Witam,posiadam taki oto stary chyba ponad 10 letni akumulator centry.Sprawował się świetnie dopóki przez moją gafę dolałem zamiast wody destylowanej elektrolitu i go naładowałem.Od tamtej pory jak wrak,nie trzyma prądu,nie jest w stanie zakręcić rozrusznikiem,jak go chcę naładować prostownikiem to po 1 minucie już zaczyna gazować (bulkotać).Dodam że jak mu coś odbije to czasami jest dobrze i kręci,wygląda tak jakby miał jakieś zwarcie które chwilowo czasami ustępuje,poniżej zamieszczam zdjęcia;
Na zdjęciach widać w celach ten brąz,w tych celach właśnie następuje gwałtowne gazowanie,w spoczynku aku ma napięcie 12,6V.
Na zdjęciach widać w celach ten brąz,w tych celach właśnie następuje gwałtowne gazowanie,w spoczynku aku ma napięcie 12,6V.