Witam forumowiczów.Mam problem z moim tourankiem 2.0 136KM.Gdy temperatura spada do ok.-3st .C rozrusznik bardzo wolno kręci i jest problem z odpaleniem.Myślałem że to aku,ale niestety wymieniłem na nowy zupełnie to samo.Przy rozruchu napięcie spada do ok.10.5 V,a na postoju przy załączonych wszystkich odbiornikach alternator ładuje ok.13.85V.Po dodaniu gazu rośnie na ok.14.1V.Czy zacząć od rozrusznika?np. wymiana szczotek i tulejek czy też szukać najpierw innych przyczyn tej usterki?Sprawdzałem też pobór prądu po uśpieniu systemu i jest w normie od 40-60 miliamper w zależności czy jest czy nie włączony alarm.Czy jest możliwe żeby rozrusznik rozładowywał aku?