logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat Bravo 1.6 16v 97r 103KM -gaz nie włacza się podczas jazdy.

lysy191 01 Gru 2014 22:28 1830 24
REKLAMA
  • #1 14183676
    lysy191
    Poziom 9  
    Witam posiadam autko fiat Bravo 1.6 16v 97r 103KM z instalacją gazową sekwencyjną oczywiście. Problem polega na tym że moja instalacją nie chce się załączyć podczas jazdy. Czyli jak już ruszę to autko nie przełączy się na gaz dopóki nie stanę np na światłach czy tam gdziekolwiek .. I pytanie cóż to się może dziać w takiej sytuacji .

    A drugi problemik tak od razu to to że gaz załącza się dopiero gdy osiągnie te 70* czy 90* nie wiem ile tam mój pokazuje bo są tylko kreski .. a zaczeło się tak dziać gdy zimniej się zaczęło robić ;d najpierw auto przy przełączaniu gasło potem sam jakoś się chyba przestawił i załącza się dopiero gdy osiągnie ta temp optymalną .
    Dodam że zaczęło się tak robić gdy temp nie była aż tak niska jak jest teraz .. to były początki jesieni.

    Proszę o pomoc bo taka jazda jest na prawdę męcząca czekam te 5 czy 7 min az sie nie przełączy na gaz bo wiadomo jazda na gazie tańsza.

    Wszystkim dziękować z góry za pomoc .
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 14183728
    bearq
    Poziom 39  
    Zapewne masz sterownik który nie pozwala na jazdę na gazie na zimnym silniku co z resztą jest bardzo dobre więc nie jest to żadna usterka.
  • #3 14183736
    lysy191
    Poziom 9  
    no ale gdy było z 15-20 stopni przełączał się raz dwa . a druga sprawa dlaczego podczas jazdy nie chce się przełączyć ?
  • Pomocny post
    #4 14183763
    bearq
    Poziom 39  
    Teraz są już minusowe temperatury, nie przełączy się bo jest zbyt zimno aby silnik mógł pracować na gazie a wiąże się to ze spalaniem etc. Skoro przejechanie 2 km na benzynie to zbyt dużo to może warto pomyśleć nad mniejszym samochodzem?
  • REKLAMA
  • #5 14188552
    lysy191
    Poziom 9  
    kurcze ... ale nie rozumiecie mnie ;d

    nie chodzi o dystans 2km .. bo debilem nie jestem i wiem ze od razu sie przy minusowych nie załączy .. chodzi o to ze zrobię te 10 czy tez 30km i gaz dalej sie nie włączy jeżeli się nie zatrzymam. Dajmy na to jadę 10km na rozgrzanym już silniku i jest czerwone zatrzymuje się gaz się włącza a gdy jadę się nie włączy ... kumasz ?
  • Pomocny post
    #6 14188607
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
    Nie chce się tez przełączyć podczas przegazowania na sprzęgle w czasie jazdy?
    Jeżeli wcześniej przełączał się na LPG przy niższej temperaturze silnika to zobacz czy czasem nie masz uszkodzonego czujnika temperatury w reduktorze lub z niego nie wypad.
    Zobacz czy reduktor się nagrzewa - może jest zapowietrzony i stąd problem z osiągnięciem odpowiedniej temperatury.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #7 14188680
    sandamiano
    Poziom 30  
    Należałoby odczytać programami temperaturę reduktora i silnika. Jeśli będzie rozbieżność duża to możliwe że czujnik temperatury reduktora przekłamuje. W programie LPG można ustawić temperaturę przełączania na gaz jak również obroty które są wymagane by przejść na zasilanie LPG. Nie wiadomo jednak który warunek nie jest spełniony.
  • Pomocny post
    #8 14188690
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
    Jest jeszcze jeden warunek - temperatura LPG która jest mierzona na wężu podającym go do listwy wtryskowej.
    Trzeba sprawdzić o tam pokazuje program bo może jakimś cudem zmienił się typ czujnika.
  • Pomocny post
    #9 14188720
    mikavel
    Poziom 11  
    Jedz do gazownika, niech podłączy pod kompa i wszystko ci sprawdzi i wyreguluje. Ja tez tak miałem, pojechałem, siedziałem może 5 min, wziął 20 zl i wszytko działa normalnie.
  • #10 14197805
    lysy191
    Poziom 9  
    grala1 moje autko to automat .. wiec przy gazowanie na sprzęgle nie wchodzi w grę hehe;d

    No to będę chyba musiał zrobić jak mówicie ;)

    A skoro już temat mam są widzowie ;) to mam jeszcze jedno pytanie ;)

    Zmieniłem dziś opony na przodzie ;)
    Stare opony przód to 175/65 R14 na tyle takie same
    A teraz mam przód 180/60 R14 i na tyle te co były czyli 175/65 R14

    I teraz pytanie czy przez to że szersze i niższe są na przodzie będzie się dziać takie coś ze nagle mi zaczeło ściągać na lewo ogólnie auto mi pływa na całej drodze nie to auto co było :/ dodam że przed wymianą nie miałem żadnych takich problemów ..

