Witam.
Naprawiam radyjko NCDR2011, zależy mi na nim, ponieważ jest fabryczne, ma sterowanie przy kierownicy. Auto kupiłem z radjem uszkodzonym, ktoś wyrwał gniazdo łączące panel z radiem. Polutowałęm to na stałe kabelkami. Radyjko podłączone do auta nie reaguje. Podłączone do zasilacza pobiera prąd, kręci płytą.
Podłączone na stole nie chce jednak płyty oddać ani się wyłączyć. Jest to radio bez wyświetlacza.
Pytanie mam następujące, czy to radio bez auta będzie realizować takie podstawowe funkcje ? Czy też nawet do wyłączenia potrzebuje być w aucie ?
Czy po włożeniu do auta to radyjko samo będzie działać czy trzeba coś grzebnąć w komputerze?
Radio podpinam pod zasilacz standardowo 2 x 12V i masa na odpowiednie piny.
Naprawiam radyjko NCDR2011, zależy mi na nim, ponieważ jest fabryczne, ma sterowanie przy kierownicy. Auto kupiłem z radjem uszkodzonym, ktoś wyrwał gniazdo łączące panel z radiem. Polutowałęm to na stałe kabelkami. Radyjko podłączone do auta nie reaguje. Podłączone do zasilacza pobiera prąd, kręci płytą.
Podłączone na stole nie chce jednak płyty oddać ani się wyłączyć. Jest to radio bez wyświetlacza.
Pytanie mam następujące, czy to radio bez auta będzie realizować takie podstawowe funkcje ? Czy też nawet do wyłączenia potrzebuje być w aucie ?
Czy po włożeniu do auta to radyjko samo będzie działać czy trzeba coś grzebnąć w komputerze?
Radio podpinam pod zasilacz standardowo 2 x 12V i masa na odpowiednie piny.
