Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Viessman Vitodens 200W - pomoc w prawidłowej konfiguracji

03 Gru 2014 09:49 4920 7
  • Poziom 19  
    Witam
    Od kilkunastu dni mam uruchomiony kocioł Viessman Vitodens 200-W.
    Instalacja ma jeden obieg grzewczy, podłączony jest zasobnik wody (100l lub 120l), ale to w tym momencie mało istotne.
    Do kotła podłączona jest czujka temperatury zewnętrznej i regulator Vitotrol 200.

    Przy temperaturach w okolicy 0 stopni, na Vitotrol 200 pojawiała się śnieżynka i kocioł pracował bez przerwy. W domu zrobiło mi się 22,5 stopnia. Po zgłębieniu tematu, okazało się, że fabryczna nastawa adresu A3 włącza tryb ochrony przez zamarzaniem instalacji przy temperaturze zewnętrznej poniżej 1 stopnia C.
    Po konsultacji z infolinią producenta, dowiedziałem się, że w tym trybie sterownik ignoruje wszystkie inne nastawy!!! i chroni się przed zamarzaniem.

    Przestawiłem adres A3 na wartość -7. Nie mam żadnych elementów instalacji poza budynkiem, wszędzie, gdzie są rury instalacji mam temperaturę powyżej 15 stopni C.
    Śnieżynka z Vitotrol 200 zgasła. Zapala się, gdy na zewnątrz jest temp. poniżej -8 stopni.

    Z tego co udało mi się ustalić, ten kocioł ma 3 źródła informacji, na podstawie których działa.
    1. Zewnętrzna czujka temperatury
    2. Krzywe grzewcze
    3. Czujka temp. pomieszczeń Vitotrol 200

    Próbowałem się dowiedzieć, jakie są zależności między nastawami i czegoś nie rozumiem.
    Fabryczna nastawa włącza tryb ochrony przed zamarzaniem przy temperaturze poniżej 1 stopnia. Zgodnie z tym co twierdzi infolinia, w tym trybie ignorowane są wszystkie inne ustawienia.
    Po co zatem krzywa grzewcza ma na wykresie temperaturę zewnętrzną do -20 stopni skoro przy 1 stopniu jest ignorowana?

    Zgodnie z instrukcją montażu kotła, adres B0 ustawiony fabrycznie uwzględnia tylko krzywe grzewcze i zewnętrzną temperaturę do doboru temperatury wody w instalacji.
    Po co zatem ustawiać Wymaganą temp. pomieszczenia i wymaganą zredukowaną temp. pomieszczenia? Rozumiem, że te wartości też są ignorowane a kocił dobiera sobie temperaturę wody z krzywej grzewczej, temp. w pomieszczeniu wyjdzie jaka wyjdzie.

    Przestawiłem adres B0 na wartość 3. Kocioł ma utrzymywać zadaną temperaturę pomieszczeń.
    Rozumiem, że w tym trybie ignorowane są ustawienia krzywej grzewczej.
    Jaką temperaturę wody kocioł z siebie wyrzuca do grzejników w takiej konfiguracji?

    Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić powyższe niejasności?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    bresio napisał:
    Po konsultacji z infolinią producenta, dowiedziałem się, że w tym trybie sterownik ignoruje wszystkie inne nastawy!!!

    To nieprawda, ponieważ nawet gdy kocioł ma aktywną funkcję przeciwmrozową to i tak pracuje wg nastawionej krzywej grzewczej. "Śnieżynka" załącza na stałe pompę obiegu grzewczego (tutaj: pompę kotła) a nie palnik.
    bresio napisał:
    Przestawiłem adres B0 na wartość 3. Kocioł ma utrzymywać zadaną temperaturę pomieszczeń.
    Rozumiem, że w tym trybie ignorowane są ustawienia krzywej grzewczej.
    Jaką temperaturę wody kocioł z siebie wyrzuca do grzejników w takiej konfiguracji?

    Ma utrzymywać zadaną temp. pomieszczenia nastawioną na Vitotrol`u 200 jednakże wtedy kiedy dąży do tej wartości (więc wtedy kiedy pracuje) utrzymywana jest praca wg krzywej grzewczej.
  • Poziom 19  
    Z lektury dokumentacji IM dla mojego kotła wyczytałem, że nie powinienem zmieniać nastaw B0 i B5. Zmiany powinny być dokonywane dla obiegów grzewczych z mieszaczem, którego nie mam.

