sposób testu który może wydać się STRASZNY, ale chcę mieć 100% pewność - mianowicie chciałbym zrobić takie "sztuczne przebicie" i sprawdzić na sobie czy rzeczywiście wywali korki zamiast mnie kopnąć. W jaki sposób zrobić taki test?

    Wiem, że pytanie jest totalnie głupie, ale de facto chodzi tu o łazienkę gdzie jest woda i może lepiej to jakoś przetestować.
  • Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci
    marek-zarzycki napisał:

    Przyszła standardowa kontrola z energetyki, sprawdzili gniazdka w łazience i jedno, do którego była podłączona pralka, nie miało uziemienia. Do tego gniazdka został podciągnięty kabel z innego gniazdka znajdującego się w mieszkaniu (dwa przewody: brązowy i niebieski), ponieważ w czasie remontu robotnicy przez przypadek przewiercili oryginalny kabel który był w tym gniazdku łazienkowym.

    To raczej nie z energetyki przyszła ta kontrola, tylko od strony administracji.
    Niemniej jednak, tu zaczynają się schody.
    Jeżeli wcześniej obwód gniazd łazienkowych był odesparowany od obwodów gniazd "innych gniazd" to tak powinno zostać.
    Druga sprawa, co z tym uszkodzonym przewodem w łazience? naprawiono go? Zabezpieczono?

    marek-zarzycki napisał:
    Aby uzyskać uziemienie zmostkowałem ze sobą "O" i bolec uziemienia w gniazdku.

    Kolejne schody. Nie wiemy jaki układ sieciowy kolega posiada (TN/TT ?)
    Jeżeli TT to takie wykonanie (połączenie przewodu neutralnego, twojego "O", ze stykiem ochronnym, twój "bolec uziemiający") jest niedopuszczalne.

    marek-zarzycki napisał:
    Teraz chciałbym zapytać jak sprawdzić czy wszystko jest w porządku? Zapytam wprost od razu z góry przepraszając za ten sposób testu który może wydać się STRASZNY, ale chcę mieć 100% pewność - mianowicie chciałbym zrobić takie "sztuczne przebicie" i sprawdzić na sobie czy rzeczywiście wywali korki zamiast mnie kopnąć. W jaki sposób zrobić taki test?


    Wpierw sprawdzić układ sieci w jakim pracuje instalacja.
    Wykonać pomiar impedancji pętli zwarcia i porównać wynik z charakterystyką wyłącznika nadprądowego/ zabezpieczenia topikowego.
    To znaczy, zaprosić panów elektryków jeszcze raz.
  • Poziom 27  
    kozi966, dzięki za szczegółowe wyjaśnienia.

    Przewód który był przewiercony został odłączony w puszce. Chyba najlepszym wyjściem będzie wezwanie tych którzy sprawdzali, niech jeszcze raz to sprawdzą.
  • Poziom 42  
    Cytat:
    W jaki sposób uziemienie w gniazdku zapobiega porażeniu prądem w łazience np. jeżeli wyleje pralka i będzie "przebicie" ?

    Jeśli dojdzie do takiej awarii pralki to powinno zadziałać zabezpieczenie nadmiarowopradowe zamontowana w tym obwodzie. Aby jednak tak się stało to prąd płynący przez miejsce zwarcia do obudowy pralki musi być równy lub większy od prądu wyłączającego zabezpieczenie. Jeśli jest nim wyłącznik nadmiarowoprądowy o ch-ce B to jego prąd wyłączający jest przyjmowany jako pięciokrotna wartość jego prądu znamionowego. Czyli przy wartości 16A wynosi on 80A. Aby się o tym przekonać wykonuje się pomiar sprawdzający impedancję pętli zwarcia. Jeśli ów pomiar potwierdzi, że takie wyłączenie nastąpi wtedy mówi się, że warunek SWZ dla tego gniazda jest spełniony gdyż wyłączenie nastąpi w określonym czasie.

    Jednak takie zwarcie jak podał autor wątku nie jest zwarciem metalicznym i ten prąd wcale nie musi spowodować natychmiastowego wyłączenia zasilania, więc siłą rzeczy jakieś napięcie będzie się na obudowie pralki utrzymywać stwarzając możliwość porażenia. Ta możliwość jest o wiele większa niż w innym pomieszczeniu gdyż mamy do czynienia ze skrajnie niekorzystnymi warunkami dla organizmu jakie panują w łazience np: po wyjściu z kąpieli gdy rezystancja ciała człowieka jest bardzo niska.
    Aby to zagrożenie zminimalizować należy (w dziś wykonywanych instalacjach) we wszystkich obwodach zasilających odbiorniki umieszczone w tym pomieszczeniu (wraz z oświetleniem) stosować wyłączniki RCD, gdyż prąd 15 do 30mA może już spowodować zadziałanie wyłącznika a prąd przekraczający 30mA musi aparat wyłączyć.

    Co się jednak stanie gdy styk ochronny gniazda nie jest połączony z przewodem ochronnym?
    Wtedy na obudowie pralki może długotrwale utrzymywać się niebezpieczne napięcie tak długo aż organizm człowieka zastąpi przewód ochronny i spowoduje zadziałanie wyłącznika RCD.
    Z punktu widzenia ochrony przeciwporażeniowej taka sytuacja jest niedopuszczalna.
    A co się stanie gdy RCD (z różnych powodów) nie zadziała, lub starsza instalacja nie pozwala na jego zamontowanie???

    Może jednak również okazać się, że mimo sprawnego wyłącznika różnicowo-prądowego i mimo przyłączonego przewodu PE do styku ochronnego zostanie przez tenże przewód ochronny "przywleczone" napięcie o niebezpiecznej dla zdrowia/życia wartości i będzie długotrwale utrzymywało się na obudowie pralki.
    W takim przypadku może dojść do porażenia, gdyż żaden wyłącznik RCD nie zadziała.
    Jednak nie jest to powodem by rezygnować z przewodu ochronnego.

    Więc czy nie warto zastanowić się nad usunięciem pralki z łazienki???


    A szanowny autor wątku wyłącznika RCD nie posiada gdyż to co zrobił
    Cytat:
    ...zmostkowałem ze sobą "O" i bolec uziemienia w gniazdku
    spowodowało by zadziałanie tego aparatu.
    To wiemy na pewno, ale nic nie wiemy o układzie sieci w jakim instalacja pracuje.
  • Użytkownik usunął konto