Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Przekładnik prądowy - określenie przekładni

28 Nov 2014 23:53 2673 6
  • Level 22  
    Witam.

    Posiadam analizator sieci CVMk-L. Teoretycznie działa, ale żeby go sprawdzić i wykorzystać - potrzebne mi są przekładniki prądowe. Posiadam takie przekładniki ze starego licznika przedpłatowego. Mam problem z określeniem przekładni tych przekładników (w analizatorze trzeba wpisać przekładnię). Najpierw podam dane z tego licznika, może to w czymś pomoże:
    Quote:
    3 x 220/380V 20(60)A
    800 imp/kWh


    Przekładnik ma chyba dość dużą przekładnię. Nie mogłem zmierzyć prądu gdyż był zbyt mały, aktualnie pod ręką mam tylko jeden miernik. Mierzyłem suszarkę 1000W. Zmierzyłem napięcie, bezpośrednio na przekładniku:
    U=43mV
    Na wpiętym rezystorze 6Ω:
    U=9,7mV
    Rezystancja przekładnika:
    R=14Ω

    Zacząłem coś liczyć, ale się pogubiłem i zgłupiałem :). Przekładnik jest zalany żywicą, żadnych oznaczeń. Czy taki przekładnik w ogóle nada się do mojego analizatora? W załączniku dodaję jeszcze instrukcję obsługi analizatora. W instrukcji jest niby że analizator ma
    Quote:
    ... i trzy wejścia prądowe (z przekładników prądowych..../ 5A)

    Więc chyba wymagana jest dość mała przekładnia...


    Pozdrawiam.
  • User removed account  
  • Level 22  
    Właśnie był za mały prąd i nie mogłem zmierzyć swoim miernikiem, ale wymyśliłem tak:

    Zamiast tylko przełożyć przewód przez przekładnik, to nawinąłem 10 zwojów = mierzony prąd na przekładniku jest 10x większy. Sprawdzałem na lutownicy 100W:
    - pierwotne: 584mA,
    - wtórne: 12/10 = 1,2mA.
    Po podzieleniu wychodzi 487. Mogę spokojnie przyjąć przekładnię 500? W sensie - czy on może mieć przekładnię 500, czy też jest możliwość że przekładniki nie są fabrycznie produkowane dla tak "okrągłych" przekładni (miałby przykładowo 490 lub 520)?

    ======== EDYCJA
    Zaraz osiwieję... Nie mogę tego zmierzyć, nie wiem co jest nie tak. Obciążenie podłączam różne - toster, suszarka, żarówki, a miernik i tak swoje. Mam miernik dość dobry, pomiar prądu do 600A nawet, z klamrą. A jak ustawię skalę do 2A, żeby mi pokazywał do 0,001A, to totalnie głupieje. Skacze po wartościach, raz 100mA, raz 33mA, nie wiem.... Mierzę przekładnik na zwarciu.

    ======== EDYCJA2
    Chyba coś tamten przekładnik był uwalony. Wybrałem inny (tego samego typu), 3 pomiary, wyniki kolejno (już policzone przełożenie):
    1) 2039,4
    2) 2112,5
    3) 1940,9

    Wynik wydaje się prawdopodobny, przełożenie całkiem sensowne (jak wspominałem, przekładniki są z trójfazowego licznika przedpłatowego). Co o tym sądzicie?
  • User removed account  
  • Level 22  
    Hmm.... A jaka jest różnica? Jeśli przekładnię przeliczę sobie tak, żeby było dla 5A na wyjściu i wprowadzę tą poprawkę w analizatorze, to coś będzie nie tak? Nie rozumiem trochę tego, tam jest po prostu sporo mniejsza przekładnia, przykładowo 50 lub mniej. Zawszę mogę zamiast przełożyć przewód, to np. nawinąć kilka razy i już prąd wyjściowy się zwiększa.

    Pozdrawiam.
  • User removed account  
  • Level 22  
    Odświeżę trochę temat. Czy ktoś wie jak przerobić ten analizator (circutor CVMk-L) tak, żebym mógł mierzyć trzy niezależne napięcia/prądy, a nie tylko układ trójfazowy?
    Próbowałem podłączać na wszystkie możliwe sposoby, ale po podłączeniu jednej fazy wyświetla jakieś dziwne napięcia na wszystkich trzech fazach...