Witam.
Samochód to Cinquecento 700.
Problem jest następujący.
Podczas odpalania czasami rozrusznik z początku zostaje tak jak by ,,przyduszony'', dopiero potem kręci normalnie.
Dzisiaj przy -5 kręcił bardzo słabo, ale odpalił.
Akumulator to Centra Plus 44Ah.
Po podłączeniu miernika napięcie wynosi: 12.60V.
Po włączeniu zapłonu (włączone światła mijania): 11.80V.
Przy zakręceniu rozrusznikiem spada do około 11.60V.
Akumulator ma dopiero rok, lecz niestety chyba nie ma gwarancji (była dolewana woda destylowana).
Ktoś wie w czym może być problem? Rozrusznik nie dawno był wymieniany.
Punkty masowe sprawdzone.
Pozdrawiam
Samochód to Cinquecento 700.
Problem jest następujący.
Podczas odpalania czasami rozrusznik z początku zostaje tak jak by ,,przyduszony'', dopiero potem kręci normalnie.
Dzisiaj przy -5 kręcił bardzo słabo, ale odpalił.
Akumulator to Centra Plus 44Ah.
Po podłączeniu miernika napięcie wynosi: 12.60V.
Po włączeniu zapłonu (włączone światła mijania): 11.80V.
Przy zakręceniu rozrusznikiem spada do około 11.60V.
Akumulator ma dopiero rok, lecz niestety chyba nie ma gwarancji (była dolewana woda destylowana).
Ktoś wie w czym może być problem? Rozrusznik nie dawno był wymieniany.
Punkty masowe sprawdzone.
Pozdrawiam