Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pierwszy samochód- jaki polecacie?

kaboom00 07 Gru 2014 17:02 1548 11
  • #1 07 Gru 2014 17:02
    kaboom00
    Poziom 2  

    Witam
    Mam od miesiąca prawo jazdy, póki co jeżdżę rodzinnym samochodem, ale dobrze byłoby mieć swój własny. Jaki polecacie tak na 'pierwszy raz'?
    łamię się miedzy oplem, peugeotem 207 - 208 i skodą. Jak z częściami zamiennymi?

    0 11
  • #2 07 Gru 2014 18:51
    unitral
    Użytkownik obserwowany

    Nie to forum.

    0
  • #3 07 Gru 2014 18:54
    qoompel
    Poziom 21  

    kaboom00 napisał:
    Jaki polecacie tak na 'pierwszy raz'?
    Zdecydowanie kombi lub Van.

    kaboom00 napisał:
    łamię się miedzy oplem, peugeotem 207 - 208 i skodą. Jak z częściami zamiennymi?
    I wszystko jasne.

    0
  • #4 07 Gru 2014 19:03
    vodiczka
    Poziom 43  

    Pierwszy nowy? Pierwszy używany?
    Jako nówkę polecam Skodę - umiarkowane koszty zakupu i eksploatacji, jeżdżę 10 rok i nie narzekam.
    Jeżeli używany - bardziej ważne od kogo kupujesz a nie co kupujesz. :)

    0
  • #5 07 Gru 2014 20:17
    karoolloo
    Poziom 10  

    Możesz kupić wszystko na co cię stać
    Ale ja bym kupił samochód do 10 tyś
    naucz się prowadzić coś większego ale starszego niż mało kupkę
    bo przez całe życie potem takimi samochodami będziesz się poruszać i nie zaznasz komfortu jazy
    Kupisz skodę to kolejny bendzie skoda i tak wkoło,chłopki kupują pasaty i golfy i mają te samochody do końca życia i żadna inna marka. Ja czasami handluję furami
    I bym brał Japończyka ew coś z lat 98-2000 wtedy jeszcze samochody coś warte teraz samochód 5 lat i do żyda Psują się wtryski Turbiny egry dwu masy i masa innych podzespołów.
    Jest to moje zdanie i możesz się z tym nie zgodzić ale nigdy nie przywiązuj się do jednej marki
    bo to jak byś chodził w tych samych skarpetkach cały tydzień
    Zmieniaj marki i nie przywiązuj się do 4 kółek.Rok jazdy i nowy nabytek,Wtedy nie tracisz dużo kasy

    0
  • #6 08 Gru 2014 16:35
    vodiczka
    Poziom 43  

    karoolloo napisał:
    Zmieniaj marki i nie przywiązuj się do 4 kółek
    Porada korzystna dla handlarzy używek, napędza im klientów :)

    0
  • #7 08 Gru 2014 17:27
    karoolloo
    Poziom 10  

    Kolego jak byś wiedział ile może zarobić obrotny handlarz
    to sam byś się tym trudnił :)
    A tak wogóle to 90 % kupujących nawet nie wie że kupuje od handlarza
    nikt nie sprawdza dowodu rej z dowodem osobistym A przy drogich samochodach
    często się je rejestruję na handlarza by nie było żadnych wątpliwości
    A cena na umowie jest zaniżona i to mocno
    Czyli nie ma zarobku, nie ma podatku od wzbogacenia
    Samochodów taka osoba może sprzedać tak w brud,i nikt nic nie ma prawa mu zrobić bo teoretycznie taka osoba nie zarabia
    Jeśli się nie znasz na tych trikach to kupujesz kota w worku.
    I w takim wypadku maszeruj do salonu po nówkę

    0
  • #8 08 Gru 2014 17:48
    vodiczka
    Poziom 43  

    karoolloo napisał:
    I w takim wypadku maszeruj do salonu po nówkę
    Po nówkę maszeruję bo mnie stać i nie muszę się martwić, że po miesiącu coś się rozsypie. :D
    Jeżeli skończyłeś gimnazjum to powinieneś wiedzieć, że:
    karoolloo napisał:
    Samochodów taka osoba może sprzedać tak w brud
    może sprzedać w bród a nie "w brud'
    Sformułowanie "czegoś jest w bród" oznacza, że czegoś jest bardzo dużo, a wzięło się stąd, że bród był zwykle jednocześnie najszerszym miejscem na rzece, przez które można było przepędzić naraz np. dużo sztuk bydła.

    0
  • #9 08 Gru 2014 19:54
    kaboom00
    Poziom 2  

    Ok dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi:-).

    póki co, jeżdżę rodzinną skodą roomster, nawet przyjemnie się prowadzi, ale jednak co 'swoje' to 'swoje' ;).
    Nie jestem jednak zwolenniczką stereotypu, że jak na pierwszy samochód to trzeba nabyć jakiegoś 20 letniego trupa.. ;).


    Pozdrawiam serdecznie.

    0
  • #10 08 Gru 2014 19:56
    balonika3
    Poziom 36  

    karoolloo napisał:
    Rok jazdy i nowy nabytek,Wtedy nie tracisz dużo kasy
    No taa, paski, płyny, opony, akumulator do wymiany i za parę miesięcy do Żyda. Interes jak byk.

    0
  • #11 08 Gru 2014 20:17
    13adam13
    Poziom 29  

    Cytat:
    I bym brał Japończyka ew coś z lat 98-2000 wtedy jeszcze samochody coś warte teraz samochód 5 lat i do żyda Psują się wtryski Turbiny egry dwu masy i masa innych podzespołów.

    No to bier jakiegoś benzyniaka, awaryjność mniejsza, do tego japońca, mazda,nissan . :D

    0
  • #12 09 Gru 2014 15:23
    ipman1
    Poziom 11  

    Do 10 tys to Fiat Panda, kupisz z polskiego salonu z LPG i jest szansa że nie jest zajechany.

    0