    No i wulkanizator powiedział że felgi są krzywe ale skoro przed zmianą czegoś takiego nie było to wydaje mi się że chyba nie powinno być i po zmianie :D

    Ogólnie to strach teraz autem jechać bo tak ujowo się prowadzi ;)

    Proszę o pomoc z góry dzięki ;)
  • #11 14198256
    mikavel
    Poziom 11  
    Czy te co teraz założyłeś na przód (180/60 R14), to są nowe czy jakieś używki z innego auta?
    Mi to wygląda na zjechaną, wyząbkowaną oponę.
  • #12 14199429
    lysy191
    Poziom 9  
    używane. Jestem niepracujący utrzymujący się z renty socjalnej więc na nowe mnie nie stać .

    Pojechałem do wulkanizatora powiedziałem mu że chce 2 jakieś oponki do 100zł nie miał takich jak miałem wiec zaproponował 180/60 R14 pytałem czy to nic się dziać nie będzie to mówił że nie więc się zgodziłem.

    A czytałem też na necie że nie można mieć szerszych na przodzie. Prawda to jest czy ściema ?
  • #13 14199496
    mikavel
    Poziom 11  
    Skoro masz takie objawy po wymianie tych dwóch opon na przodzie, to prawdopodobnie są one krzywo zjechane. Daj te koła na tył, a z tylu na przód, nie powinno tak nosić podczas jazdy.
  • REKLAMA
  • #15 14200629
    noel200
    Poziom 26  
    Z gazem też tak miałem. Praktycznie dokładnie tak samo. Jak wyjeżdżałem zimnym i cały czas trafiałem na zielone, to nie przełączał się na gaz w ogóle. Powietrze zimne w czasie jazdy tak dmuchało na czujnik, że nie mógł się przełączyć. Jak podłączyłem się do kompa lpg i benzynowego to zauważyłem dużą rozbieżność temperatury. Po literaturze okazało się, że do tej centralki czujnikiem temperatury reduktora musi być termistor 4,7K a po zmierzeniu okazało się, że instalator założył 2,2k (albo odwrotnie, już nie pamiętam). Czujnik wymieniłem, temp przełączania ustawiłem na 25*C (mam custom made reduktor) i obecnie przy temp zewnętrznej ok -1*C w garażu mam +6-7*C i po 100m jestem już na gazie.
    A w poprzednim samochodzie z kolei od czujnika temp kabelek nie łączył. Musiałem luty poprawić, bo czujnik też jakiś dziwny instalator założył i do wiązki był przylutowany.
    Musisz wszytko sprawdzić. Najpierw jaką temp widzi centralka lpg a jaka jest w rzeczywistości. I później, albo zapowietrzony reduktor, albo czujnik zły, albo padnięty, albo coś jeszcze innego.

    Dodano po 1 [minuty]:

    A opony te są do dupy i najlepiej będzie je wymienić. Jak już to na tył je i wolniej jeździć. Niestety. Jak nie ma kasy na nowe dobre to są takie i noga z gazu. Ale opon nie należy lekceważyć. Mało kto rozumie niebezpieczeństwa jakie płyną z używania takich opon.
  • #16 14205003
    lysy191
    Poziom 9  
    noel200 a jak ten reduktor odpowietrzyć .. bo wymieniałem płyn w chłodnicy . możliwe że ten reduktor się mógł od tego zapowietrzyć ? i co to wgl jest i gdzie sie znajduje ?

    Co do opon to byłem u gościa czekam aż mi zadzwoni że ma 175/65 R14 a jak nie to jadę w środę i oddaje mu je i mam gościa gdzieś. Gościu się tłumaczył krzywymi felgami że to że tamto .. A brachol też felgi ma krzywe opony wymieniał i nic się nie działo.. wcisnął bubel i myśli że będę tak jeździł .. żal typa ..
  • #17 14205723
    noel200
    Poziom 26  
    Reduktor powinien być tak zamontowany, żeby się sam odpowietrzał, ale jaki masz reduktor i jak zamontowany to nikt z nas nie wie. Może jest założony jakoś do góry nogami. Powinien być raczej na moje oko założony króćcem wylotowym płynu do góry.
  • #18 14208250
    lysy191
    Poziom 9  
    w papierach mi pisze ze Valtek .... i drugiego wyrazu nie umiem odczytać .. jutro pójdę luknąć .. jakiś wąż poluzuje zobaczę czy woda leci czy coś. jak nie podziała to pojadę po świętach do gazowników.
  • #19 14209164
    sebap
    Poziom 41  
    Valtek to raczej wtryskiwacze a nie reduktor. Termostat masz sprawny? Mój ojciec ma Sienę 1.6 16v i termostat non stop otwarty. Też mu się nie przełączał w czasie jazdy bo temperatura silnika nie pozwalała. Zrobiłem taki myk, że dałem inny czujnik temperatury reduktora, który przy temperaturze 5 stopni na plusie pokazywał 25 na plusie po czym podniosłem temperaturę przełączania z 30 na 40 stopni. Teraz więc sterownik gazu widzi 40 stopni a w rzeczywistości jest 20. Po tym zabiegu przełącza bez szarpania czyli 20 stopni wystarczy.
    Dlaczego nie wymienił termostatu? Ano dlatego, że ten jest nie rozbieralny osobno, jedynie z całą obudową a cena całości oscyluje w granicach 190zł.

