Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prądnica elektryczna 15kW z silnika elektrycznego klatkowego

Misian@ 30 Lis 2014 18:24 1704 0
  • #1 30 Lis 2014 18:24
    Misian@
    Poziom 27  

    Witam!
    Pisze do Was, bo chciałem sie podzielić pomysłem i poradzić sie.

    Mianowicie nabyłem kompletny goły silnik ektryczny klatkowy o mocy 15Kw bez uzwojeń, i chciałbym zrobić z niego prądnice.

    Jesto to silnik 3 fazowy, 15kW, 1460obr/min
    Stojan posiada 36 rowków (każdy o szerokości 10 mm, a odstęp miedzy rowkami to 2,5mm), i wirnik 18 klatek ( przepraszam jak cos przekręciłem)
    Waga 110kg.

    W tym wątku chciałbym rozważyć za i przeciw budowie prądnicy na magnesach, czy przerobienie tego silnika na prądnice obcowzbudną....

    Powiedzmy ze bedzie sie obracać z predkością 800obr/min

    Mam dostęp do frezarek, tokarek itp....
    Zamysł nr. 1 polega na wyfrezowaniu 12 kanalików o wymiarach 200x25x10 na obwodzie wirnika (490mm) by zmieściły się 4 magnesy w jednym rowku o wymiarach 25mm szerokośc, 10mm głębokośc i 200mm długość. W to wkleić magnesy 45x25x10. W jednym rowku było by ich 5, a na całym wirniku 60
    Takie magnesy wybrał bym, ponieważ magnes o wymiarach 45x25x10 z szerokości wypada równo na dwa rowki w stojanie. Teraz odstep miedzy magnesami na wirniku to 15,8mm, czyli wychodzi niemal idealnie pole magnetyczne dla prądnicy elektrycznej 3 fazowej, ponieważ 2 rowki znajdują się w polu (załóżmy) N, kolajny rowek nie jest magnesowany, i kolejne dwa rowki w polu S.
    Jak dobrze myśle to nie powinno być w ogóle momentu zaczepowiego.
    Jesli sie myle to poprawcie.

    I teraz rozważenie zalet i wad:
    Zalety to:
    - brak uzwojeń w wirniku = mniejsza pracochłonność na wykonanie projektu
    - brak pierścieni na osi wirnika i całego mocowania i dociskania szczotek do pierścieni = mniejsza pracochłonność na wykonanie projektu
    - brak zasilania obcowzbudnego (tj. elektronika, akumulator, napewno jakiś czujnik rpm, do tego jeszcze jakiś układ ładujący akumulator podczas pracy z uzwojenia głównego - czytaj prostownik)
    - praca dosłownie bez niczego - obroty dają napięcie i prąd.
    - ??


    Wady to;
    - CENA prawie 1500zł za magnesy
    - napewno trudność z montażem wirnika w stojanie, ponieważ miedzy wirnikiem a stojanem jest tylko 1 mm odstępu, a co za tym idzie magnesy mogą się odkleić podczas pracy ponieważ jest bardzo mała szczelina powietrzna miedzy magnesem a stojanem...
    - zła charakterystyka obciążeniowa - stały strumień magnetyczny w stosunku do zmiennych obrotów.
    - ??


    Zamysł nr 2 to:
    Wyfrezowanie 12 kanalików w wirniku o wymiarach 15,8mm szerokosci, 20mm głębokości i 200 długości, dzięki temu powstanie 12 "klinów" o wymiarach 25x20x200 i nawinięcie 12 uzwojeń, połączyć 6 uzwojeń w "fazie" a kolejne 6 w "przeciw fazie" dzięki temu powstanie układ na wirniku N-S-N-S-N-S. zabudowanie 2 pierścieni na wale, budowa jakiegoś mocowania z dociskiem szczotek do wirnika, do tego budowa jakiegoś rodzaju "regulatora" napięcia jak w alternatorze samochodowym. Akumulator i prostownik do akumulatora...

    Zalety:

    - CENA napewno mniejsza
    - stałe napięcie nie zależne od obrotów
    - łatwosc montażu końcowego - proste wsunięcie wirnika w stojan i skręcenie dekli
    - ??

    Wady:
    - dużo pracy z nawijaniem uzwojenia na wirniku
    - pierścienie i budowa konstrukcji do docisku szczotek do pierśieni
    - elektronika, sterowanie, akumulator (rozładowanie)
    - brak mocy gdy wieje a akumulator sie rozładuje - czytaj wolny bieg wiatraka bo nie ma zasilania z akumulatora
    -??


    I co o tym myślicie.... co być Cie polecili...??

    0 0