Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

TOTO_0 - Elementy elektroniki- wybór.

28 Lis 2014 20:11 1500 6
  • Poziom 15  
    Witam
    Zabieram się lada dzień za wykonanie modelu TOTO_0 według tego projektu: http://www.motylasty.pl/toto000a.html Chociaż nie do końca jestem pewny czy nie lepiej wykonać:RWD-5 Skazoo... prosiłbym abyście doradzili mi jaką aparaturę i osprzęt mógłbym zakupić, wiem że temat poruszany, jednak jakiś czas temu i nie mogę nigdzie znaleźć już tych modeli, a o dostępnych na allegro niewiele wiem... Jedyne czego wymagam to aby działała w paśmie 2,4 GHz (praktycznie brak anteny) oraz 4 kanały.
    Drugą kwestią są serwa, silnik, regulator. Chciałbym aby silnik miał pewien zapas ciągu, ale też by model dość długo mógł polatać, przynajmniej te 15 min. I tutaj pytanie czy jest jakakolwiek różnica między najtańszymi silniczkami? Tak samo nie wiem jaki regulator, jakiej firmy. Wstępnie zainteresowałem się firmą Redox regulator trójfazowy 18A + silnik bezszczotkowy. Oprócz tego potrzebuję 3 serwa (steru, wysokości, lotki), myślę że ok 1,5 kg powinny wystarczyć, jednak znów nie wiem czy muszą być one cyfrowe czy też nie, czy zależy to też od odbiornika...
    Na to wszystko nie chcę wydać majątku, myślę że ok 300zł no chyba, że aparaturą za 150zł nie idzie sterować ;), nie jest to sztywna kwota, jak warto dołożyć dołożę... Prosiłbym o konkretne modele urządzeń, zestawy tak bym miał pewność, że wszystko ze sobą będzie współgrać;) Pozdrawiam ;)
  • Poziom 41  
    Opis ze strony

    http://www.motylasty.pl/toto000a.html

    Zalecane wyposażenie modelu - najtańsze. W prototypie zastosowałem :
    - silnik TowerPro "dzwonek" + śmigło GWS 8x4
    - regler 25A DYNAM
    - serwa mikro ESKYE - sky EK2 - 0508 Digital 8g, Tower Pro SG-91R
    - odbiornik JetiRex 5 Mpd
    - pakiet 2S1P Dualsky 1350 mA.
  • Moderator Robotyka
    - Wyposażenie masz podane w opisie modelu.
    "Dzwonek" to nazwa popularnych silniczków outrunner. Konkretnie chodzi o silnik o mocy ok. 90 -120W ok. 800-1000kv (obr/volt)

    Np. dość typowy TP 2410. Czy TP 2408
    Ale może być też Emax 2812.
    Serwa klasy Mikro o momencie pow. 1 kg wystarczą spokojnie. Mogą być analogowe. Cyfrowe stosuje się tam, gdzie jest wymagana większa precyzja. Np. w samolotach zawodniczych lub w śmigłowcach. Precyzja ta jest jednak okupiona większym zużyciem energii. Dlatego do modeli treningowych jak TOTO-0 stosuje się głównie analogowe.

    Redox to tania chińszczyzna. bezpieczniej jest wybrać tak jak podano w opisie, regulator ok 25 A. Przy rozruchu lub przy zablokowanym śmigle (np. po lądowaniu w trawie) prąd może być o wiele większy niż podany maksymalny prąd silnika.
    A łatwiej i taniej wymienić silnik niż regulator.

    Czas latania zależy od sposobu latania. Szybując można przeciągnąć czas ponad pół godziny. Na pełnym gazie, mniej niż 10 minut.
    A i tak na początku model będzie spotykał ziemię dość często i często będzie w naprawie.
    Jak ci zależy to podany pakiet jest wystarczający, ale można go zwiększyć do 2000 mAh. Pamiętaj jednak, że model z takim pakunkiem będzie trzeba na nowo wyważyć i będzie on latał znacznie szybciej (co wcale nie oznacza lepiej) i lądował z większymi prędkościami. A dla początkującego to może być już kłopot.


    Jeżeli chcesz zostać z modelarstwem na dłużej, to kup droższą aparaturę z komputerem. Nie wiesz bowiem, jakie modele ci się spodobają i jakich modyfikacji sterowania będą wymagać. Tanio i przyzwoicie jest zainwestować np. w Turnigy 9X. Choć ma już konkurencję. Aparaturę taką da się też jeszcze odsprzedać.
    jeżeli przeczuwasz, że po paru lotach model pójdzie na półkę, to kup tanią 4-ro kanałową, bez komputera. Ale raz, że jest naprawdę duża różnica w obsłudze i precyzji, to nic nie zrobisz jeżeli będziesz potrzebował zmienić coś w modelu, a jak się znudzi, to nikt jej nie kupi. chyba że za marne grosze.

    Aparatura to twoja jedyna kontrola nad modelem latającym, a to już nie samochodzik, który w miejscu stanie. Model latający spada i sam się rozbija, albo jeszcze rozbija coś na ziemi. Dlatego tu nie ma kwestii czy może być tania aparatura. Tu jest kwestia, czy aparatura da ci pewną kontrolę.
    Na nadajniku i odbiorniku się nie oszczędza. Na całej reszcie można.

    Wyposażenie modelarskie ma to do siebie, że jest modułowe. Silnik działa z regulatorem, pakiet musi to tylko zasilić, serwa pasują do każdego odbiornika.
    Wymienia się moduły, a one pasują do siebie. Kwestia tylko dobrania modułu do jego pracy.
  • Poziom 15  
    Serdecznie dzięki za wyczerpujące odpowiedzi, do tej pory bawiłem się samochodami nitro (przeróbki oryginalnych), a samoloty wydają się dawać jeszcze więcej frajdy, wiem że na pewno nie raz zniszczę model, jednak zainteresowałem się jeszcze modelem TOTO-2, jest większy, po prostu lepiej mi się podoba (chociaż wiem że wygląd nie najważniejszy) i tutaj pytanie czy jako model do nauki nadaje się? Zastanawia mnie jak wygląda podłączenie serw lotek, zasada sterowania, w toto_0 wszystko jest jasne, tutaj za ster odpowiadają 2 lotki, niezależnie sterowane. Jakiej mocy należałoby zastosować silniczek? Czytałem, że w aparaturach "hamulec" to nic innego jak zatrzymanie silnika, czyli wtedy możemy szybować?
  • Pomocny post
    Moderator Robotyka
    Toto-2 nadaje się do nauki, ale nie jest do niej polecany. To znacznie bardziej skomplikowany model, wymaga też nieco droższego wyposażenia. Będzie trudniejszy w naprawach, a uszkodzenia będą bardziej poważne.
    To model do wykonania jako drugi lub trzeci w karierze, jeżeli już się nauczysz z takimi modelami obchodzić.

    Nie wpadaj w pułapkę "efektowności" modelu. Początkujący modelarze mają tendencję do zachwycania się "ładnymi" i ciekawymi z ich punktu widzenia modelami. Niestety, bez podstawowych umiejętności to pułapka kosztów i niepowodzeń.
    Pilotaż modelu latającego jest dużo trudniejszy niż kontrolowanie łódki czy samochodzika. Dochodzi nie tylko trzeci wymiar, ale też masa zjawisk fizycznych, dzięki którym model lata, albo nie. I to wszystko trzeba opanować.

    Wystarczy nawet drobna niedokładność w wykonaniu modelu, a już nie będzie chciał poprawnie latać.

    I nie jest to łatwe. Zajmie ci pewnie kilka tygodni, nim opanujesz model treningowy. A szczególnie teraz, gdy nie ma sezonu. Co prawda latać można, ale raz, ze na mrozie to średnia przyjemność, bo nie da się precyzyjnie latać w rękawiczkach, a rączki marzną. Zaś pakiety na mrozie znacząco skracają czas swojej pracy. A śnieg ma niezbyt dobroczynny wpływ na elektronikę w modelu.

    Zbuduj TOTO-0, naucz się nim latać. Potem, jeżeli budowa modeli ci się spodoba, a latanie już opanujesz, można się pokusić o taki bardziej skomplikowany model jak Toto-2.

    A ten pierwszy musi być wolny, mało zwrotny, i prosty. Dla dobra uczącego się pilota. Wierz, mi nie ty pierwszy chciałbyś "fajny" model na start.
  • Poziom 15  
    Podsumowując: Buduję TOTO_0. Myślę, że silniczek Emax C2812 to coś dla mnie+ Turnigy 9x, przyszłościowo myślę, że zbuduję Toto-2 więc te elementy będę mógł wykorzystać, do tego aku 1500mah,jakiś regulator 25A, śmigło 8x4 (chyba składane wytrzymalsze?). Jeszcze jeśli mógłby mi ktoś wytłumaczyć jak dokładnie działa sterowanie w TOTO-2 i to chyba wszystko... czas zamawiać elementy, myślę że wstawię na forum zdjęcia z prac, jakieś nagranie o ile się uda polatać :P Latać zimą nie zamierzam. Zna ktoś sklep ABC-RC.PL? Jaki sklep internetowy polecicie?