    Zachowanie CO przy ustawieniach B0:3, B5:6 i temp. wymaganej pomieszczenia 21 stopni nie spełniały moich oczekiwań. Piec włączał się na kilka godzin, nagrzewał mi pomieszczenia do 22 stopni (z kawałkiem) i się wyłączał. W domu miałem co prawda temp. między 21 a 22 stopnie, ale przy wyłączonym piecu czuć było chłodem (dom stygł)

    Wróciłem do nastaw fabrycznych. B0:0, B5:0.

    Pompa obiegu grzewczego działa bez przerwy, podobnie jak palnik. Piec dostarcza ciągle ciepłą wodę do układu CO.

    Pytanie:
    Czy zastosowanie mieszacza ma sens?
    Czy po zastosowaniu mieszacza będzie możliwość ustawienia pieca w taki sposób, żeby:
    1. grzał wodę w obiegu do zadanej temperatury wynikającej z krzywej grzania?
    2. Mieszacz ustawić w taki sposób, żeby kierował wodę wracającą z obiegu z powrotem do grzejników i w razie ochłodzenia do zadanej temperatury "prosił" piec o dogrzanie wody.

    Co jest potrzebne do uzupełnienia instalacji w mieszacz?
    -zawór, pompa cyrkulacyjna - co jeszcze?

    Dzięki
    Pozdrawiam
  • Poziom 18  
    Zastosowanie mieszacza ma uzasadnienie gdy jest więcej niż jeden obieg grzewczy o innych parametrach/wymaganych co do temperatury. Także o takim rozwiązaniu zapomnij.

    Na Twoim miejscu spróbowałbym zmienić histerezę temperatury (czułość) załączania się kotła (instrukcja serwisowa).

    A najlepiej odłączyć Vitotrola na 1-2 tygodnie i porządnie ustawić krzywą grzewczą. Może okaże się że jest zbędny albo nieodpowiednio ustawiany.
  • Poziom 19  
    W instrukcji nie znalazłem adresu, który odpowiada za czułość.
    O ile znalazłem adres odpowiedzialny za podgrzanie wody w zasobniku, to nie mogę znaleźć niczego podobnego dla temperatury wody w obiegu CO.

    Vitotrol przy ustawieniu adresów B0:0, B5:0 w zasadzie robi tylko za bardzo drogi termometr. Nie widzę związku między aktualną temp. pomieszczenia a krzywą grzewczą.

    O ile dobrze rozumiem aktualne zachowanie pieca, to palnik wyłącza się, kiedy woda na powrocie osiągnie pewną temperaturę A. Wówczas palnik się wyłącza i do czasu wychłodzenia wody poniżej temperatury B, palnik się znowu włącza.
    Nigdzie nie mogę znaleźć, ustawień temp. A i różnicy między A a B i temperaturą wody z krzywej grzewczej :/
  • Poziom 19  
    Witam
    Wracam do tematu, bo dalej nie rozumiem jak działa automatyka kotła i w jaki sposób ustawić krzywą grzewczą.

    W ciągu ostatniego kwartału, piec zużywał mi około 200m^3 na miesiąc, więc zacząłem ponownie analizować temat.

    Piec jest ustawiony na sterowanie pogodowe, krzywa grzewcza 1,2 na poziomie 1.

    Temperatury w pomieszczeniach ustawiam głowicami na grzejnikach. Ustawienie w granicach 4 daje mi w pomieszczeniach temperaturę około 22°C.

    Przy takich ustawieniach często mam sytuację, w której grzeje tylko górna 1/3 część grzejnika, dół jest zimny.
    Czy oznacza to, że
    1. przepływ wody przez grzejnik jest tak mały (regulowany głowicą), że po przejściu przez 1/3 grzejnika oddaje energię potrzebną do ogrzania pomieszczenia?
    2. temperatura wody w instalacji jest za wysoka i można ją zmniejszyć? O ile?

    Pompa obiegowa się nie wyłącza - czy tak powinno być?

