Mam problem mianowicie pewnego dnia silnik dmuchawy w mojej Xsarze 2.0hdi zaczął chodzić na maksymalnych obrotach bez możliwości regulacji oraz wyłączenia. Poczytalem troche i wymienilem tranzystorki na plytce przy silniku. Dało to taki efekt ze nawiew przestał całkiem chodzić. Pomyślałem że przy lutowaniu przepaliłem płytkę i kupilem nową. Po założeniu dalej nie chodziła dmuchawa. Zmierzył em prąd i na grubych kablach jest a na sterujących nie. Do dam że potencjometr sprawdzany i jest sprawny a sterownik klimatyzacji kupilem używany podmienilem i bez żadnego efektu. Teraz juz nie wiem co robić. Może ktos miał taki problem? Bezpieczniki i przekaźniki sprawne. Stacyjka tez. Nie mam pomysłów co dalej.