    noel200 napisał:
    Reduktor powinien być tak zamontowany, żeby się sam odpowietrzał, ale jaki masz reduktor i jak zamontowany to nikt z nas nie wie. Może jest założony jakoś do góry nogami. Powinien być raczej na moje oko założony króćcem wylotowym płynu do góry.

    Skąd taka teoria? Jak reduktor może sam się odpowietrzać? Odpowietrza się go raz po montażu i to wystarcza bo niby dlaczego miałby się później zapowietrzyć?
    Dlaczego niby ma być zamontowany króćcem wylotowym płynu do góry?
  • #20 14210104
    noel200
    Poziom 26  
    sebap napisał:
    Dlaczego niby ma być zamontowany króćcem wylotowym płynu do góry?

    Gdy tak założysz to się reduktor sam odpowietrzy. Później tylko układ zostanie odpowietrzyć, o ile nie ma samoczynnego odpowietrzania.
    sebap napisał:
    dlaczego miałby się później zapowietrzyć?

    Ja miałem jeszcze do niedawna taki reduktor, że układ był cały czas zapowietrzony i odpowietrzyć się nie dało, więc może.
  • #21 14210195
    sebap
    Poziom 41  
    Chłopie, nie pisz bzdur. Odpowietrzenie reduktora = odpowietrzenie układu. Reduktor po wpięciu w obieg wodny jest jedną z jego części i odpowietrza się go raz. Nie ma tu nic do rzeczy jak są skierowane króćce do układu chłodzenia.
  • #23 14210291
    sebap
    Poziom 41  
    Wyobraź sobie, że widziałem dużo bo odpowietrzyć moje e39 jest trudno a z reduktorem LPG to już w ogóle masakra.
    Podeprzyj swoje teorie jakimiś solidnymi faktami bo na razie nic specjalnego nie wniosłeś do tematu.
    Ja nie twierdzę, że nie miałeś takich problemów ze swoim samochodem ale to odosobniony przypadek.
  • #24 14210507
    noel200
    Poziom 26  
    W AC pracuję. Odosobnione przypadki zdarzają się całkiem nie rzadko.
    Źle wpięty reduktor z płynem nie wymienianym przez kilka lat może się zapowietrzyć i nie odpowietrzysz go za nic. Źle wpięty reduktor po raz pierwszy do układu też się nie odpowietrzy. Jeżeli przypływ nie będzie zbyt intensywny trochę powietrza może w nim pozostać i może ono tam siedzieć cały czas a klient nawet nie będzie wiedział że tak jest, bo jednak trochę płynu przepływa i wszystko działa. No ale wtedy nie ma problemu więc nie jest już to istotne.
    Jak pojawi się specyficzna nieszczelność w reduktorze (może nawet być od nowego) to reduktor będzie zapowietrzał układ w samochodzie regularnie i co dzień ( w zimę oczywiście) będziesz słyszał w nagrzewnicy jak powietrze przepływa, a układu nie da się odpowietrzyć.
    W poście 15 wniosłem do tematu tyle, że jeżeli autor dobrze przeanalizuje te informacje to na 90% problem rozwiąże. Żeby jednak tego dokonać trzeba mieć jakieś pojęcie, interfejs też by się przydał, ale jak ma się trochę doświadczenia, to odpala się samochód, ten pracuje na biegu jałowym i po 5 minutach przykłada rękę do reduktora gazu. Ma być gorący. I w 5 minut zapowietrzenie eliminujesz z możliwych przyczyn.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Jeżeli jednak autor tematu nie czuje się na siłach, albo nie ogarnia tematu to co ma błądzić na ślepo lepiej niech jedzie do stosownego warsztatu, bo jak zacznie grzebać to może narobić więcej szkód jak pożytku.
  • #25 14228695
    lysy191
    Poziom 9  
    Dobra panowie po co się tak spinać.. udało mi się dziś podskoczyć do gazowników. miałem kabelek jakiś nie złączony i koleś twierdził że to było to .. skoczę sprawdzić czy się naprawiło jak silnik ostygnie bo na ciepłym to i tak nie sprawdzę ..
REKLAMA