Witam, trochę danych i szybkie pytanie:
Golf IV Basic, radio pioneer, akumulator nówka, prąd na ładowaniu 14.2 V, temperatura w nocy do -6 C
1) Pobór na postoju, panel założony: 0.10 A
2) Pobór na postoju, panel zdjęty: 0.01 A
3) Pobór na postoju, panel zdjęty, drzwi zamknięte z pilota: 0.02 A
W sytuacji nr. 1 (0.10A) akumulator rozładował mi się po 3 nocach postoju i rano już tylko pół obrotu rozrusznikiem. Czy przy takim poborze na postoju i temperaturze to normalne ??
Jak wspomniałem wyżej, po zdjęciu panelu pobór spada do bardzo ładnych 0.02A i tutaj drugie pytanie czy skoro przy 0.10A rozładował się w 3 doby to czy przy 0.02A bedę mógł spać spokojnie i być pewnym że auto wytrzyma teraz tak jak powinno czyli co najmniej miesiąc bez odpalania ??
Golf IV Basic, radio pioneer, akumulator nówka, prąd na ładowaniu 14.2 V, temperatura w nocy do -6 C
1) Pobór na postoju, panel założony: 0.10 A
2) Pobór na postoju, panel zdjęty: 0.01 A
3) Pobór na postoju, panel zdjęty, drzwi zamknięte z pilota: 0.02 A
W sytuacji nr. 1 (0.10A) akumulator rozładował mi się po 3 nocach postoju i rano już tylko pół obrotu rozrusznikiem. Czy przy takim poborze na postoju i temperaturze to normalne ??
Jak wspomniałem wyżej, po zdjęciu panelu pobór spada do bardzo ładnych 0.02A i tutaj drugie pytanie czy skoro przy 0.10A rozładował się w 3 doby to czy przy 0.02A bedę mógł spać spokojnie i być pewnym że auto wytrzyma teraz tak jak powinno czyli co najmniej miesiąc bez odpalania ??