Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

lakier siadł na samochodzie i widać rysy szpachla

Jarfmiegio 29 Lis 2014 18:43 4947 11
  • #1 29 Lis 2014 18:43
    Jarfmiegio
    Poziom 2  

    Nie bardzo wiem gdzie spytać - więc piszę tutaj.

    Oddałem samochód do lakiernika. Przy odbiorze wszystko było cacy. Po miesiącu - nagle - nie ma gładkiej powierzchni - pod palcem prawie nie czuć, ale widać jakby odznaczający się pod spodem szpachel.
    Jakim cudem takie coś powstało?

    Czy wystarczy zeszlifować lakier ochronny (czyli ten bezbarwny z góry?)? Nie narobią się jakieś inne ciekawostki? Bo takie rozwiązanie podsunął lakiernik - że papier 2000 i "sie zeszlifuje". Tylko nie wiem czy skoro to kolorowy lakier ma odciski od szpachla - to co da zeszlifowanie góry?

    Kompletnie się na tym nie znam. Nei wiem dlaczego nagle to wyszło. I co najlepiej zrobić.

    0 11
  • #2 29 Lis 2014 18:54
    weryfany
    Poziom 24  

    Prawdopodobnie błąd lakiernika, zawsze nakładamy tak: szpachla -->podkład-->lakier
    Objaw jaki opisujesz jest taki jak by ten podkład nie był taki jak powinien i lakier dosłownie wsiąkł. Śmiem twierdzić że lipę odwalił specjalista-lakiernik.

    Jeśli jak piszesz lakier kolorowy ma odciski to wygładzenie bezbarwnego nic nie da, będzie idealnie gładki ale widać będzie że kolorowy jest źle położony lub coś tam się wydarzyło i widać rysy będzie nadal mimo polerki.

    0
  • #3 29 Lis 2014 18:59
    MACIEK_M
    Poziom 28  

    Oddaj do lakiernika niech poprawia.

    0
  • #4 29 Lis 2014 19:04
    manta
    Poziom 39  

    Widzisz, lakierowanie to pewien cykl technologiczny. Dużą rolę gra czas i temperatura. Podkład 24h min 18°C, szpachel 48h temp ta sama, podkładowanie pod lakier 12h, lakierowanie 12h. Wszystko nakładane na karoserię o odpowiedniej temp. U Ciebie usiadł podkład, standardowy błąd, jedz na reklamację.

    0
  • #5 29 Lis 2014 19:04
    Kusko13gp
    Poziom 14  

    szpachla siadła bo prwadopodobnie za gruba gradacja papieru była użyta do obróbki i za szybko podkład położony .
    Jedyna rada to zeszlifować do szpachli wszystko podkład od nowa i lakierowac. czyli do poprawki całość

    0
  • #6 29 Lis 2014 19:24
    robokop
    Moderator Samochody

    Manta, a to się czasem "pomarańczka" na klarze nie zrobiła ?

    0
  • #7 29 Lis 2014 19:32
    weryfany
    Poziom 24  

    Dla jasności tematu, tak wygląda skórka pomarańczy:
    lakier siadł na samochodzie i widać rysy szpachla
    Foto zaczerpnięte z neta.

    Jeśli lakiernik ma wprawną rękę to ta tzw. skórka jest mało widoczna ale jeśli jest jak na tym foto co zapodałem to śmiało można ją spolerować na idealnie gładką powierzchnię.

    0
  • #8 29 Lis 2014 19:38
    Jarfmiegio
    Poziom 2  

    Nie to nie tak jak na tym foto - wyżej. Nie takie coś. Dosłownie jak szpachla na ścianie.


    Mogę wstawić foto - ale to właśnie wygląda jak skóra słonia.
    Jak gładzi się ręką - niewyczuwalne (chociaż miejscami jednak czuć). Szpachlowałem tylko ściany :) a i to prace "domowa robota" - stąd pisze tak jak to potrafię opisać. Wyglądało ok, a po jakimś czasie - jakby szpachel i wszystkie jego góry i doły "rysy" wyszły i lakier nie wygląda na gładki, ale jakby ktoś pod nim nagl niewyszlifował nic dosłownie.

    Właśnie byłem u lakiernika. To mi powiedział aaaa to się zdarza. No i super.
    Tylko mi powiedział, że wystarczy zeszlifować papierem warstwę wierzchnią "bo każdy lakiernik tak się zabezpiecza i daje więcej tego bezbarwnego na ten lakier kolorowy". I że mam na dwie godzinki podstawić samochód i już.

    Tylko... że no ok, ale nie zależy mi na kolejnych poprawkach. I teraz już wolę wiedzieć jaka powinna być naprawa...

    0
  • #9 29 Lis 2014 19:53
    weryfany
    Poziom 24  

    Wszystko można spolerować nawet plastik ;)
    Tylko jeśli te rysy są na lakierze bazowym (kolorowym) to polerka bezbarwnego niestety nic nie da, choć będzie gładki nadal będzie widać tą szpachle. Jak Cię męczy dalej to najlepiej zrób zdjęcie lub nawet kilka zdjęć i pokaż nam.

    Opisy opisami a po dobrym zdjęciu odpowiedź będzie oczywista.

    Polerka bezbarwnego to nie poprawka tylko wypieszczenie dzieła :D

    0
  • #10 29 Lis 2014 20:57
    omegolotC30NE
    Poziom 20  

    Jarfmiegio napisał:
    Jakim cudem takie coś powstało?


    Na odwal wyprowadzona szpachla, porysowana zbyt grubym ziarnem papieru, rysy wypełnione warstwą podkładu i to poprostu siadło.

    0
  • #11 29 Lis 2014 21:09
    brofran
    Poziom 37  

    Tu nie ma co dywagować : lakier ma wyglądać tak jak nałożony w fabryce i koniec, kropka . Lakiernicy jak spartolą robotę to różny kit wciskają . Zapłacileś , masz gwarancję , odstaw do poprawki i na przyszłość unikaj tego warsztatu .

    0
  • #12 03 Cze 2016 13:31
    Jarfmiegio
    Poziom 2  

    Ponieważ sprawa się rozwiązała, a nie napisałem wcześniej odpowiedzi to napiszę teraz. Lakier wyglądał jakby siadł pod spodem - warstwa kolorowa, ale tak na serio faktycznie lakiernik położył dużo bezbarwnego, a lakier niedoschnięty wyjechał na zewnątrz i po prostu ściągnął się jak kożuch na mleku. Po szlifowaniu i wypolerowaniu, nadal warstwa lakieru gruba, a mazy "jak od szpachli" zniknęły. Może się to komuś przyda, bo faktycznie wyglądało źle, a nie sądziłem że lakier wierzchni zachowa się jak rzeczony kożuch na mleku.

    1