    O ile dobrze rozumiem, to palnik wyłącza się, jeżeli temperatura wody w piecu przekroczy jakąś wartość (temperaturę wynikającą z krzywej grzewczej + jakiś offset).
    Jeżeli mam wymaganą temperaturę pomieszczeń, głowice ograniczają przepływ przez grzejniki, to temperatura wody w piecu powinna być osiągana szybciej.
    Aktualnie ilość startów palnika zamyka się w 10-12 na dobę.


    Nie wiem, jak ustawić krzywą grzewczą :(

    1. Czy pompa obiegowa powinna się wyłączać? - które ustawienie za to odpowiada?
    2. Czy palik powinien się rzadko i na długo, czy częściej i na krócej?
    3. Na co wskazuje praca 1/3 grzejnika w pomieszczeniu, gdzie osiągnięta jest wymagana temperatura?

    Nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi na te pytania.
  • Poziom 16  
    Nie ma odpowiedzi na te pytania, bo nie Ty powinieneś cały czas kręcić krzywą grzewczą. Taką wiedzę powinien posiadać serwisant co roku przyjeżdżający do Ciebie na przegląd kotła. Wiesz już na temat kotła sporo, ale tylko masz takie informacje, które zasłyszysz. Zdalnie to można sobie podyskutować na różne tematy, ale kotlet widzę jest odgrzewany co roku. Może za dużo grzebiesz, zmieniasz i problemy występują u Ciebie tylko okresowo ? Wszystkie informacje, o które wypytujesz są zawarte w instrukcji serwisowej .
  • Poziom 19  
    W instrukcji serwisowej nie znalazłem informacji, w jaki sposób ustalana jest np. modulacja palnika, kiedy się wyłącza, kiedy się włącza, itd.
    Spędziłem z instrukcją serwisową kilkanaście długich wieczorów :)


    Dzwoniłem wczoraj na infolinię producenta.

    Kilka rzeczy, których udało mi się dowiedzieć, które wydają się mieć sens.

    Osoba, z którą rozmawiałem zaleciła zaprzestanie regulacji temperatury w pomieszczeniach głowicami na grzejnikach i rozkręcenie ich na maksymalną pozycję.

    Zwiększyło to przepływ przez grzejniki, dzięki czemu grzeją całą powierzchnią.

    Przy zmniejszonym przepływie do pieca wracała zimna woda, którą piec starał się nagrzać do wymaganej temperatury wynikającej z krzywej grzewczej.

    Z informacji uzyskanej z rozmowy z infolinią wynika, że przy sterowaniu pogodowym piec w algorytmach sterujących pracą uwzględnia temperaturę wody na powrocie z instalacji.


    Co zaobserwowałem po zmianie ustawień głowic na grzejnikach.
    W ciągu około 2 godzin temperatura w pomieszczeniach wzrosła i ustabilizowała się na około 24°C. Grzejniki grzały całą powierzchnią. W tym czasie do pieca zaczęła wracać ciepła woda z obiegu grzewczego.
    Wydaje się, po dźwięku, że palnik pracuje z mniejszą mocą i włącza się co jakiś czas dogrzewając wodę w instalacji do temperatury wynikającej z ustawionej krzywej grzewczej.

    Obniżyłem krzywą o dwa punkty, co powinno dać temperaturę w pomieszczeniach na poziomie 22 stopni.

    Za dwa dni sprawdzę jak to wpłynęło na zużycie gazu.



    Analizując sytuację, kiedy przepływ był tłumiony zaworami wychodzi mi następujący scenariusz:
    Automatyka pieca steruje palnikiem biorąc pod uwagę temperaturę zewnętrzną, krzywą grzewczą i temperaturę wody na powrocie z instalacji.
    Temperatura wody na powrocie jest jedyną informacją zwrotną otrzymywaną przez piec z instalacji (przy sterowaniu pogodowym).
    Zatem ograniczając przepływ przez grzejniki, informacja zwrotna z instalacji była nieprawdziwa. Mimo panującej w pomieszczeniach wymaganej (przez użytkowników) temperatury, do pieca wracała zimna woda, która mówiła, że w pomieszczeniach jest zimno.
    Piec grzał bez przerwy starając się doprowadzić wodę na powrocie do temperatury wynikającej z algorytmów czy innych ustawień (innych niż krzywa grzewcza i temperatura zewnętrzna).

    Tyle moich przemyśleń.