Witam. Posiadam radio Pioneer DEH-2100UB. Radio było instalowane przez sprzedawcę 5 lat temu. Czy taka konfiguracja przejściówki ISO może powodować rozładowywanie akumulatora?
W obecnej konfiguracji radio mogę włączyć w dowolnym momencie - niezależnie od położenia kluczyka w stacyjce. Oczywiście radio również nie wyłącza się po zgaszeniu silnika i wyjęciu kluczyka.
Akumulator w zimie pada mi po kilku tygodniach. Elektryk sprawdzał pobór energii 'na postoju' i stwierdził, że na bezpieczniku do radia płynie zbyt duży amperaż przy wyłączeniu wszystkich elementów (pobór z akumulatora spada kilkukrotnie po usunięciu bezpiecznika zasilania radia). Niestety nie miał odpowiednich kluczy aby wyjąć samo radio i przejrzeć połączenie przewodów.
PS. Wolałbym aby dało się mimo wszystko słuchać radia na postoju... Chociaż przynajmniej w okresie zimowym mogę pójść na kompromis :?
Poniżej fotki:

W obecnej konfiguracji radio mogę włączyć w dowolnym momencie - niezależnie od położenia kluczyka w stacyjce. Oczywiście radio również nie wyłącza się po zgaszeniu silnika i wyjęciu kluczyka.
Akumulator w zimie pada mi po kilku tygodniach. Elektryk sprawdzał pobór energii 'na postoju' i stwierdził, że na bezpieczniku do radia płynie zbyt duży amperaż przy wyłączeniu wszystkich elementów (pobór z akumulatora spada kilkukrotnie po usunięciu bezpiecznika zasilania radia). Niestety nie miał odpowiednich kluczy aby wyjąć samo radio i przejrzeć połączenie przewodów.
PS. Wolałbym aby dało się mimo wszystko słuchać radia na postoju... Chociaż przynajmniej w okresie zimowym mogę pójść na kompromis :?
Poniżej fotki: