Witam. Mama taki dylemat. W ramach eksperymentów bawie sie sterownnikiem od forda c-max 1.6 tdci 110 km EDC16C34 nr Bosch 0281 012 487. Kupiłem z allegro do testów sterownik od PSA 1.6 HDI ale też EDC16C34 nr Bosch 0281 011 863. Z oryginału forda sczytałem wszystko BDM-em flash e2prom ... . Potem wgrałem do zakupionego sterownika PSA. Sukces jest ale chyba połowiczny. Auto odpaliło wszystko chodzi lecz świeci się na desce ładowanie i ciśnienie oleju. Błędy w silniku są następujące
-P0620 uszkodzenie w obwodzie sterowania alternatora
-P1632 inteligentny alternator , obwód wyjściowy
Ten drugi się kasuje ale pojawia sie po odpaleniu
Ten pierwszy jest stały.
Teraz pytanie czy błąd konfiguracji?
Czy kupiłem uszkodzony sterownik co też jest prawdopodobne.
Dodam że gdy wkładam oryginał wszystko GRA
-P0620 uszkodzenie w obwodzie sterowania alternatora
-P1632 inteligentny alternator , obwód wyjściowy
Ten drugi się kasuje ale pojawia sie po odpaleniu
Ten pierwszy jest stały.
Teraz pytanie czy błąd konfiguracji?
Czy kupiłem uszkodzony sterownik co też jest prawdopodobne.
Dodam że gdy wkładam oryginał wszystko GRA