logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Skanowanie miniaturowych elementów

Agentlos 08 Maj 2005 14:34 1359 9
REKLAMA
  • #1 1472657
    Agentlos
    Poziom 25  
    Witam wszystkich. Mam problem, ponieważ nie posiadam aparatu cyfrowego z dużym zoomem (nie posiadam wcale), a chciałbym zeskanować niektóre maluteńkie elementy o wielkości mniej więcej 0.5 mm, aby było je dokładnie widać. Skaner na rozdzielczości 1200 DPI skanuje je, ale są rozmazane (skaner nie najnowszy tylko PLUSTEK OpticPro PT12). Czy ma ktoś jakiś patent np. z ułożeniem jakiegoś szkiełka powiększającego na szybę skanera? Z aparatem cyfrowym jest łatwiej, bo wystarczy podłożyć szkło powiększające i mamy płynną regulację rękę do tyłu do przodu i widać kiedy obraz jest ostry.
    Czy ktoś ma jakiś pomysł lub wie jakie powinno być szkło itp.? Czeka na odpowiedzi
    Przepraszam, że temat nie jest bezpośrednio związany z elektroniką (nie wiedziałem czy dać go do Inne, czy do Ogólne), lecz pośrednio dotyczy elektroniki :-).
  • REKLAMA
  • #2 1478126
    Agentlos
    Poziom 25  
    Czy nikt z Was nie ma żadnego pomysłu na skanowanie? Żadnych rad, podpowiedzi? Czy wszyscy mają aparaty cyfrowe?
  • #3 1478248
    gabik001
    Poziom 37  
    A bylo gdzies o tym. Ktos nakleil szkielko powiekszajace na cyfrowke i robil nimi zdjecia elementow nawet nie majac funkcji makro. Nawet to dosc ladnie wychodzilo. A z makro pewnie by jeszcze lepiej.
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #4 1479599
    Agentlos
    Poziom 25  
    Ale chodzi o to czy da się zrobić taki trik ze skanerem, aby zeskanować na prawdę maluteńki element...
  • #5 1481467
    gabik001
    Poziom 37  
    A jakby polozyc taki element na soczewce i dopiero na skanerze? Czyby to cos nie dalo? Moze warto sprobowac. ja nie dam rady bo mam kombajn HP officejet 4215i a tam skaner przesuwa papier...
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #6 1481485
    Tremolo
    Poziom 43  
    Dałoby tyle ze obraz byłby zniekształcony... Nie daj boże na soczewce będzie rysa czy wada i będziesz miał pryzmat... Soczewkę musiałbyś mieć raczej bardzo dużą... poczytaj wątki o projektorach z telewizora.

    jeśli już cos z tego bedzie to strasznie zniekształcone, jeśli obraz znajduje się 10- cm od skanera z koła masz jajo.. jesli tam będzie jeszcze ta soczewka... Co by miało taką wartość, i było małe; aby trzeba było temu skany robić? Po za tym pół milimetra to już kwalifikuje się pod mikroskop świetlny, mikrodruki. itp. Musiałbys co najmniej 10 razy cos powiększyć aby coś zobaczyć. Coś tak małego ciężko sfotografować z zoomem 8 razy na aparacie cyfrowym, a co do piero ze skanerem.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • REKLAMA
  • #7 1481517
    boomerang
    Poziom 19  
    Witam,

    nie kombinuj. Załatw sobie prosty, stary aparat typu Zenith, pierscienie redukcyjne i zrób makrofotografię. Pamietaj, że jasność obiektywu radykalnie spadnie. Zrób 'klasyczne' zdjecie (slajd moze bedzie lepszy ?) i dopiero to zeskanuj.

    Kombinując ze skanerem w przypadku tak małego obiektu masz do dyspozycji niesamowicie małą liczbe realnych pikseli (nie mówmy o tych aproksymowanych). Układ optyczny skanera jest ustawiony na plaszczyzne szyby i jakies tam soczewki zrobia najwyzej ciekawe efekty świetlne.
  • #8 1481525
    gabik001
    Poziom 37  
    W aparacie nawet jakby byl zoom 10x to i tak nic nie da gdyz focus nie poradzi sobie z ostroscia - nawet nie ma szans recznie tego nastawic (mam eos 350D z obiektywem 300mm i nie ma szans na sfotografowanie tak malego elementu nawet w makro - poprostu jest za blisko). Kiedys bawilem sie poczciwym Pentaxem (lustrzanka) z mieszkiem i pierscieniem redukcyjnym dla celow fotografii makro i dopiero na tym byl obiektyw. Zdjecia robilem wlosa, a palec wygladal jak tatry w lecie... Ale mieszek mial po rozlozeniu jakies 20cm wiec bylo na czym poeksperymentowac. Tyle co moglem na zwyklym obiektywie (na manual focus ) 55mm
    Pozdrawiam
  • #9 1481527
    boomerang
    Poziom 19  
    Ależ ja własnie o ty mówię ! Pierscien redukcyjny, podobnie jak mieszek, mocuje sie pomiedzy 'body' a obiektywem aparatu. Z reguły był to zestaw pierscieni, które umozliwiały skokową zmianę odleglosci obiektywu, mieszek zapewnia płynną zmianę (za to był droższy).
  • #10 1482423
    gabik001
    Poziom 37  
    Ja oczywiscie nie neguje. I ciekawi mnie czy sa takie pierscienie dostepne albo mieszek no i za ile?? Np. do mojego eos 350D, pobawilbym sie jak kiedys :D ...
REKLAMA