Witam robiłem znajomemu z w/w landkiem i gdy czekałem na części stał nie ruszany ok tygodnia potem już nie odpalił... towarzyszą temu mrugające kierunki i syrena(ogólnie uzbroił się chyba alarm) jednak samóchod wogóle nie reaguje na piloty c.z...wlaściciel nauczył się że gdy go otwierał mechanicznie i wlączał się alarm szybko wchodził do samochodu wlączał zapłon wszystko cichło i jechał,natomiast na dzień dzisiejszy przekręcenie zapłonu nic nie daje alarm jak wył tak wyje rozrusznik nie kręci a gdy zapale go na krotko gaśnie po 3 sek...czy przyczyną może być rozkodowany kluczyk? proszę o jakąś podpowiedź>