Witam,
Wiem, że temat się przewijał, przeczytałem wszystkie tematy i odpowiedzi a jednak dalej mam problem a rozwiązania brak.
Do rzeczy - przednie wycieraczki w mojej astrze (MK4 2002 1.6 16V hatchback) nie działają jak powinny.
1. Ustawienie czasowe - wycieraczki dochodzą do pewnego punktu szyby, zatrzymują się, i ruszają do końca i tak samo z powrotem. Za każdym razem jak stają słychać stuki w przekaźniku.
2. Po wyłączeniu wycieraczek przy kierownicy zatrzymują się momentalnie tj. nie schodzą do samego dołu tak jak powinny - muszę celować kiedy je wyłączyć.
Dodam że na 2 i 3 'biegu' chodzą bez zarzutów tyle że zatrzymują się w miejscu zamiast zjechać na dół.
Co już sprawdziłem:
1. Rozkręciłem silniczek, rozwierciłem nity, dwa styki są całe, powiedziałbym stan idealny, a co do dwóch okręgów (czy ślimacznicy) to w zewnętrznym okręgu jest krótka przerwa (nie wiem czy tak powinno być więc zaznaczam).
2. Na początku w ogóle nie miałem przekaźnika
i w ogóle nie działało ustawienie czasowe, ale mam już przekaźnik i ustawienie czasowe działa tak jak opisałem wyżej.
Możecie doradzić co jeszcze mogę spróbować? Czytałem że może nie dochodzić stałe 12V na silniczek ale nie mam pojęcia jak to sprawdzić?
Z góry dzięki za odpowiedzi
Wiem, że temat się przewijał, przeczytałem wszystkie tematy i odpowiedzi a jednak dalej mam problem a rozwiązania brak.
Do rzeczy - przednie wycieraczki w mojej astrze (MK4 2002 1.6 16V hatchback) nie działają jak powinny.
1. Ustawienie czasowe - wycieraczki dochodzą do pewnego punktu szyby, zatrzymują się, i ruszają do końca i tak samo z powrotem. Za każdym razem jak stają słychać stuki w przekaźniku.
2. Po wyłączeniu wycieraczek przy kierownicy zatrzymują się momentalnie tj. nie schodzą do samego dołu tak jak powinny - muszę celować kiedy je wyłączyć.
Dodam że na 2 i 3 'biegu' chodzą bez zarzutów tyle że zatrzymują się w miejscu zamiast zjechać na dół.
Co już sprawdziłem:
1. Rozkręciłem silniczek, rozwierciłem nity, dwa styki są całe, powiedziałbym stan idealny, a co do dwóch okręgów (czy ślimacznicy) to w zewnętrznym okręgu jest krótka przerwa (nie wiem czy tak powinno być więc zaznaczam).
2. Na początku w ogóle nie miałem przekaźnika
Możecie doradzić co jeszcze mogę spróbować? Czytałem że może nie dochodzić stałe 12V na silniczek ale nie mam pojęcia jak to sprawdzić?
Z góry dzięki za odpowiedzi